Awatar Wiki
Advertisement
Ten artykuł dotyczy świata rzeczywistego.
Title Card ATLA 109

Karta tytułowa odcinka.

Poniżej znajduje się transkrypt odcinka „Zwój magii wody”.

Katara Woda. Ziemia. Ogień. Powietrze. W dawnych czasach cztery narody żyły ze sobą w pokoju. Jednak kiedy Naród Ognia zaatakował, wszystko się zmieniło. Tylko Awatar, mistrz czterech żywiołów, mógł go powstrzymać. Lecz wtedy, gdy był najbardziej potrzebny, Awatar zniknął. Minęło sto lat zanim wraz z bratem znaleźliśmy nowego Awatara, maga powietrza o imieniu Aang. Jednak mimo wielkiego talentu Aang musi się jeszcze wiele nauczyć. Ale ja wierzę, że Aang uratuje świat.
Scena otwiera się z pomniejszoną kamerą, pokazując Appę lecącą nad górami z kilkoma widocznymi drzewami, niosącą Aanga, Katarę, Sokkę i Momo.
Sokka Usiądziesz wreszcie? Gdy w coś uderzymy, polecisz. Powiedz, co cię gryzie.
Aang Słowa Awatara Roko! Mam opanować wszystkie żywioły przed powrotem komety.
Sokka Zaczekaj. Nieźle opanowałeś magię powietrza w zaledwie sto dwanaście lat. Na pewno poradzisz sobie z resztą do końca lata.
Aang Nie zacząłem się uczyć magii wody, a do bieguna kilka tygodni. Co ja teraz zrobię?
Katara Uspokój się, wszystko będzie dobrze. Jeśli chcesz, spróbuję cię nauczyć tego, co umiem.
Aang Naprawdę?
Katara Tylko musimy znaleźć dobre źródło wody.
Sokka Może znajdę wam jakąś kałużę do chlapania?
Przeniesienie do Aanga, Katary, Sokki i Momo stojących przed dużym wodospadem i rzeką.
Sokka Niezła kałuża.
Appa schodzi do rzeki i tworzy ogromny plusk, który przesiąka i prawie przewraca Momo o skałę, na której stoi, przewraca się i unosi się na plecach.
Aang Zaczekaj na mnie mały!
Katara Pamiętasz, po co tu jesteś?
Aang O tak, czas poćwiczyć magię wody.
Sokka Ekstra, a ja co mam robić?
Aang Mógłbyś… wyczyścić Appie nogi.
Sokka Więc wy będziecie się bawić wodą, a ja mam temu olbrzymowi wyciągać błoto spomiędzy palców?
Aang I robale!
Sokka Dobra.
Scena zmienia się na statku Zuko na oceanie. Na pokładzie Zuko ćwiczy magię ognia ze swoim porucznikiem Lee, kiedy łódź się obraca i zostają przerzuceni w bok na plecy.
Zuko Dlaczego zmieniamy kurs?
Przeniesienie do członka załogi kierującego statkiem na szczycie łodzi.
Zuko Co to, bunt na pokładzie? Nikt nie kazał zmieniać kursu!
Iroh Chcę, że mówiąc, ktoś mu kazał. Zapewniam cię, mój drogi książę, że to kwestia najwyższej wagi.
Zuko Czy chodzi o Awatara?
Iroh Nawet o coś więcej. Zdaje się, że zgubiłem pionek lotosu.
Zuko Pionek lotosu?
Iroh Tak, do gry pai sho. Większość uważa pionek lotosu za nieistotny, ale okazał się niezastąpiony w tej niespotykanej strategii, której używam.
Zuko Zmieniłeś kurs dla głupiego pionka lotosu?
Iroh Widzisz, podobnie jak większość nie doceniasz jego wartości. Dasz mi dziesięć minut w najbliższym porcie, żebym mógł sprawdzić u handlarzy, oby tylko mieli pionek lotosu na składzie, wtedy będziemy mogli ruszyć dalej. Jak dobrze, że mam wyrozumiałego bratanka.
Pokój wypełnia się dymem wybuchu Zuko, zasłaniając scenę.

Scena z treścią Appa unoszącą się w rzece, podczas gdy Sokka stoi na brzuchu i ociera się między palcami o gałąź.

Sokka Tylko się nie przyzwyczajaj, potem robimy zmianę.
Pokazuje Katarę i Aanga przy brzegu.
Katara Ten ruch jest dość prosty, ale zajął mi parę miesięcy. Nie denerwuj się, gdy ci nie wyjdzie. Masz pchnąć i pociągnąć wodę, o tak. Kluczem jest ruch nadgarstków.
Aang Czy tak?
Katara Już prawie dobrze. Jeśli trochę poćwiczysz, na pewno wreszcie…
Aang Ej, już nad nią panuje!
Katara Jej, nie do wiary, że tak szybko ci poszło. Ja uczyłam się dwa miesiące.
Aang Wiesz, ty musiałaś się sama domyślić. Ja mam świetną mistrzynię.
Katara Dzięki.
Aang A co dalej?
Katara Ten ruch jest bardziej skomplikowany. Nazywam go strumieniowaniem. Nie pójdzie ci łatwo, więc nie rozczaruj się, gdy… Nieźle. Chociaż sądzę, że niepotrzebnie się popisujesz.
Aang Wybacz. No nie przestawaj. Ucz mnie dalej.
Katara Wymyśliłam jeszcze jeden ruch. Ale jest bardzo trudny i jeszcze nie opanowałam go w pełni. Chodzi o to, by stworzyć wielką, potężną falę.
Aang Czy jakoś tak?
Sokka Aang?!
Aang Chyba opanowałem ten ruch. Co jeszcze znasz?
Katara Wystarczy ćwiczeń na dzisiaj.
Sokka Tak, racja. Właśnie wyćwiczyłeś nasze zapasy do rzeki.
Aang Wybacz. Na pewno znajdziemy niedaleko jakiś targ.
Sokka Wystarczyło mi, gdy byłeś magiem powietrza.
Przeniesienie do Katary, Sokki i Aanga spacerujących ulicami miejskiego targu i portu. Pokazuje wielu uzbrojonych mężczyzn wpatrujących się w trio. Sokka i Katara wyglądają na zdenerwowanych, podczas gdy Aang rozgląda się ze zdumieniem.
Sokka Z pieniędzy, które dał nam król Bumi, zostały nam trzy miedziaki. Wydajmy je mądrze.
Aang Właściwie już tylko dwa miedziaki. Nie mogłem się temu oprzeć.
Sokka Twój gwizdek nie gwiżdże. Widzisz? Nawet Momo uważa, że to tandeta.
Katara Aang, nie obraź się, ale ja będę trzymała pieniądze.
Przeniesienie na drugą stronę portu, gdzie mężczyzna rozmawia przed swoją łodzią zacumowaną na wodzie.
Oh Żeńska nacjo, ogniowa nacjo, wodna nacjo! Jeśli handel jest waszą inklinacją, zapraszam do nas! Nie stój jak słup! Wejdź i kup! O, hej wy! Po waszych ubiorach widzę, że wiele podróżujecie. Może was zainteresują egzotyczne kurioza?
Aang Jasne, ale co tu jest?
Oh Szczerze mówiąc, nie wiem, ale je mamy.
Cięcie do wnętrza łodzi, gdzie na półkach na ścianach ułożone są dziwne przedmioty kolekcjonerskie. Aang, Katara i Sokka wchodzą.
Katara dziwnie wpatruje się w ozdobny posąg małpy na jednej z półek.
Kapitan piratów Nie wiedziałem jeszcze takiego pięknego okazu lemura. Zrobiłbym na nim niezły interes, gdybyś był zainteresowany wymianą.
Aang Momo nie jest na sprzedaż.
Pokazuje, jak Katara podchodzi do półki, na której przechowywanych jest wiele zwojów. Chwyta jedną z symbolem magii wody i otwiera ją, aby zobaczyć linie diagramów magii wody i napisów”.
Katara Zobacz, Ang! Tu jest zwój o magii wody! Ale niesamowite ruchy!
Aang Skąd wziąłeś zwój o magii wody?
Kapitan piratów Powiedzmy, że zdobyłem go na północy. Za bardzo rozsądną cenę. Darmo!
Sokka Zaraz, zaraz. Dalekomorscy kupcy. Z towarem nieznanego pochodzenia? Z ptakami wyglądającymi jak gady? Jesteście piratami!
Oh Raczej „kupcami, którzy prowadzą ryzykowny interes”.
Cięcie na Katarę trzymającą swoje dwa miedziane kawałki obok Aanga, z kapitanem po drugiej stronie kontuaru, na którym się opierają.
Katara Ile wynosi twoja rozsądna cena?
Kapitan piratów Mam na niego kupca, szlachcica z Królestwa Ziemi. Chyba że przynieśliście ze sobą dwieście sztuk złota.
Aang Umiem się z takimi dogadać. Piraci lubią się targować. Patrz i się ucz. A co powiesz na cenę jednego miedziaka?
Kapitan piratów Cena wynosi cały dwieście sztuk złota. Nie targuje się o tak rzadkie przedmioty.
Aang Dobra, niech będą dwa miedziaki.
Kapitan piratów Za drugim razem też mnie to nie bawi.
Katara Aang, możemy już iść. Zaczynają na nas dziwnie patrzeć…
Aang Aje! Czyli zwijamy żagle!
Cięcie na zewnątrz, Aang, Katara i Sokka schodzą z łodzi i wracają ulicą.
Aang O co ci chodziło, Kataro?
Sokka No, zacząłem przeglądać kolekcję bumerangów.
Katara Poczułam się o wiele lepiej, gdy zeszliśmy na ląd.
Powrót do statku pirackiego. Oh biegnie po pokładzie, szukając ich.
Oh Hej, wy! Wracajcie!
Aang No, no. A jednak się zdecydował. Mówiłem, że wytarguje zwój.
Nagle grupa uzbrojonych piratów wyskakuje z łodzi i biegnie do Aanga, Katary i Sokki, szepcząc groźnie i wymachując bronią.
Katara Ci piraci chyba nie chcą z nami handlować?
Piraci Wracajcie! Nie uciekną nam! Za nimi!
Oh Tędy, odetniemy im drogę.
Sokka Łoł!
Przeniesienie do spokojnej sceny z kupcem kapusty z wózkiem kapusty w zaułku. Sokka, Katara i Aang biegną obok niego i prawie przewracają jego wózek. Aang posyła podmuch wiatru, który wrzuca wózek w grupę piratów za nimi.
Kupiec kapusty Moja kapustka! Tu jest gorzej niż w Omashu.
Grupa piratów wyskakuje z innej ulicy i ściga Aanga, Sokkę, Katarę i Momo.
Pirat Mam nadzieję, że wasz lemur ma dziewięć żyć!
Oh No, które z was chce posmakować mojego noża jako pierwsze?
Aang Żadne! Łapcie się!
Katara Aang, myślałam, że uciekamy przed piratami!
Aang Nie puszczajcie!
Powrót do obozu nad rzeką, gdzie Aang, Sokka i Katara stoją na brzegu.
Aang Zawsze trochę podziwiałem piratów, ale ci byli okropni.
Katara Racja. I dlatego wzięłam… To!
Aang O, nie!
Katara Nie cieszysz się?
Sokka Nic dziwnego, że chcieli nas dorwać. Ukradłaś im zwój o magii wody.
Katara Nie ukradłam, tylko zrobiłam ryzykowny interes.
Aang Dobre, Kataro.
Katara A jak ci się zdaje? Skąd o niego wzięli? Ukradli go jakimś magom wody.
Sokka To nie ma znaczenia. Naraziłaś nas wszystkich na niebezpieczeństwo, żeby się nauczyć nowych chlapnięć.
Katara Tu są prawdziwe formy magii wody. Wiesz, przecież jak ważne jest, żeby Aang zaczął się uczyć.
Sokka Jak chcecie.
Aang Trudno. Już się stało. Mamy ten zwój. Możemy się z niego uczyć.
Scena ukazuje Zuko i Iroh stojących na rynku.
Iroh Byłem we wszystkich sklepach na nabrzeżu. W żadnym z nich nie znalazłem ani jednego pionka lotosu.
Zuko Cieszę się, że nie tylko ja zmarnowałem czas na tę wycieczkę.
Iroh Ależ nie, wręcz przeciwnie. Zawsze powtarzam, że jedyne, co jest lepsze od znalezienia tego, czego się szukało, jest znalezienie tego, czego się nie szukało, ale po okazyjnej cenie.
Zuko Kupiłeś róg tsungi?
Iroh Na wieczorki muzyczne. Gdybyśmy jeszcze znaleźli jakieś instrumenty dęte. O, to wygląda obiecująco. O, jaki przystojniaczek. Będzie wyglądał wspaniale w kambuzie.
Oh Zgubiliśmy tych z plemienia wody i tego małego łysego też.
Zuko Ten mnich. Czy miał na głowie strzałę?
Cięcia kamery pokazują Katarę patrzącą na zwój.
Katara Chcę tylko sprawdzić ten jeden ruch, a potem ty. Masz, potrzymaj mi zwój. Pojedynczy bicz wody. Da się zrobić. Ał!
Sokka Hahaha!
Katara Co cię tak śmieszy?
Sokka Przepraszam, ale należało ci się. Wykiwała cię, zagarnęła zwój dla siebie.
Katara Aang będzie się uczył, gdy uformuje ten bicz. Dlaczego nie mogę tego opanować?
Aang Opanujesz. Przenosisz ciężar ciała w takich pozycjach. No i widzisz, klucz do magii wody…
Katara Czemu byś się wreszcie zamknąć? Po dziurki w nosie mam już twojej nieskończonej mądrości. Może wyrzucimy ten zwój, skoro jesteś aż tak utalentowany, co? O mamciu, Aang. Strasznie cię przepraszam. Nie wiem, co we mnie wstąpiło. Ale wiesz co? To już się nie powtórzy. Proszę, jest twój. Już nie chcę się z niego uczyć.
Aang Nic się nie stało.
Sokka No a co z Momo? On najbardziej ucierpiał.
Katara Przepraszam, Momo.
Sokka A co ze mną? Raz się na mnie…
Katara Dosyć tych przeprosin!
Kamera znika, by pokazać znacznie mniejszą łódź wypływającą ze statku Zuko. Kamera ponownie znika, ukazując łódź i piracki statek płynący rzeką”.
Kapitan piratów Nie powinniśmy przeszukać lasu?
Zuko Nie musimy. Ukradli swój o magii wody?
Kapitan piratów Mmhm.
Zuko Czyli będą nad wodą.
Scena znika, ukazując Katarę, Sokkę i Aanga śpiących przy ognisku. Katara po cichu bierze zwój i wymyka się z obozu. Jednak kiedy się odwraca, staje twarzą w twarz z Momo, która zaczyna gadać”.
Katara Ćśś, Momo, wracaj do łóżka. Ćśś! Jej! Proszę cię, wodo, zacznij współpracować! Dobra, a teraz… Głupi zwój! Dobra, Kataro, przenosisz ciężar w takich pozycjach. Nie! Puszczaj mnie!
Zuko Pozwól, że ja cię uratuję.
Scena ukazuje Katarę przywiązaną do drzewa z Zuko stojącym przed nią.
Zuko Powiedz mi, gdzie on jest, a ocalę ciebie i twojego brata.
Katara Idź się utop!
Zuko Spróbuj zrozumieć. Muszę go pojmać, by odzyskać coś, co utraciłem — swój honor. W zamian oddam ci coś, co sama straciłaś.
Katara Naszyjnik mojej mamy! Jak to zdobyłeś?
Zuko Nie ukradłem go, jeśli to cię nie pokoi. Powiedz mi, gdzie on jest.
Katara Nie!
Kapitan piratów Dość tych głupot o naszyjniku. Obiecałeś mi zwój!
Zuko Zastanawiam się, ile on jest wart.
Kapitan piratów Nie!
Zuko Dużo, jak widzę. Pomóżcie mi znaleźć tego mnicha, a oddam wam zwój i wszyscy będą zadowoleni. Przeszukajcie las i wróćcie tutaj.
Kapitan piratów Zgoda.
Scena przenosi się do obozowiska, gdzie Sokka się budzi.
Sokka Gdzie ona jest? Nie do wiary.
Aang Co jest?
Sokka Zabrała zwój. Zwariowała na jego punkcie. Jeszcze trochę i wpadniemy przez nią poważne…
Pirat Mam go, szybko!
Sokka Co? A mnie nie warto porywać? Aa!
Powrót do miejsca, gdzie zbierają się Zuko i piraci. Piraci trzymają Aanga i Sokkę, którzy są związani. Sokka walczy z linami.
Zuko Gratuluję.
Katara Aang, wszystko przeze mnie.
Aang Nie, Kataro, wcale nie.
Iroh Tak, trochę przez nią.
Zuko Oddajcie mi chłopca.
Kapitan piratów Najpierw ty oddaj nam zwój.
Sokka Naprawdę chcecie wymienić Awatara na głupi kawałek pergaminu?
Zuko Nie słuchaj go! Chłopak tylko próbuje nas poróżnić.
Kapitan piratów Twój przyjaciel jest Awatarem?
Sokka Oczywiście. I założę się, że na czarnym rynku jest więcej wart niż najpiękniejszy zwój.
Zuko Zamknij się, dzikusie z Plemienia Wody!
Aang Tak, Sokka, lepiej trzyma język za zębami.
Sokka Mówię tylko, że to kiepski interes. Pomyślcie, ile władca ognia zapłaciłby za Awatara. Wszyscy bylibyście bogaci.
Kapitan piratów Zatrzymaj ten zwój. Kupimy sobie sto innych za nagrodę, którą doznajemy.
Zuko Zaraz pożałujecie złamania tej umowy!
Katara Dzięki, Momo. Dostaniesz wielki kosz jabłek.
Sokka Aang, gdzie jesteś?
Aang Tutaj jestem! Idź za moim głosem!
Sokka Co? Nie mogę cię znaleźć!
Aang Tu jestem! Nie szukaj mnie, sam cię znajdę! Uciekaj! Kataro, nic ci nie jest?!
Katara Pomóżcie mi go zepchnąć na wodę. Uciekniemy nim!
Sokka Tylko nosorożce dałyby radę.
Aang Albo nosorożce, albo dwoje magów wody.
Przeniesienie do Aanga i Katary pchających i ciągnących wodę, aż łódź się podniesie.
Katara Biegiem, na pokład!
Cięcia, aby pokazać Iroh, jak przerywa walkę między kapitanem piratów a Zuko.
Iroh Tak bardzo jesteście zajęci walką, że nawet nie widzicie, gdy okręt odpływa?
Zuko Stryju nie czas teraz nam przysłowia!
Iroh Nie mówię ci przysłów!
Kapitan piratów To stu tysięcy baryłek!
Zuko Hej! Moja szalupa!
Iroh Może to powinno być przysłowie…
Zuko Chodź, stryju!
Aang Sokka, nie możemy szybciej płynąć?
Sokka Nie wiem jak. Plemię Wody takich nie buduje.
Kilku piratów wskakuje na statek, ale szybko zostają porwani przez magię wody Aanga. Zdeterminowana Katara wykonuje doskonały bicz wodny, aby zrzucić ostatniego pirata.
Aang Hej! Udał ci się, wodny bicz!
Katara Bez ciebie nie dałabym rady.
Sokka jest utrzymywany w miejscu przez dwóch piratów.
Sokka Przestańcie sobie gratulować i mi pomóżcie!
Momo wciąż goni go papuga iguana; podlatuje do najwyższego masztu i zaplątuje ptaka w banderę statku. Sokka jest rzucany przez jednego z piratów.
Oh Świetnie!
Katara Aang, patrz!
Aang O nie!
Oh podchodzi za nim z nożem, Aang odwraca się i gwiżdże w żubrowy gwizdek. Oh stoi zdezorientowany, podczas gdy Sokka podchodzi do niego i wypycha go ze statku.
Sokka Aang, czy ty zwariowałeś? Nie mamy czasu na zabawy z gwizdkiem!
Katara Zatrzymamy okręt, Aang! Razem! Pchaj i ciągnij wodę! Udało się! Zwalniamy! Zatrzymał się!
Sokka Zatrzymamy nowy problem!
Aang Wiedziałem, że gwizdek bizon mi się przyda!Dzięki, Appa!
Sokka Tak, jesteś wielki!
Zuko Moja łódź!
Iroh Książę Zuko, za chwilę naprawdę umrzesz ze śmiechu! Pionek lotosu był cały czas w moim rękawie!
Zuko chwyta płytkę lotosu i wściekle zrzuca ją do wodospadu.
Powrót do Appa lecącego przez chmury.
Katara Aang, muszę cię za coś przeprosić. Nauka magii wody przechodziła ci tak łatwo. Zrobiłam się zazdrosna i naraziłam nas wszystkich. Przepraszam.
Aang Nie przejmuj się, Kataro.
Katara A poza tym, po co nam był ten głupi zwój?
Sokka Naprawdę go nie potrzebujesz?
Katara Masz zwój!
Sokka Czekaj, czego się nauczyłaś?
Katara Że nie wolno kraść. Chyba że piratom!
Aang Dobre, Kataro!
Napisy końcowe.

Obsada[]

nawigacja

Zimowe przesilenie, część 2: Awatar Roko

Transkrypcja:Zwój magii wody

Jet

Artykuł · Więcej transkrypcji

Bohaterowie główni[]

Antagoniści[]

Drugoplanowi[]

Miejsca[]

  • Laguna z wodospadem
  • Nabrzeże kupieckie
  • Sklep piratów

Zobacz też[]

Advertisement