Awatar Wiki
Advertisement
Ten artykuł dotyczy świata rzeczywistego.
Title Card ATLA 114

Karta tytułowa odcinka.

Poniżej znajduje się transkrypt odcinka „Wróżbiarka”.

Katara Woda. Ziemia. Ogień. Powietrze. W dawnych czasach cztery narody żyły ze sobą w pokoju. Jednak kiedy Naród Ognia zaatakował, wszystko się zmieniło. Tylko Awatar, mistrz czterech żywiołów, mógł go powstrzymać. Lecz wtedy, gdy był najbardziej potrzebny, Awatar zniknął. Minęło sto lat, zanim wraz z bratem znaleźliśmy nowego Awatara, maga powietrza o imieniu Aang. Jednak mimo wielkiego talentu Aang musi się jeszcze wiele nauczyć. Ale ja wierzę, że Aang uratuje świat.
Odcinek otwiera scenę słonecznego jeziora; Aang, Katara i Sokka siedzą wokół wiązki patyków z niebieskim namiotem za Katarą i są otoczeni drzewami i skałami. Wielkie se tu nagle wyskakuje z powierzchni, skacze w powietrzu i z pluskiem ląduje w wodzie. Katara unosi się i wskazuje na niego.
Katara Patrzcie!
Sokka wstaje, aby obejrzeć spektakl. Ryba, se tu, ponownie wyskakuje w powietrze, przodem do grupy w półskoku w zwolnionym tempie, a następnie ponownie ląduje w wodzie. Kamera przeskakuje na Sokkę i Katarę.
Sokka Kpi sobie z nas! I tak cię zjem na kolację!
Chwyta wędkę z namiotu ustawionego w pobliżu i bezskutecznie próbuje wrzucić wędkę do wody.
Sokka Ej, gdzie się podziała żyłka?
Aang O, nie wiedziałem, że będzie ci potrzebna.
Sokka Poplątałeś mi ją!
Aang Nie poplątałem, tylko ją splotłem. Katara, zrobiłem ci naszyjnik, bo skoro tamten straciłaś…
Zatrzymuje się w połowie zdania i pokazuje naszyjnik, trzymając go w dłoniach i błyskając zębami w uśmiechu.
Katara Dziękuję, jest śliczny.
Sokka Gratuluję. Może, zamiast ratować świat, weź się za wyrób biżuterii.
Aang Przecież mogę robić to i to!
Kiedy to mówi, w tle widać Katarę, która przymierza swój nowy naszyjnik. Sokka wraca do jeziora, gdzie se tu kontynuuje swój akrobatyczny pokaz. Sokka wrzuca żyłkę do wody, próbując wbić rybę na włócznię. Jest jeszcze bardziej sfrustrowany, gdy widzi seta wyskakującego z wody bez szwanku.
Sokka Przestań mnie kusić!
Wbiega do wody, trzymając sztylet z kości szczęki. Aang patrzy, jak ucieka.
Katara I co? Jak wygląda?
Aang odwraca się w jej stronę ze znudzonym wyrazem twarzy. Jednak jego niezainteresowana mina szybko zamienia się w podziw i zdumienie. Kamera skupia się na Katarze, przesuwając się w górę od stóp do głów. Otaczające ją tło pomalowało się odcieniami różu i fioletu, od czasu do czasu błyszczały iskierki światła. Uśmiecha się słodko, rumieniąc się lekko z jedną ręką za plecami, a drugą dotyka naszyjnika w pozie. Scena przenosi się do Aanga, który nerwowo szarpie się ręką za kołnierz, uśmiechając się niezręcznie”.
Aang Masz na myśli całą siebie, czy tylko szyję. Znaczy, wyglądasz ładnie.
Sokka Buzi, buzi, ktoś się zakochał.
Aang Ja? No…
Katara Nie żartuj z niego, Sokka. Aang to mój przyjaciel. Słodki maluszek. Tak jak Momo.
Aang Dzięki…
Sokka wyłania się z pustymi rękami z jeziora, przemoczony i wzburzony. Momo nagle sfruwa z ramienia Aanga, słysząc głośny hałas w oddali. Wskakuje na skałę, a za nim podąża Aang, który obserwuje scenę. Wskazuje na źródło zamieszania”.
Aang Tam kogoś atakuje niedźwiedziobak!
Kamera skupia się na dużym, dzikim stworzeniu o ciemnobrązowym futrze, ciele i głowie niedźwiedzia, ogonie i dziobie dziobaka oraz białym „V” na piersi. Stwór stoi wyprostowany na tylnych łapach i huśta się na mężczyznę ubranego na niebiesko, który uśmiecha się wesoło, z rękami za plecami. Człowiekowi udaje się uniknąć kołysania niedźwiedzia, spokojnie cofając się. Stworzenie kontynuuje ataki, gdy Aang wskakuje na skałę bezpośrednio za nim. Kamera skupia się na spokojnym mężczyźnie, który wciąż się uśmiecha, jakby nic się nie działo”.
Spokojny mężczyzna Witaj, młodzieńcze. Ładny dzisiaj mamy dzień.
Aang Krzycz, wtedy ucieknie!
Sokka i Katara zbliżają się do sceny.
Sokka Nie, udawaj martwego, pójdzie sobie!
Niedźwiedź wymachuje pazurami tylko po to, by raz jeszcze nie trafić mężczyzny.
Spokojny mężczyzna O mało co.
Katara Uciekaj na dół i wejdź na drzewo!
Sokka Nie, walnij go w dziób!
Aang A potem uciekaj, klucząc!
Spokojny mężczyzna Nie trzeba, wszystko będzie dobrze.
Niedźwiedziobak próbuje zadać cios, odcinając duży kawałek drewna z pnia pobliskiego drzewa, spokój unika ataku. Aang wyskakuje w powietrze i ląduje na ziemi, stając między spokojnym mężczyzną a dziobakiem. Lekko posyła stwora do tyłu za pomocą podmuchu powietrza.
Aang Odejdź!
Niedźwiedziobak staje dęba tylko dalej na tylnych łapach, wydając głośny krzyk. Appa nagle pojawia się zza niedźwiedzia i ryczy, powodując, że zwierzę zjeżyło się ze strachu. Niedźwiedź składa duże jajko w cętki i ucieka z miejsca zdarzenia, płynąc w dół rzeki”.
Sokka Obiad! Miał pan szczęście, że przyszliśmy.
Spokojny mężczyzna Dziękuję, ale wszystko zostało dawno przewidziane. Nie bałem się. Ciocia Wu przepowiedziała mi bezpieczną podróż.
Aang Ciotka Łup?
Spokojny mężczyzna Nie, Ciocia Wu. Ciocia jest wróżbiarką w naszej wiosce. Bardzo lubię wiedzieć, co mnie czeka.
Katara Aha, na pewno. Teraz rozumiem pański, spokój.
Sokka Ale wróżbiarka się pomyliła. Jaka „bezpieczna podróż”? Mógł pan zginąć.
Spokojny mężczyzna Lecz nie zginąłem. Dobrze, życzę szczęścia. O, Ciocia powiedziała, że bym to oddał napotkanym podróżnym.
Wręcza Aangowi owiniętą paczkę pozornie zawierającą długi, cienki przedmiot i tajemniczo odchodzi. Sokka przygląda się mężczyźnie podejrzliwie.
Katara Może chodźmy do cioci Wu i poznajmy przyszłość. Będzie zabawnie.
Sokka Przestań, wróżbiarki to oszustki.
Aang szybko odpakowuje tajemniczą przesyłkę, która okazuje się być czerwonym parasolem. Otwiera go i trzyma nad głową.
Aang Patrzcie, mam parasol.
W tym momencie niebo ciemnieje i zaczyna padać. Słychać niski grzmot. Katara nagina nad głową łukowatą tarczę wodną, aby schronić się przed niepogodą.
Katara Sam widzisz.
Sokka Nic nie widzę. Nie można odgadnąć przyszłości.
Katara W takim razie ty nie możesz zmoknąć.
Sokka nagle traci przyczepność na jaju dziobaka, gdy leci w powietrzu. Próbuje go złapać, jednak po prostu leci kilka stóp w powietrze i ląduje na jego głowie, pękając i powodując, że jajko spływa mu po twarzy. grupa idąca ścieżką; Deszcz nadal trwa, Aang i Katara chronią się pod parasolem, podczas gdy Sokka trzyma się od nich z daleka, przemoczeni ulewą”.
Sokka Nic dziwnego, że przepowiedziała deszcz. Zbierało się już od rana.
Katara Przyznaj, że nie masz racji, a wpuszczę cię pod parasol.
Sokka Teraz ja przepowiem przyszłość. Będzie padało przez wiele godzin. I co?
Nagle deszcz przestaje padać, a niebo lekko się rozjaśnia. ujęcie Aanga i Katary, Aang odchyla parasol z powrotem, aby obserwować dramatyczną zmianę pogody”.
Aang Nie każdy ma ten dar, Sokka.
Kamera ukazuje widok z boku całej drużyny idącej ścieżką w silnym, ale spokojnym wietrze, który szeleści trawą na poboczu ścieżki. Aang i Katara spokojnie przechadzają się pod parasolem przed Sokką. Appa brnie z tyłu, zatrzymując się na chwilę, by wytrząsnąć mokrą sierść, mocząc Sokkę i powodując, że się wzdrygnął.
Scena zmienia się w widok dużej góry, której szczyt pokryty jest śniegiem. Kamera przesuwa się w dół do małej wioski, która leży u samego podnóża góry. Drużyna przechodzi przez wejście do wioski, a kaczki indycze kwaczą, gdy się mijają. Kamera ukazuje obcego mężczyznę ubranego w czarną szatę, stojącego przy okrągłych drzwiach”.
Dziwny człowiek Ciocia Wu was oczekuje.
Katara Naprawdę?
Trio przechodzi przez drzwi, Sokka wyraża swój niesmak. Wchodzą do pokoju, trzy poduszki na podłodze po prawej stronie pokoju. Dziwny mężczyzna zamyka drzwi. Do pokoju wchodzi młoda dziewczyna ubrana w różową szatę i ma włosy zaplecione w warkocze, które wystają z boków głowy”.
Meng Na imię mi Meng. Jestem asystentką Cioci Wu.
Jej oczy nagle się rozszerzają. Kamera przechodzi do ujęcia Aanga, przesuwającego się w górę od stóp do głowy. Tło jest podobne do romantycznego ujęcia Katary autorstwa Aanga. Strzał z panoramy pokazuje, że jest dość znudzony i przygarbiony. Cięcia do zbliżenia Meng.
Meng Witaj u nas.
Aang Witaj.
Meng Podać wam herbatę albo słynne ciasteczka z tofu Cioci Wu?
Sokka Poproszę ciasteczka.
Meng Za chwileczkę. Jak masz na imię?
Aang Aang.
Meng Rymuje się z Meng! I masz całkiem duże uszy, prawda?
Kamera przycina ujęcie Aanga, nieco wyolbrzymiając rozmiar jego uszu.
Aang No tak…
Sokka Nie bądź taki skromny. Są ogromne!
Kamera tnie na ujęcie całej grupy, Aang z zakłopotaniem zakrywa uszy i wpatruje się w Sokkę.
Meng Wiesz, Aang, bardzo miło mi cię poznać. Bardzo miło.
Aang Nawzajem.
Sokka Nie mogę uwierzyć, że jednak tu przyszliśmy.
Katara Postaraj się otworzyć, Sokka. Nie wszystko na tym świecie da się wyjaśnić. Nie chciałbyś dowiedzieć się czegoś o przyszłości?
Sokka Chciałbym wiedzieć, kiedy dostanę ciasteczka.
Przeniesienie do miejsca, w którym pokazano Meng, który zbliża się do pokoju przez pobliski korytarz z tacą z twarogiem fasolowym. Otwierają się drzwi w korytarzu i wychodzi z nich kobieta ubrana w zieleń. Podchodzi podekscytowana do Meng.
Kobieta O, Meng! Ciocia Wu powiedziała, że niedługo się zakocham i że on mi da rzadką pandzią lilię.
Meng Jakie to romantyczne! Ciekawe, czy mój ukochany też mi da rzadki kwiat.
Aang Powodzenia.
Kobieta To ten wielkouchy, którego Ciocia Wu przewidziała ci na męża?
Zawstydzona tym stwierdzeniem Meng odpycha kobietę na bok i idzie dalej do drugiego pokoju. Podchodzi do zespołu, z nadzieją utkwioną w Aangu, który wpatruje się w przestrzeń, nieświadomy jej obecności. Nagle się potyka; Aang próbuje pomóc jej dojść do siebie, przypadkowo trzymając jej ręce w swoich. Przez chwilę obaj wpatrują się w siebie; Meng się rumieni.
Meng Życzę smacznego!
Sokka bierze od Aanga tacę z twarogiem; przygotowuje się do spróbowania jednego, ale przerywa mu starsza kobieta, ubrana w żółtą szatę, która wchodzi do pokoju.
Wu Witajcie, młodzi wędrowcy. Kto chce pierwszy? Nie wstydźcie się.
Cięcie do ujęcia zespołu. Sokka odwraca wzrok niezainteresowany, a Aang rzuca spojrzenie na Katarę.
Katara W takim razie ja.
Dwa wyjścia. Aang i Sokka siedzą bezczynnie na podłodze, Sokka smakuje tofu.
Sokka Niezłe, niezłe!
Aang Nie chcę ciasteczek. Jak myślisz, o czym one rozmawiają?
Sokka O samych głupotach pewnie. O miłości, o tym za kogo wyjdzie, ile będzie miała dzieci.
Aang Tak, same głupoty. Idę do łazienki.
Wstaje i odchodzi poza ekran. Sokka kładzie się, rozluźnia i próbuje kolejnego zaciągnięcia. Podczas jedzenia Momo pojawia się na ekranie i podstępnie zabiera miskę dla siebie. Sokka kładzie rękę, by złapać kolejny twaróg, tylko po to, by otworzyć oczy i zdać sobie sprawę, że miska zniknęła. Ujęcie Aanga, który idzie na palcach korytarzem do miejsca, w którym ciotka Wu zaprowadziła Katarę do innego pokoju, wyraźnie gotowego podsłuchiwać ich rozmowę. Ujęcie z Aangiem przyciskającym ucho do drzwi. Następująca rozmowa między ciocią Wu i Katarą odbywa się poza ekranem zza ściany.
Wu Masz takie gładkie dłonie. Używasz kremu?
Katara Specjalny balsam z alg morskich. Mogę pani dać trochę. Widzi pani coś ciekawego w linii miłości?
Wu Dostrzegam wielkie uczucie do mężczyzny, którego poślubisz.
Katara Kim on jest?
Wu To bardzo potężny mag.
Słysząc to stwierdzenie, Aang uśmiecha się psotnie i wyskakuje na korytarz, zachwycony słysząc to. Przechodzi do pokoju, w którym siedzi Sokka, dłubiąc w zębach. Aang radośnie wchodzi do pokoju.
Sokka Chyba zasnąłeś w tej łazience.
Aang Tak, kiedy wam wszedłem…
Sokka Oszczędź mi szczegółów.
Wu Kto następny?
Sokka Dobra, miejmy to już za sobą.
Wu Twoja przyszłość będzie pełna walki i cierpienia. Cierpienia, które sam sobie zadasz.
Sokka Ale nawet mi pani nie spojrzała w ręce!
Wu Nie muszę tego robić. Masz to wypisane na twarzy. Teraz ty. Chodź ze mną.
Aang podąża za ciotką Wu z pokoju do jej komnaty. Komnata jest dość obszernym, słabo oświetlonym pomieszczeniem. Cztery filary podtrzymują sufit, a pośrodku pomieszczenia znajdują się cztery poduszki, które otaczają niewielki ogień. Z boku stoi dzban z kośćmi. Ciotka Wu i Aang podchodzą do dzbanka.
Wu Użyję najpewniejszej metody przepowiadania przyszłości. Kości nigdy nie kłamią. Proszę, wybieraj. Teraz wrzuć ją do ognia. Kości pękają od gorąca. Patrząc na pęknięcia, widzę przeznaczenie.
Cięcie do ujęcia kości siedzącej w ogniu. Kamera przybliża kość, gdy po jej boku pęka pęknięcie”.
Aang O, wielkie pęknięcie.
Wu Nie widziałam czegoś takiego.
Cięcia do ujęcia kości, kamera skierowana w prawo, aby pokazać więcej tworzących się pęknięć. Kość eksploduje i wystrzeliwuje płomienie pod sufit.
Wu Ojej! Twoje przeznaczenie jest niewiarygodne. Będziesz musiał wziąć udział w wielkiej bitwie w potężnej wojnie pomiędzy siłami dobra i zła. Wynik tej bitwy zadecyduje o losach całego świata.
Aang Tak, tak, to wszystko już wiem. A co tam jest o dziewczynach?
Wu „Dziewczynach”? Interesujecie miłość?
Aang Tak!
Wu Przykro mi, ale niczego tu nie widzę.
Aang spogląda w dół, rozczarowany tym. Ciotka Wu zdaje sobie z tego sprawę.
Wu Zobacz, chyba przeoczyłam odłamek. O, tu jest. Mówi „zaufaj swemu sercu, a skończysz na ślubnym kobiercu”.
Aang Naprawdę? Dziękuję, pani ciociu.
Uradowany wybiega z pokoju. Ciotka Wu przykłada rękę do czoła i z przerażeniem kręci głową. Scena zmienia się w widok z góry na zewnątrz budynku Wu, cała trójka zebrała się razem z Appą stojącą za nimi. Cała trójka zaczyna iść ulicą”.
Sokka Sami się przekonaliście, że przepowiadanie przyszłości to zwykłe oszustwo.
Katara Mówisz tak, bo przez całe życie będziesz się unieszczęśliwiał.
Sokka Ta kobieta jest szalona. Moje życie będzie spokojne, szczęśliwe i wesołe.
Z grubsza kopie pobliski kamień, który wzbija się w powietrze i komicznie kończy się rykoszetem od wiszącego metalowego znaku i uderzając wojownika, który stał lekko ze skrzyżowanymi rękami. Zakrywa głowę z bólu i upada na ziemię, poza kamerą. Zgarbiony poza zasięgiem wzroku, w proteście podnosi palec do kadru, tonem wzburzonym.
Sokka To niczego nie dowodzi!
Katara A ja jestem zadowolona. Niektóre sprawy ułożą się bardzo korzystnie.
Aang Oczywiście.
Katara Aang, co ci powiedziała?
Aang Takie tam. Zobaczysz.
Katara wychodzi wraz z Aangiem, który z zadowoleniem składa ręce za głową. Cięcie do ujęcia z góry wiejskiego dziedzińca, przypominającego pagodę struktury leżącej pośrodku. Cięcie do ujęcia, na którym mieszkańcy wioski patrzą w niebo, a następnie przełączają się na ujęcie ziemi, w miejscu, w którym zbliża się drużyna”.
Katara Co jest na niebie?
Spokojny mężczyzna Czekamy na Ciocię Wu, która ma dziś czytać z chmur. Przepowie dziś los naszej wsi.
Aang Ta chmurka wygląda jak puchaty królik.
Spokojny mężczyzna Módl się, żeby to nie był królik. Chmura w kształcie królika oznacza zagładę i zniszczenie.
Sokka Niech pan sam siebie posłucha.
Mieszkanka wioski Dzięki czytaniu z chmur dowiemy się, czy Wulkan Makapu pozostanie uśpiony przez cały rok, czy wybuchnie.
Spokojny mężczyzna Dawniej raz w roku sami wchodziliśmy na szczyt i zaglądaliśmy do wnętrza wulkanu. Ale od dwudziestu lat odkąd Ciocia Wu zamieszkała we wsi, na szczęście, nie musimy już tego robić.
Sokka Jak możecie powierzać swoje życie przesądom starej zwariowanej kobiety?
Katara Już idzie!
Cięcia do strzału spomiędzy głów Katary i Sokki. Kamera przybliża się, by pokazać ciotkę Wu i jej strażnika pojawiających się na ekranie, wspinających się po klatce schodowej. Cięcia do ujęcia z góry całego dziedzińca, tłum utworzył przejście, aby umożliwić przejście dwóm postaciom. Ujęcie ujęcia przedstawiającego Aanga i Katarę stojących obok siebie, uśmiechniętych szeroko, gdy ciotka Wu i strażnik przechodzą obok nich. Tłum klaszcze do wróżki. Meng pojawia się na ekranie obok Aanga.
Meng Aang, nie sądzisz, że ta chmura wygląda jak kwiatek?
Aang Tak, jasne. Kataro, nie sądzisz, że ta chmura wygląda jak kwiatek?
Katara Ćśś!
Aang pokazuje wyraźne rozczarowanie, że został uciszony. Przejście do pagody, do której zbliża się ciocia Wu. Rozpościera dramatycznie ramiona na zewnątrz. Ujęcie nieba, chmura w kształcie strzały unosząca się nad nim. Cięcie do cioci Wu, która studiuje książkę do czytania w chmurze.
Wu Kształt wygiętej strzały oznacza dobre plony. Zbiory będą obfite!
Rolnik Bardzo dobre wieści!
Wu Chmura w kształcie księżyca w nowiu. Zaraz. To będzie doskonały rok dla bliźniąt!
Poi i Ping Tak!
Wu I jest kumulus zakończony małym kręconym ogonkiem. W tym roku wieś nie zostanie zniszczona przez wybuch wulkanu.
Przejście do ujęcia z góry dziedzińca, na którym tłum wiwatuje w ekstazie. Ujęcia do ujęcia, na których Aang i Katara stoją pośród tłumu, zwróceni plecami do kamery”.
Aang Odkąd tu przyszliśmy, chcę ci coś powiedzieć. Lubię cię. Ale bardziej niż inne.
Katara, oczarowana ciocią Wu i jej przepowiedniami, biegnie za wróżką, najwyraźniej nie zwracając uwagi na Aanga. Aang denerwuje się tym.
Aang Nieważne…
Cięcie do ujęcia górnych poziomów budynku cioci Wu, kamera skierowana w dół do wejścia. Przejście do korytarza prowadzącego do komnaty cioci Wu, gdzie Katara stoi przy drzwiach i puka. Ciocia Wu otwiera drzwi.
Katara Dzień dobry, Ciociu. Wybacz, że przeszkadzam.
Wu Nic nie szkodzi.
Katara Chodzi o mężczyznę, za którego wyjdę… Będzie przystojny? Oby był wysoki!
Wu Chcesz jeszcze jednej wróżby.
Katara Proszę!
Oboje wchodzą do pokoju z zamkniętymi za nimi drzwiami. Cięcie na ujęcie górnej części głowy Sokki, gniewny wyraz twarzy, gdy maszeruje przez dziedziniec.
Sokka Nie mogę uwierzyć w te bzdury. Ktoś musi nimi potrząsnąć.
Aang Są z tego zadowoleni.
Sokka Już niedługo. Udowodnię, że te przepowiednie to bzdury. Ej, ty, Ciocia Wu kazała ci nosić te czerwone buty?
Mężczyzna Tak. Powiedziała, że będę nosił czerwone buty, kiedy się zakocham.
Sokka Aha. A ile razy nosiłeś te buty od czasu przepowiedni?
Mężczyzna Każdego dnia.
Sokka No to przepowiednia musi się spełnić!
Mężczyzna Serio? Tak myślisz? Nie mogę się doczekać.
W przypływie złości Sokka kopie pobliski kamień; wylatuje poza ekran i kończy komicznie uderzając indyka, który leci na ekranie i zaczyna atakować Sokkę. Wojownik kuca i próbuje ochronić ptaka. Scena zmienia się w komnatę cioci Wu, sfotografowaną zza drzwi. Cięcia do ujęcia przedstawiające wyciągniętą rękę Katary, gdy ciocia Wu przesuwa palcem po jej dłoni.
Wu Urodzi się twój trzeci prawnuk, zanim spokojnie odejdziesz we śnie. Wystarczy ci tych informacji?
Katara Dziękuję, Ciociu. O nie. Jeszcze jedno. Czy jutro powinnam się ciepło ubrać?
Wu Chcesz wróżby do czegoś

takiego?

Przejście do ujęcia Katary, która niemal szaleńczo kiwa głową, na jej twarzy pojawił się ogromny uśmiech. Wychodzi na zewnątrz na dziedziniec, gdzie Aang stoi za Sokką, który jest wyraźnie gotów stracić rozum, trzymając ręce podniesione do głowy we frustracji.
Sokka Nie obchodzi mnie, co ci mówiła Ciocia Wu. Musisz czasem się kąpać!
Cięcie do ujęcia mężczyzny w średnim wieku, pokrytego brudem od stóp do głów. Mężczyzna wzrusza ramionami, stęka trochę i odchodzi uśmiechnięty.
Aang Ej, Sokka. Znasz się trochę na kobietach, nie?
Sokka „Trochę”? Trafiłeś do specjalisty. W czym ci pomóc?
Aang Wiesz, chodzi o dziewczynę.
Cięcie do ujęcia Aang, Meng w tle, stojący za beczką. Ona się śmieje.
Sokka Chyba wiem, o której mówisz.
Aang Serio? Nie przeszkadza ci?
Sokka Oczywiście, że nie. I powiem ci coś. Wydaje mi się, że ty też jej się podobasz.
Aang Co ty?
Sokka O tak, szaleję za tobą. Tylko nie możesz tego zepsuć.
Aang No, to co mam robić?
Sokka Błąd numer jeden takich chłopaków, jak ty — jesteście zbyt mili.
Aang Jestem zbyt miły?
Sokka Tak. Aby utrzymać jej zainteresowanie, zachowuj dystans. Jakby ci wcale na niej nie zależało.
Aang No, dobra…
Kamera przesuwa się, by pokazać Meng zbliżającą się nieśmiało do Aanga.
Meng Cześć, Aang. Posłuchaj mnie i…
Aang To na razie!
Meng wzdycha i jej uszy opadają w dół, jak uszy psa.
Sokka Mało jest dobry.
Przeniesienie z góry na wejście do budynku cioci Wu, gdzie wyraźnie zniecierpliwiony Wu wypycha Katarę za drzwi. Kilka bezczynnych indyczych kaczek ucieka.
Wu Nic ci nie będzie, noś tylko szalik. Do widzenia.
Katara Dobrze, dobrze, ale jeszcze jedno.
Wu Niech będzie. Czego znów chcesz?
Katara Czy jutro na śniadanie mam zjeść mango, a może papaję?
Wu Papaję!
Katara Nie znoszę papai…
Widok rozszerza się do miejsca, w którym widać Aanga, który oparł się o ścianę budynku, próbując działać na uboczu zgodnie z radą Sokki.
Aang O, cześć, Kataro. Nie zauważyłem cię.
Katara Cześć, Aang.
Aang Nic nie szkodzi. Jestem bardzo zajęty.
Aang stoi bezczynnie, a potem nadlatuje indykaczka i ląduje obok niego. Po krótkiej chwili patrzenia na siebie kaczka kwaka. Cięcia do ujęcia z nieco za pagodą na dziedzińcu, gdzie w tle widać Katarę stojącą przy straganie z owocami”.
Katara Proszę papaję.
Cięcia do strzału zza stoiska, gdzie Katara jest widoczna po przeciwnej stronie sprzedawcy, biorąca papaję z rąk sprzedawcy. Aang podchodzi do niej od niechcenia, Momo siedzi na jego ramieniu.
Aang Co? Papaja?
Katara Aha. Chcesz trochę?
Aang Znasz mnie. Wszystko mi jedno.
Katara Dobra. To na razie.
Ona wychodzi ze sceny, gdy Aang gryzie jabłko tylko po to, by potem wypluć zawartość z obrzydzeniem.
Aang Dystans mnie nie pasuje.
Spogląda na mężczyznę i kobietę widzianych wcześniej w budynku cioci Wu, którzy stoją w tle, mężczyzna właśnie zaoferował coś kobiecie.
Kobieta Pandzia lilia!
Para obejmuje. Cięcie do ujęcia Aanga, który wygląda na pod wrażeniem tego wyświetlacza.
Aang Widziałeś to?
Przeniesienie do zbliżenia lilii pandy, kamera oddala się, aby pokazać parę wciąż obejmującą. Aang nagle pojawia się między nimi, odpychając ich od siebie i zaskakując oboje”.
Aang Wybaczcie, skąd się bierze takie kwiatki?
Scena przenosi się na obszar poza wioską, zalesiony krajobraz w tle, góra Makapu wspaniale stojąca za drzewami. Przecina zbocze góry, Aang skacze w górę wzdłuż skalistych wychodni.
Sokka Zaciągnąłeś mnie aż tutaj po głupi kwiatek?
Aang Nie po głupi kwiatek, tylko po pandzią lilię. Widziałem, jak ona działa, nie uwierzyłbyś.
Cięcie do ujęcia Sokki wspinającego się na górę.
Sokka Kwiaty są w porządku, gdy się żenisz. Ale na tak wczesnym etapie, najważniejszy jest maksymalny dystans.
Aang Serce mi każe przynieść ten kwiat. Ciocia Wu powiedziała, że gdy zaufam sercu, stanę na ślubnym kobiercu.
Sokka Co? Tylko nie mów, że ty też jej wierzysz.
Aang Wiesz, Ciocia Wu jeszcze się nie pomyliła. Dlaczego mam jej nie wierzyć? Są na krawędzi!
Cięcie do ujęcia krawędzi ze środka szczytu wulkanu, na którym rośnie kilka lilii. Aang pojawia się na ekranie, wybiera lilię pandy i wącha ją. Otwiera oczy i wzdycha z przerażenia. Przechodzi do widoku krateru, który jest prawie po brzegi wypełniony lawą. Sokka pojawia się obok Aanga i również wygląda na przerażoną.
Aang O, nie! Ciocia Wu się myli.
Upuszcza lilię pandy, która spływa do lawy, w jej ślady pojawia się płomień. Cięcie do ujęcia wulkanu z góry, kamera przesuwa się w dół, by pokazać Aanga i Sokkę na krawędzi, wyraźnie zszokowanych widokiem. Cięcia do strzału z wnętrza wulkanu, Aang i Sokka patrzą w dół na ten widok.
Sokka Wieśniacy myślą, że są bezpieczni. Trzeba ich ostrzec!
Aang Pieszo nie zdążymy! Wskakuj!
Cięcia do ujęcia obręczy, gdy znikają za krawędzią, zamontowane na szybowcu. Cięcia do ujęcia wierzchołków drzew, Aanga i Sokki pojawiających się na ekranie. Ujęcia z góry przedstawiające wioskę, gdy szybko do niej lecą. Ujęcie przedstawiające Katarę stojącą, a następnie wyraźnie zirytowane wejście do budynku Wu. Aang i Sokka podchodzą do niej po wylądowaniu.
Aang Cześć, Kataro.
Katara Wyobrażacie sobie? Nie chcę mnie wpuścić, a jestem stałą klientką.
Aang Przecież jej nie płacisz.
Katara Racja, ale no wiesz…
Sokka Mamy teraz inne zmartwienia. Ciocia Wu pomyliła się w sprawie wulkanu.
Katara Sokka, nie pierwszy raz próbujesz mnie przekonać. Musisz się wysilić, żebym zmieniła zda…
Jej oczy rozszerzają się ze zdziwienia i rzuca się do przodu, gdy słychać eksplozję i wulkan gwałtownie huczy. Cięcia do ujęcia całej grupy, która jest lekko wstrząśnięta. Cięcia do ujęcia, na których ona i Aang patrzą na wulkan, obaj odwróceni plecami, ze szczytu góry wydobywa się szary dym.
Katara O nie…
Ujęcie z góry, przedstawiające wieśniaków kręcących się na dziedzińcu, wśród nich Aang, Katara i Sokka.
Sokka Słuchajcie! Ten wulkan za chwilę wybuchnie! Ciocia Wu się myliła!
Mieszkanka wioski Tak, tak. Wiemy, że nie wierzysz Cioci Wu, miłośniku rozsądku i nauki.
Katara Jeśli nie chcecie go słuchać, może wysłuchacie mnie. Chcę wierzyć w przepowiednie Cioci Wu, tak samo, jak wy. Ale mój brat i Aang widzieli lawę na własne oczy.
Spokojny mężczyzna A ja słyszałem przepowiednie Cioci Wu na własne uszy.
Aang Proszę, wysłuchajcie nas! Jesteście w niebezpieczeństwie! Musimy opuścić wioskę! Nie wolno wam polegać na przepowiedniach. Weźcie swój los we własne ręce!
Z wulkanu słychać kolejną eksplozję. Mieszkańcy wioski wydają się lekko zaniepokojeni.
Sokka Patrzcie! Czy wasza wróżka umie to wyjaśnić?
Cięcie do ujęcia wulkanu, dym unoszący się ze szczytu w wielkich pióropuszach.
Mężczyzna w czerwonych butach A czy twoja nauka umie wyjaśnić deszcz?
Sokka Tak! Jasne, że tak!
Ujęcie z góry dziedzińca, gdy wieśniacy odchodzą, nieświadomi niebezpieczeństwa. Cięcia do ujęcia Katary i Sokki.
Katara Nie słuchają głosu rozsądku.
Aang Ale posłuchają Cioci Wu!
Sokka No tak, w tym kłopot.
Aang Więc spróbujemy to wykorzystać. Weźmiemy los we własne ręce. Muszę pożyczyć od Cioci Wu książkę o chmurach.
Scena ukazuje Sokkę i Katarę, którzy stoją przed budynkiem cioci Wu, próbując zachowywać się swobodnie. Sokka uśmiecha się niewinnie. Kamera przesuwa się w górę na szczyt budynku. Aang pojawia się nad dachem wraz z Momo i schodzi na ganek najwyższego piętra. Ujęcie z góry na komnatę cioci Wu. Ujęcie jednego rogu pokoju, w którym Aang zagląda do różnych szuflad w poszukiwaniu książki. ćwierkają Momo.
Aang Ćśś. Nie chcemy, żeby ktoś nas usłyszał.
Przejście do ujęcia, gdy nadal węszy, plecami do kamery. Odbicie Meng pojawia się w lustrze wiszącym nad komodą. Aang widzi to odbicie i odwraca się zaskoczony. Staje prosto, Momo chowa się za jego plecami.
Aang O! Nie zauważyłem cię.
Meng Nie lubisz mnie, prawda?
Aang Jasne, że cię lubię.
Meng Ale nie tak, jak ja ciebie.
Aang Chyba nie.
Meng Nic nie szkodzi. Tylko to takie przykre, gdy się kogoś lubi, a ten ktoś ciebie wcale.
Aang Wiem, co czujesz.
Meng Ona jest bardzo ładna. Dziewczyna z Plemienia Wody. Rozumiem, dlaczego ją lubisz. Jest miła, jest magiem, a jej włosy tak ładnie się układają.
Aang Nie smuć się. Spotkasz jeszcze chłopaka, który się w tobie zakocha. Na pewno.
Meng Dzięki. Czekaj, tego szukasz?
Aang Skąd wiedziałaś?
Meng Trochę cię podsłuchiwałam.
Aang Dzięki… Za książkę.
Cięcia do strzału do ujęcia Appa lecącego przez chmury z Aangiem i Katarą na plecach, Aangiem na wodzach, Katara siedząca w siodle.
Aang Chmury składają się z wody i powietrza. Dlatego my dwoje powinniśmy umieć nadać im dowolny kształt.
Katara Tu jest symbol wulkanicznej zagłady.
Ona odwraca książkę, ale trzyma rękę na obrazie wulkanicznej zagłady, zasłaniając widok symbolu. Nad ekranem przesuwa się chmura, sygnalizując zmianę sceny. Pokrywa chmur opada, ukazując Aanga i Katarę stojących na siodle Appy. W synchronizacji unoszą ręce w górę, przygotowując się do ukształtowania chmur. Ujęcie przedstawiające Appę płynącą po niebie; przechyla się na bok i rozkłada nogi, zanurzając się w chmurach poniżej. Cięcie do ujęcia wieśniaków poniżej, pokazujących zmieniające się formacje chmur. Cięcia do ujęcia chmur; Appa wyłania się spod jednej z chmur i leci w górę, Aang i Katara widziani są na jego siodle. Żubr wyłania się ze szczytu chmury. Cięcie na Katarę, która się obraca, a na jej twarzy pojawił się uśmiech. Ukazuje Aanga, który wymachuje rękami okrężnymi ruchami, używając magii powietrza do kształtowania szyku. Ujęcie przedstawiające Appę lecącą na niebie, które teraz szybko się zmienia. Poniżej wieśniacy patrzą w górę i widzą przesuwające się chmury. Sokka przyprowadza ciocię Wu na scenę. Wskazuje na niebo.
Sokka Ciociu Wu, patrz! Z chmurami coś się dzieje.
Wu Bardzo dziwne… O matko!
Widok nowej chmury w kształcie czaszki, którą utworzyli Aang i Katara. widok góry wypluwającej dym w powietrze. Ekran przesuwa się w dół do wioski, a następnie przechodzi do ujęcia, w którym Aang przemawia do tłumów”.
Aang Jeśli się pospieszymy, uratujemy wioskę. Sokka ma plan.
Sokka Lawa dopłynie do tego miejsca. Jeśli uda nam się wykopać dość głęboki rów, skierujemy ją ze wsi do rzeki.
Aang Wszyscy magowie ziemi pójdą ze mną.
Bliźniaki z wcześniejszego odcinka.
Poi Ja jestem magiem!
Ping A ja nie!
Sokka Wszyscy inni do łopat! Szybko! Nie ma czasu!
Tłum rozchodzi się bardzo szybko, teraz zdesperowany, aby wprowadzić w życie plan Sokki. Pada kilka pilnych okrzyków. ujęcie z góry ziemi poza miastem o zmierzchu, zaczyna tworzyć się głęboki rów. Drużyna Awatara i ludzie z miasta pracują, by wykopać rów, używając zarówno magii ziemi, jak i środków ręcznych. Ujęcie do ujęcia dwóch magów ziemi, które wykonują ruchy rękami i nogami. Ujęcie z góry fragmentu rowu, gdy dwa duże głazy są usuwane z drogi. Cięcia do strzału z wnętrza wykopu, gdy wieśniacy kontynuują swoją pracę; Widzimy, jak Appa przenosi luźne głazy ze sceny, używając siatki przymocowanej do jego ciała. Kolejna eksplozja ponownie tworzy górę, teraz lawa się wyrzuca.
Sokka Kopiemy, kopiemy!
Gdy lawa zaczyna spływać z wulkanu w tle, strzał trafia w Poia, który biegnie i macha ramionami do przodu. Cięcia do ujęcia z góry wykopu, tuż przed brzegiem rzeki. Strumień głazów zostaje oczyszczony i wysłany w dół rzeki, gdy Poi tworzy kanał w kierunku rzeki. Kawałki do ujęcia wieśniaków stojących w wykopie. Aang wskakuje na krawędź rowu. W tle lawa stopniowo spływa dalej w dół góry w kierunku wioski”.
Aang Musicie już uciekać! Zawołam was po wszystkim!
Wszyscy biegają. Momo przybywa i kładzie mały kamień na krawędzi rowu i ląduje na Aangu, który go głaszcze, a następnie ucieka z krawędzi. wulkan jako lawa wybucha ze swojego szczytu. Strumień strumienia płonącej cieczy spływa z góry do lasu. Scena przenosi się do Aanga, Sokki i Katary; ich twarze oświetlone nadchodzącą lawą, gdy patrzą z niepokojem, a popiół spada na nich. Scena przełącza się na widok na bramę wioski. Niesamowite czerwonawe światło wyłania się z lasu, a jego źródło, zbliżająca się lawa, wyłania się tuż za nim. Gdy przechodzi przez bramę, paląca się substancja powoduje, że konstrukcja zapala się i kruszy. Niezachwiana i pochłaniająca wszystko lawa nieustannie opada przez cmentarz, niszcząc kilka nagrobków, gdy przechodzi. Po dotarciu do rowu lawa wpada do rowu, choć miarowo napływająca rzeka lawy szybko grozi jej przelaniem. grupa po bezpiecznej stronie rowu.
Katara Za dużo jej, przelej się!
Kolejna eksplozja wstrząsa wioską. wulkan, gdzie ze szczytu wybucha ogromna kolumna lawy i dymu. Oprócz popiołu zaczynają padać płonące skały. Katara i Sokka zaczynają biec w bezpieczne miejsce, ale odwracają się i widzą, że Aang się nie poruszył. Ogromny głaz spada z nieba i ląduje w rowie, wyrzucając fontannę lawy. Potężna fala lawy zaczyna kierować się w stronę wioski. Aang, który pędzi do przodu z wściekłym wyrazem twarzy. Wyskakuje w powietrze i zaczyna wyginać się w powietrzu. Gdy lawa zaczyna się przelewać, Aang wydmuchuje lawę prosto w górę, nie pozwalając jej dotrzeć do wioski. W końcu wciąga powietrze i wypuszcza powietrze, schładzając całą lawę w kamień. Aang odpręża się i przyjmuje pozę do medytacji. Katara i Sokka patrzą ze zdziwieniem, plecami do kamery”.
Sokka Rany. Czasem zapominam, jak potężnym magiem jest ten dzieciak.
Katara Ej, co powiedziałeś?
Sokka Nic. Że Aang jest potężnym magiem.
Widok Katary i Sokki na Aanga i powrót do ujęcia Katary.
Katara Rzeczywiście jest.
Cięcia do wulkanu, palenie, ale już nie wybucha. Cięcie na widok na plac, na którym zebrali się ciocia Wu i mieszkańcy miasta, w tym Spokojny człowiek. Nad placem góruje wysoka, poszarpana, przypominająca ścianę formacja schłodzonej lawy. Aang staje przed ciotką Wu, oddając jej zabraną przez siebie książkę w chmurze.
Aang I jeszcze jedno, pożyczyliśmy tę książkę.
Wu Żeby kształtować chmury, prawda?
Wu łapie książkę w gniewie, podczas gdy Katara wygląda na winną, a Sokka uśmiecha się i wskazuje na nią, wskazując, że ona też brała udział w manipulacji chmurami.
Wu Bardzo sprytnie!
Sokka Nie obraźcie się, ale chyba dostaliście nauczkę, żeby nie polegać zbytnio na przepowiedniach.
Spokojny mężczyzna Ale Ciocia Wu przepowiedziała tylko, że wieś nie zostanie zniszczona i miała świętą rację.
Sokka Nienawidzę cię.
Katara Już dobrze, Sokka. Tylko się nie denerwuj.
Przejście do ujęcia Aanga i Wu.
Aang Czy mogę o coś spytać?
Wu Oczywiście, złotko.
Aang Nie widziałaś miłości w moim przeznaczeniu. Powiedziałaś to, co chciałem usłyszeć.
Wu Zdradzę ci pewien sekret, młody magu powietrza. Tak samo, jak ukształtowałeś te chmury, możesz kształtować własny los.
Aang się uśmiecha. Appa i awatar zespołu. Meng staje przed Appą. Aang wygina się w powietrzu na siodłach Appy; Katara jest na wodzy.
Katara Do widzenia, kochani! Miło było was poznać! Trzymaj się, Meng!
Meng Trzymaj się! Flądra…
Napisy końcowe.

Obsada[]

nawigacja

Błękitny Duch

Transkrypcja:Wróżbiarka

Bato z Plemienia Wody

Artykuł · Więcej transkrypcji

Bohaterowie główni[]

Drugoplanowi[]

  • Mieszkańcy wioski
  • Poi i Ping
  • Spokojny mężczyzna

Miejsca[]

  • Góra Makapu
  • Wioska Makapu

Zobacz też[]

Advertisement