Awatar Wiki
Advertisement
Ten artykuł dotyczy świata rzeczywistego.
Title Card ATLA 104

Karta tytułowa odcinka.

Poniżej znajduje się transkrypt odcinka „Wojowniczki z Kyoshi”.

Katara Woda. Ziemia. Ogień. Powietrze. W dawnych czasach cztery narody żyły ze sobą w pokoju. Jednak kiedy Naród Ognia zaatakował, wszystko się zmieniło. Tylko Awatar, mistrz czterech żywiołów, mógł go powstrzymać. Lecz wtedy, gdy był najbardziej potrzebny, Awatar zniknął. Minęło sto lat zanim wraz z bratem znaleźliśmy nowego Awatara, maga powietrza o imieniu Aang. Jednak mimo wielkiego talentu Aang musi się jeszcze wiele nauczyć. Ale ja wierzę, że Aang uratuje świat.
Odcinek otwiera się, przedstawiając czyste, rozgwieżdżone nocne niebo, kamera zjeżdża w dół do otwartego morza, gdzie statek Zuko płynie po wodzie. Wewnątrz sypialni Zuko kamera przesuwa się w prawo, aby ukazać cały pokój. Widzimy, jak Zuko medytuje w swojej kabinie, tyłem do kamery. Blask czterech świec ustawionych na stole z czasem narasta i słabnie wraz ze zrelaksowanymi wdechami i wydechami księcia. Frontalne ujęcie Zuko siedzącego spokojnie z zamkniętymi oczami, z czterema świecami w zasięgu wzroku, nieustannie rozjaśniającymi się i przyciemniającymi. Widok z boku głowy Zuko, drzwi do jego kabiny w kadrze. Iroh otwiera trzeszczące drzwi i zagląda przez nie, podczas gdy Zuko otwiera oczy.
Zuko [Spokojnie.] Mam nadzieję, że zakłócasz mój spokój tylko dlatego, że masz wieści o Awatarze.
Iroh [Całkowicie otwiera drzwi i wchodzi do pokoju, trzymając w rękach zwinięty zwój.] Rzeczywiście mam wieści, książę Zuko, ale nie spodobają ci się. Nie denerwuj się.
Zuko [Książę siedzi nieruchomo, wciąż przybierający medytacyjną postawę, tyłem do kamery. Spokojnie.] Stryju, uczyłeś mnie, że opanowanie jest oznaką wielkiego przywódcy. Zniosę wszystko, co mi powiesz.
Iroh [Widok Zuko z przodu, w tle Iroh ciągnący swoją małą brodę.] No dobrze. [Z wahaniem.] Nie mamy pojęcia, gdzie on jest.
Płomienie świec nagle wybuchają ognistą masą, ocierając się o sufit i zasłaniając Zuko z pola widzenia.
Zuko [Wściekły.] Co!?
Szersze ujęcie pokoju, gdy Zuko wstaje, rozwścieczony. Iroh osłania twarz przed płomieniami i po prostu wyciąga z szaty wachlarz i zaczyna nim machać, żeby się ochłodzić.
Iroh Powinieneś tu otworzyć okno.
Zuko [Wyrywa zwój z ręki Iroh.] Dawaj mapę! [Rozwija go, skanując pergamin]
Iroh Awatara widziano już w wielu miejscach, ale nie sposób go wytropić.
Zuko [Desperacko.] Jak mam go znaleźć? [Ujęcie mapy w ręku Zuko, kilka miejsc oznaczonych zygzakowatymi liniami łączącymi każdy punkt; W tle.] Stryju, on jest mistrzem uników.
Ujęcie jego mapy zanika do ujęcia własnej mapy drużyny Awatara, bez zygzakowatych linii, Sokka trzyma ją w dłoniach. Pochyla się nad mapą i kwestionuje umiejętności nawigacyjne Aanga.
Sokka [Do Aanga.] Nie masz pojęcia, dokąd lecieć, prawda?
Cała grupa zasiada na Appie. Rodzeństwo jedzie w jego siodle, podczas gdy Aang siedzi na jego głowie i ogląda się za siebie. Futro Appy wydaje się brudne i nieuporządkowane.
Aang [Szczęśliwie.] Wiem, że to w pobliżu wody.
Scena z góry przedstawiająca Appę lecącego nad rozległym zbiornikiem wodnym.
Sokka [Sarkastycznie.] Znaczy, że się zbliżamy?
Katara jest zajęta szyciem dziury w spodniach Sokki, Aang zerka na nią z głowy Appy, Momo przycupnięty na jego ramieniu. Wpada na pomysł, żeby jej zaimponować.
Aang Momo, podaj mi kulki. [Zbliżenie na Momo, który zanurza się w koszuli chłopca i wynurza się, wręczając Aangowi dwie małe, szare kulki.] Ej, Kataro, patrz jaką znam fajną sztuczkę!
Używając magii powietrza, Aangowi udaje się szybko obracać dwie kulki wzdłuż płaskiej płaszczyzny, uśmiechając się radośnie. Widok z boku na Aanga i Katarę, Katara nie zwraca na to uwagi i kontynuuje szycie.
Katara [Nonszalancko, wciąż skupiając się na swoim zadaniu.] Jest świetna.
Aang [Rozczarowany, przestaje wykonywać sztuczkę.] Nawet nie spojrzałaś.
Katara [Spogląda na Aanga i próbuje okazać entuzjazm.] Jest świetna!
Aang Teraz już nic nie robię.
Sokka [Katara i Sokka w siodle Appy. Sokka macha lekko ramieniem do Aanga, jakby próbował go odpędzić.] Przestań ją rozpraszać. Dziewczyny muszą mieć spokój, kiedy szyją.
Katara [Zbliżenie z boku na Katarę, gdy rzuca swojemu bratu zirytowane spojrzenie.] Czy to znaczy, że tylko dziewczyny nadają się do szycia?
Sokka [Ujęcie Sokki leniwie odpoczywającego z rękami za głową.] Jasne. Dziewczyny lepiej cerują spodnie niż faceci, a faceci są lepsi w polowaniu, wojowaniu i takich tam. [Cięcie na zirytowaną Katarę.] To przecież naturalne.
Katara [Nagle się uśmiecha. Sarkastycznie.] Zaszyłam ci spodnie! [Pokazuje, że spodnie są nadal podarte.] Zobacz jak mi wspaniale poszło!
Katara ze złością podrzuca spodnie w jego kierunku. Para spodni uderzyła go w twarz, zakrywając ją. Sokka szybko próbuje się uwolnić.
Sokka [Protestuje i błaga.] Czekaj! Żartowałem! [Wsadza jedną rękę przez dużą dziurę w spodniach.] Nie mogę tak chodzić! Kataro, proszę cię!
Aang [Aang z rodzeństwem za plecami. Entuzjastycznie.] Spokojnie, tam gdzie lecimy, nie potrzeba spodni.
Aang szarpie wodze Appy w lewo, język wystaje mu z kącika ust. Appa nabiera prędkości, gdy leci tuż obok kamery. Widok wyspy pokrytej górami. Odległe ujęcie plaży, na której wylądował Appa, a Drużyna Awatara zsiada.
Sokka Wczoraj mieliśmy biwak. Nie możemy polecieć trochę dalej, zanim rozbijemy obóz?
Katara [Zbliżenie na Aanga, który na coś patrzy z ręką przyciśniętą do czoła. Rodzeństwo stoi w tle.] On ma rację, w tym tempie nie dolecimy na biegun północny przed wiosną.
Aang [Kamera cofa się, by również ukazać Appę. Niewinnie.] Ale Appa jest zmęczony, prawda mały?
Appa w ogóle nie reaguje poza łagodnym pomrukiem, który wydaje się mniej niż przekonujący.
Aang [Szturcha Appę łokciem w przednią nogę.] Powiedziałem, „prawda, mały?”
Appa za drugim razem włożył nieco więcej entuzjazmu w swoją odpowiedź, głośniej warcząc i otwierając szeroko usta, jakby ziewał.
Sokka [Aang uśmiecha się przez ramię do rodzeństwa. Sarkastycznie.] Tak, zabrzmiało bardzo przekonywująco. [Nieco przerażająco.] Ale trudno polemizować z dziesięciotonowym potworem.
Aang [Biegnie w stronę brzegu, bierze głęboki oddech i wskazuje. Podekscytowany.] Patrzcie!
Ujęcie zatoki. Aang stoi na plaży, wskazując i patrząc na wodę, gdzie wielki koi wyskakuje z wody i z powrotem, tworząc gigantyczny plusk. Ujęcie rodzeństwa, które patrzy z podziwem na gigantyczną rybę. Widok zza Sokki i Katary z widocznym Aangiem między tyłem ich głów.
Aang [Podekscytowany.] Dlatego tu jesteśmy. [Zaczyna się rozbierać, podczas gdy więcej ryb koi wyskakuje z wody w tle.] Karpie koi. Będę je ujeżdżał! Kataro, musisz to zobaczyć
Aang podbiega do wody i nurkuje. Gdy tylko się zanurzy, ponownie wyskakuje z wody z krzykiem.
Cięcie na Katarę i Sokkę, wciąż stojących na brzegu, wymieniają spojrzenia, podczas gdy Appa odchodzi, wyraźnie zainteresowany czymś innym. Sokka wykonuje okrężny ruch lewą ręką w pobliżu lewej skroni, sygnalizując siostrze, że myśli, że Aang jest szalony. Powrót do Aanga, który płynie w kierunku głębokich wód zatoki, gdzie są ryby koi. Zanurza się i natychmiast pojawia się ponownie, teraz trzymając się płetwy grzbietowej jednego z tych gigantycznych zwierząt, gdy ta wyskakuje z wody, a następnie ponownie nurkuje. Katara uśmiecha się szeroko i jest pod wrażeniem Aanga ujeżdżającego rybę koi, podczas gdy Sokka wpatruje się w scenę z niezainteresowanym wyrazem twarzy i skrzyżowanymi ramionami. Szersze ujęcie, Sokka i Katara stoją tyłem do kamery. Momo podskakuje z podniecenia w górę i w dół, gdy ryba koi Aanga znów się pojawia.
Aang [Przełącz się na zbliżenie Aanga na grzbiecie ryby, machającego do przyjaciół.] Hahahahahahahaha!
Katara [Katara entuzjastycznie odmachuje.] Łuu!
Przełącz na widok z przodu Aanga jadącego na koi. Dwa inne koi wyskakują z wody za nim na lewo i prawo. Aang wciąż śmieje się głośno z podekscytowania, gdy pędzi przez wodę. Ogólny widok zatoki, gdy trzy koi radośnie wyskakują z wody, a następnie nurkują. Momo wciąż podskakuje w podnieceniu w górę i w dół, podczas gdy Katara zwraca się do brata, który wciąż ma skrzyżowane ręce”.
Katara [Uśmiechnięta.] Świetnie sobie radzi.
Sokka [Niewzruszony.] Żartujesz? [Leniwie gestykuluje na Aanga w wodzie.] Ryba odwala całą robotę.
Katara [Zauważa coś za Sokką i wybiega poza ekran.] Nie, Appa. Nie jedz tego! [Appa warczy.]
Aang szeroko uśmiecha się na rybie, prawdopodobnie próbując zaimponować Katarze. Z jego perspektywy Katara ucieka w głąb lądu. Zbliżenie na rozczarowaną twarz Aanga.
Aang [Rozczarowany, uśmiech znika z jego twarzy.] Poszła sobie…
Widok wody z góry, w zasięgu wzroku grzbiety trzech ryb koi. Dwie ryby koi nagle zmieniają kierunek, w tym Aanga, skręcając w prawy dolny róg ekranu, pozostawiając jedną rybę koi, która nadal pędzi do przodu. Kamera przesuwa się w górę, ciemny cień dużego ciała pojawia się pod powierzchnią wody bezpośrednio za rybą koi. Zbliżenie na Sokkę.
Sokka [Zaalarmowany.] Uważa, coś cię goni!
Jedna ryba koi, która próbuje wyskoczyć z wody zostaje wciągnięta pod powierzchnię przez coś nieznanego. Ujęcie Aanga wciąż surfującego na grzbiecie ryby koi, uśmiechniętego szeroko, nieświadomego niebezpieczeństwa. Katara ponownie pojawia się obok swojego brata, podczas gdy Momo krzyczy z przerażenia.
Katara [Zmartwiona.] Co jest?
Sokka Aang ma kłopoty. Aang!
Katara Uciekaj stamtąd!
Aang chwyta płetwę grzbietową ryby, jego uśmiech zniknął. Wygląda na zaskoczonego zamieszaniem na brzegu. Brzeg z jego perspektywy, Katara i Sokka gestami wskazującymi mu, by wyszedł z wody, wymachując rękami i wołając go z daleka.
Sokka Wracaj tu, Aang!
Wróć do ujęcia Aanga, który wierząc, że przyjaciele go dopingują, surfuje tylko po to, by nagle zostać zrzuconym z ryby koi do wody, gdy ta zostaje wciągnięta pod wodę.
Aang [Machając rękami i nogami.] Łoo! Aaa!
Ujęcie jeziora, Aang zanurza się w wodzie, gdy ryba koi, na której stał, znika pod wodą. Aang wynurza się i łapie oddech, gdy masywna płetwa grzbietowa nieznanego stworzenia wynurza się z powierzchni bezpośrednio za nim. Szerokie ujęcie całej płetwy grzbietowej i ujęcie Aanga, który odwraca się, nagle zaalarmowany tym widokiem.
Aang [Przestraszony.] Aaaaa!
Płetwa grzbietowa stworzenia skręca w bok, gdy Aang używa magii powietrza, by biec po powierzchni jeziora z prędkością błyskawicy. Ujęcie ciężko dyszącego Aanga uciekającego z miejsca zdarzenia, jego stopy stąpają po wodzie, a stworzenie podąża za nim w pościgu. Aang to zaledwie punkcik w wodzie, ślad białej piany za nim, stworzenie nacierające na niego. Sokka i Katara stoją na brzegu. Sokka nagle staje się zaniepokojony, gdy Aang wpada prosto na niego, bezpiecznie dobiegając do brzegu. Widać całe jezioro i brzeg, gdy płetwa grzbietowa stworzenia znika pod powierzchnią. Katara biegnie tam, gdzie zatrzymali się jej brat i Aang. Sokka oparty o pień drzewa, szlak oznaczający, gdzie jego ciało ślizgało się po ziemi. Widzimy, jak Aang się ubiera, gdy Katara i Momo zbliżają się do nich”.
Katara Aang, co to było?
Aang Nie wiem.
Sokka [Wstaje i wyciera ręce.] Nie ma sensu się zastanawiać. Pora ruszać w drogę.
Kamera przesuwa się w górę do miejsca, w którym kilka wojowniczek ubranych w zielone kimona zeskakuje z wierzchołków drzew, zastawiając zasadzkę na trio. Kobiety szybko okrążają grupę i uprowadzają ich po kolei. Sokka jako pierwszy. Ujęcie Katary z Aangiem w tle. Katara jest ciągnięta za ramię. Kiedy pochyla się, by utrzymać równowagę, ktoś ściąga jej parkę przez głowę i ściąga ją w dół. Aang jest rozproszony przez zmagania Katary, dając szansę innej wojowniczce, by chwyciła go za kołnierz. Momo wzlatuje z skrzekiem z jego ramienia, tylko po to, by szybko zostać złapany w worek, tylko jego głowa wciąż wystaje. Związani i z zasłoniętymi oczami Momo, Aang, Katara i Sokka zostają rzuceni na ziemię w szeregu, każdy stękając, gdy uderza w ziemię. Otaczają ich wojowniczki.
Sokka W sumie możemy tu zostać.
Kamera przełącza się na ujęcie początku zaśnieżonej ścieżki. Kamera przesuwa się w górę, ujawniając, że ścieżka prowadzi do wioski w oddali. Ujęcie zza pleców mężczyzny, kamera przesuwa się w lewo. Mężczyzna zwraca się do Aanga, Sokki i Katary, którzy wciąż mają zawiązane oczy i są przywiązani do dużego drewnianego słupa. Momo w worku leży na ziemi przed Aangiem.
Oyaji [W tle.] Teraz będziecie się tłumaczyć.
Kamera przesuwa się jeszcze bardziej w lewo, odsłaniając plecy jednej z kobiet ubranych na zielono, które wcześniej napadły na grupę.
Suki [W tle.] Jeśli nie odpowiecie na nasze pytania, wrzucimy was do wody Unagiemu.
Sokka [Zbliżenie Sokki z zawiązanymi oczami. Wyzywająco.] Pokażcie się, tchórze!
Dłoń w rękawiczce, przedramię ubrane w skórzaną opaskę ze złotymi insygniami na wierzchu, zdejmuje opaskę z oczu Sokki. Scena przełącza się na punkt widzenia chłopaka. Przed nim stoi pięć dziewczyn w zielonych kimonach i biało-czerwonych farbach do twarzy. Ujęcie z boku, kamera przesuwa się w prawo.
Sokka [Agresywnie.] Gdzie są mężczyźni, którzy nas pojmali?
Suki [Krok do przodu, gestykulując ciężko zaciśniętą pięścią. Z oburzeniem.] Nie było mężczyzn. My was pojmałyśmy. A teraz mówcie. Kim jesteście i czego tu szukacie?
Sokka [Sokka, który patrzy na nie z niedowierzaniem.] Ty no czekaj, [Zabawnie spogląda w swoje prawo, gdzie stoi Aang, jakby szukał potwierdzenia. Kpiąco.] nie ma mowy, żeby banda dziewczyn nas pokonała.
Suki [Łapie Sokkę za kołnierz. Gniewnie.] Banda dziewczyn, tak? Nasz Unagi naje się dzisiaj do syta.
Katara [Pochyla się w swoich więzach. Błagając i przepraszająco.] Nie rób mu krzywdy! Nie wie co mówi. Mój brat czasem jest głupkiem. [Suki uwolniła Sokkę, ale wciąż wpatruje się w niego.]
Aang To przeze mnie. [Troje nastolatków wygląda na zdziwionych słowami Aanga. Kamera przesuwa się w lewo, ukazując smutno wyglądającego Aanga.] Przepraszam za najście popływać na koi.
Oyaji [Gniewnie.] A może jesteście [Wskazuje na związane dzieci.] szpiegami Narodu Ognia? Kyoshi żyli dotąd w pokoju. I chcemy, żeby nadal tak zostało!
Aang [Rozjaśniony wyraz twarzy.] Nazwa wyspy pochodzi od Kyoshi? Ja znam Kyoshi!
Oyaji [Bez humoru.] Ha! Ciekawe, jak mógłbyś ją znać, chłopcze.
Przełącz się na punkt widzenia Oyaji, gdy kamera przesuwa się w górę. Na szczycie drewnianego słupa stoi posąg wysokiej kobiety trzymającej dwa rozłożone, otwarte wachlarze. Jest ubrana w podobny strój jak wojowniczki, które napadły na grupę.
Oyaji Awatar Kyoshi urodziła się tutaj czterysta lat temu. [Zbliżenie twarzy posągu. Kolory wyblakły, ale nadal jest widać, że Kyoshi nosi tę samą białą farbę do twarzy, z czerwonymi oczyma zaakcentowanymi, jakie noszą współczesne Wojowniczki Kyoshi.] Nie żyje od kilkuset lat.
Aang [Aang patrzy zamyślony na posąg, a potem patrzy na ziemię przed sobą. Mówi cichym, spokojnym głosem, podczas gdy kamera powoli go przybliża.] Znam ją, bo sam jestem Awatarem.
Ujęcie Suki i Oyajiego z innymi Wojowniczkami Kyoshi stojącymi w tle. Oyaji wygląda na zszokowanego słowami Aanga.
Suki [Nieprzekonana oświadczeniem Aanga. Potrząsa pięścią, by podkreślić swoje słowa.] To niemożliwe! Ostatni Awatar był magiem powietrza, który zniknął sto lat temu.
Aang [Aang i jego przyjaciele z punktu widzenia Suki i Oyajiego. Aang uśmiecha się nieśmiało.] To ja!
Oyaji [Widok z przodu na Suki i Oyajiego, który ze złością wskazuje na Aanga patrząc na Suki.] Rzucić tego oszusta Unagiemu!
Suki i reszta jej wojowniczek natychmiast wyjęły metalowe wachlarze zza pasów i otworzyły je. Gotowe do odparcia każdego nagłego ataku, groźnie ruszają do przodu i otaczają związanych przyjaciół. Bliskie ujęcie Katary, gdy pochyla się do przodu na linach, zerkając w prawo, gdzie Aang jest przywiązany do słupa.
Katara [Nerwowo.] Aang… zrób powietrzną sztuczkę.
Kamera przesuwa się w lewo, mijając Sokkę, która patrzy na wojowniczki z ustami otwartymi w szoku i zatrzymuje się na Aangu, który przez chwilę patrzy pytająco na Katarę. Aang pochyla się, a następnie odpycha się od ziemi. Pozostawia dużą chmurę kurzu, gdy wystrzeliwuje w powietrze, rozciągając liny, używając jednego z rozpostartych wachlarzy posągu, by przełamać je na pół. Teraz całkowicie wolny od więzów, delikatnie opada wzdłuż słupa.
Tłum gapiów [Wszyscy jednocześnie.] Nie wierzę! Czegoś takiego nie da się zrobić! To niemożliwe!
Aang ląduje delikatnie na ziemi przed zaskoczonym tłumem, jego szaty wciąż trzepoczą w powietrzu. Oyaji i Wojowniczki Kyoshi patrzą na niego w szoku. Dużo więcej ludzi zgromadziło się wokół, aby zobaczyć, co się dzieje. W przeciwieństwie do kobiet-wojowników, Oyaji i pozostali cywile ubrani są na niebiesko.
Oyaji [Z podziwem.] To prawda… Ty jesteś Awatarem!
Aang [Aang z poważnym wyrazem twarzy, z ulgą Sokka i Katara wciąż związani w tle po jego lewej stronie. Aang wyciąga swoje kulki spod szat. ] A teraz, patrzcie!
Znowu wykonuje swoją sztuczkę, pozwalając kulkom wirować naprawdę szybko między jego rękami. Uśmiechając się i mrugając głupio, patrzy na tłum, mając nadzieję, że zrobi na nim wrażenie. Ludzie wiwatują. Młody mężczyzna z przodu zaczyna wydawać wysoki pisk, jednocześnie z podziwem wznosząc ręce w górę. Jest tak podekscytowany, że jego usta zaczynają się pienić, po czym pada on w stronę kamery i mdleje; reszta mieszkańców wioski po prostu wiwatuje.

Port na wyspie Kyoshi, gdzie jedna z dziewczynek wbiega po pomoście w kierunku rybaka, który robi coś przy koszu z rybami.

Mała dziewczynka [Podekscytowany.] Słyszałeś wieści? [Rybak podnosi swój koszyk.] Awatar jest na Kyoshi!
Rybak [Z powodu całkowitego zaskoczenia upuszcza swój koszyk.] Hę?
Rybak podnosi swój koszyk i odwraca się. Scena przechodzi w scenę na ulicy, gdzie rybak dostarcza koszyk sprzedawcy ryb, przekazując wiadomość o miejscu pobytu Awatara. Sprzedawca ryb odwraca się i scena znów znika, przechodząc do kolejnej sceny, w której sprzedawca ryb sprzedaje jedną z ryb służącemu, ubranemu w czerwień Narodu Ognia. On też przekazuje wiadomości. Kiedy sługa się odwraca, scena zanika do wnętrza okrętu Zuko, gdzie sługa podaje ugotowaną rybę przy stole Zuko i Iroh. Zuko, gdy szybko wstaje.
Zuko [Wykrzykuje wymagającym tonem.] Awatar jest na Wyspie Kyoshi? [Ujęcie Iroh, gdy Zuko zwraca się do niego wychodząc z pokoju. Iroh patrzy na Zuko, gdy odchodzi.] Stryju, przygotuj nosorożce. Tym razem mi nie ucieknie.
Iroh [Od niechcenia wskazuje na dymiącą rybę przed nim.] Nie będziesz już tego jadł?
Zuko [Odwraca się i zabiera talerz ze stołu. Agresywnie.] Zostawię to sobie na później!
Zuko wychodzi z pokoju pod czujnym okiem Iroh. Gdy tylko Zuko znika z ekranu, Iroh krzyżuje ramiona, odwraca się i dąsa.

Ujęcie przełącza się na zbliżenie drewnianej twarzy posągu Kyoshi podczas przemalowywania. Prawa strona twarzy jest już zrobiona, a poprzednie pęknięcia nie są już widoczne. Malarka ostrożnie ponownie maluje lewą brew czarną farbą. Widok z tyłu posągu pokazuje główną ulicę wioski Kyoshi z domami po obu stronach i jednym większym domem na końcu ulicy. Inny wieśniak czyści miotłą tył posągu. Kamera przesuwa się w prawo, aż wielki dom staje się centrum ujęcia, po czym przechodzi do ujęcia Appy, który leniwie leży na boku i je siano, podczas gdy dwóch wieśniaków go pielęgnuje. Warczy i żuje, podczas gdy kamera przesuwa się w lewo i w górę, aby skupić się na trzech otwartych oknach głównego domu na pierwszym piętrze. W domu przy długim stole siedzą Aang, Katara i Momo. Wieśniak stawia kolejne danie na już obficie zastawionym stole. Aang i Momo są bardzo podekscytowani, widząc przed nimi wystawę dekadenckich deserów, ale Katara wydaje się niespokojna.

Aang [Wyrzuca ręce w powietrze, podczas gdy Momo kopie i mruczy. Ekstatyczny.] Ale ekstra! Deser na śniadanie!
Katara szturcha przed sobą jedną z miękko wyglądających, pomarańczowych ptysiów z płaską górą. Niepewna Katara podnosi i uważnie bada deser, który właśnie dotykała. Z drugiej strony Aang nie podziela jej niechęci i zaczyna napychać sobie usta, dwa desery na raz.
Aang [Z ustami wypchanymi jedzeniem.] Ci ludzie umieją przyjąć Awatara!
Katara wciąż nie jest przekonana o pyszności deseru, który trzyma. Spogląda na Aanga.
Aang [Pod wrażeniem.] Mmm… [Oferuje jeden z deserów, które trzyma Katarze.] Kataro, musisz tego spróbować!
Katara [Odkłada pomarańczowy deser, przyjmuje deser, który Aang jej podaje i bierze trochę.] No, ale tylko trochę.
Momo zakrada się do Aanga i wyrywa mu deser z drugiej ręki i szybko odbiega, chłopiec uśmiecha się do swojego zwierzaka. Nie pozwala, by kradzież przeszkadzała mu i szybko podnosi kolejny deser, podczas gdy Katara przeżuwa kawałek ciasta i sięga przez stół po ten sam deser, który właśnie wziął Aang. Aang spogląda w swoje lewo, ponad zgarbioną Katarą do Sokki. Momo pojawia się między Aangiem i Katarą i szybko porywa kolejną babeczkę ze stołu, po czym znika pod nim.
Aang Sokka, co z tobą, chłopie? Jedz!
Sokka siedzi w kącie z założonymi rękami i patrzy przed siebie.
Sokka Nie jestem głodny.
Aang [Aang odchyla się do tyłu, by móc spojrzeć przez Katarę na Sokkę; jego oczy szeroko otwierają się ze zdziwienia.] Ty zawsze jesteś głodny!
Szerokie ujęcie pokoju, Aang z przodu, Sokka z tyłu. Ilość deserów znacznie się zmniejszyła.
Katara [Zerka zabawnie na Aanga. Lekko drwiąco.] Nadyma się dlatego, że wczoraj dokopało mu kilka dziewczyn.
Sokka [Protest.] Podkradły się do mnie!
Katara [Kpiąco patrzy na swojego brata.] Tak. A potem ci dokopały.
Momo leży pod stołem z przednimi łapami wokół pęczka ciastek, które zebrał. Przeżuwa, podczas gdy Sokka ze złością staje w tle.
Sokka [Oburzony.] Podstępny atak się nie liczy! [Wychodzi ze sceny dużymi krokami. Mamrocze do siebie.] Związały mnie jak prosię! Już ja im pokażę. [Sokka wraca do stołu, by stawić czoła Katarze i Aangowi. Momo chwyta więcej ciastek, które leżą wokół niego.] Nie boję się żadnych dziewczyn. [Podnosi trochę deserów ze stołu.] Za kogo one się w ogóle uważają? [Wciska jeden z deserów do ust i znowu odchodzi.] M… Niezłe.
Widok z przodu na Aanga i Katarę. Z tyłu wieśniacy wciąż pracują nad upiększeniem posągu Kyoshi. Aang wciąż trzyma jeden ze słodyczy, patrząc na Katarę.
Aang Dlaczego on się tak złości? [Podekscytowany.] Tu jest świetnie i traktują nas po królewsku!
Katara Ale nie przyzwyczajaj się do tego. Nie wolno nam zostawać zbyt długo w jednym miejscu.
Ramię Momo pojawia się spod stołu. Przeszukuje stół w poszukiwaniu nowych wypieków.
Aang [Opuszcza rękę z ciastem i podaje ją chwytającej łapce Momo.] Na pewno nic nam nie będzie. [Lemur wyczuwa deser i szybko wyrywa ją z ręki Aanga.] A w ogóle widziałaś, jak wszystkich uszczęśliwiam? [Aang zbliża się do Katary i odwraca się, aby spojrzeć przez okno na posąg.] Nawet odmalowują pomnik na moją cześć!
Katara Cieszę się, że pozycja Awatara cię satysfakcjonuje. [Trochę zaniepokojona.] Oby tylko nie przewróciła ci w głowie.
Aang [Uspokajająco.] Przestań, przecież dobrze mnie znasz. Jestem prostym mnichem.
Aang wstaje i opiera się o parapet, żeby wyjrzeć na zewnątrz. Gdy tylko się pojawia, wieśniacy krzyczą z zachwytu i podziwu dla niego. Aang ze zdziwieniem spogląda w dół, aby zobaczyć, skąd dochodzi dźwięk. Kamera przełącza się na jego punkt widzenia i pokazuje grupę małych dziewczynek, które mu kibicują; Koko jest wśród nich w pierwszym rzędzie. Kamera cofa się do Aanga, który, rumieniąc się, posyła dziewczynom szeroki uśmiech. Katara stoi za nim z rękami skrzyżowanymi w dezaprobacie. Przewraca oczami i pierdzi językiem.

Ujęcie zmienia się w widok z boku na brązowo-czerwony most nad małym strumieniem. Aang szybko biegnie po nim z prawej strony na lewą, a za nim cztery wrzeszczące fanki. Aang szybko wraca i ponownie przemierza most, teraz od lewej do prawej. Dziewczyny wciąż za nim podążają, krzycząc głośno z takim samym entuzjazmem. Znowu wybiegają z obrazu, ale po raz kolejny Aang wbiega z powrotem. Wbiega na most, ale zatrzymuje się na środku, patrząc od lewej do prawej, gdy widzi, że hordy fanek otoczyły go na moście, gdy biegną z obu stron. Gdy są już bliskoć, mag powietrza wyskakuje w powietrze. Bliższe ujęcie dziewczyn na środku mostu, które wciąż krzyczą i sięgają do nieba. Z podziwem łapią powietrze, gdy widzą, że Aang jest zawieszony w powietrzu, czepiając się kuli powietrznej. Kulka jednak powoli zmniejsza się, aż do całkowitego zniknięcia. Aang wygląda na przestraszonego, gdy wpada w tłum małych dziewczynek, które szczęśliwie go łapią.

Przełącz się na ujęcie Aanga i Koko stojących spokojnie na tle wodospadu. Malarz mierzy pędzlem ich proporcje. Aang i Koko znikają z pola widzenia, gdy artysta podnosi płótno i zaczyna malować kontury Koko.

Malarz [Mamrocząc do siebie.] Hmmm… Namalować Awatara… to będzie dość łatwe… [Opuszcza płótno i zauważa, że inna dziewczyna zatrzymała się obok Aanga. Zaskoczony.] O, przyszła jeszcze jedna. [Znowu zasłania swoje modele, podnosząc płótno i malując kontury drugiej dziewczyny.] No dobra, poprawimy tutaj… [Opuszcza płótno, aby zobaczyć, że trzy kolejne dziewczyny dołączyły do Aanga.] Są następne… [Znowu zasłania Awatara i jego fanki swoim płótnem, podczas gdy szybko maluje Aanga. ] Czyli tak…
Malarz ponownie opuszcza płótno i odkrywa, że Aanga otacza teraz szesnaście dziewczynek. Kamera przełącza się na zirytowaną twarz malarza. Gdy patrzy na swoich modeli, farba z pędzla kapie na obraz. Ujęcie z bliska Aanga i fanek, gdy wszystkie pchają i ciągną, aby być jak najbliżej Aanga. Wszyscy uśmiechają się szeroko i chichoczą, podczas gdy Aang wygląda na nieco przerażonego wszystkimi otaczającymi go dziewczynami. Widok z boku na scenę pokazuje, że niektóre dziewczyny całkowicie opierają się na innych, aby być na obrazie. Malarz wstaje i odchodzi bez słowa, a ludzka wieża wali się pod własnym ciężarem.

Przełącz się na ujęcie Aanga i jego fanek w wiosce. Ujęcie z przodu przedstawiające mnicha pokazuje, że robi pompki, podczas gdy Momo siedzi na jego plecach, a jego fanki ustawiają się w półokręgu za nim. Po trzech pompkach, Aang zaczyna robić pompki jedną ręką i wkrótce przechodzi do pompek bez użycia rąk, odpychając się w górę dzięki magii powietrza. Dziewczyny patrzą na niego z podziwem. Szerszy widok, gdy Katara przechodzi obok, niosąc kosz. Na jej twarzy pojawia się wyraz dezaprobaty, gdy idzie dalej, nawet nie patrząc na Awatara.

Ujęcie małego domu otoczonego drzewami. Sokka podchodzi do niego.

Sokka [Gniewnie stękając do siebie.] Nie mogę w to uwierzyć. Dziewuchy mnie pobiły.
W domu trenuje sześć Wojowniczek Kyoshi. Wykonują ruchy z wachlarzami w idealnej harmonii. Sokka wychyla głowę przez drzwi, żeby na nich spojrzeć. Uśmiecha się pewny siebie i wchodzi.
Sokka [Protekcjonalnie.] Panie wybaczą, [Suki i inne wojowniczki przerywają ćwiczenia i zamykają wachlarze. Patrzą na Sokkę z poważnym wyrazem twarzy.] nie chciałem wam przerywać lekcji tańca. [Kamera cofa się, ujawniając, że Sokka się rozciąga.] Szukałem tylko miejsca do ćwiczeń.
Suki [Patrzy jak Sokka kontynuuje rozgrzewkę.] No, własnie je znalazłeś. [Widok z boku, podczas gdy Sokka rozluźnia biodra.] Przepraszam cię za wczoraj. Nie wiedziałam, że przyjaźnisz się z Awatarem.
Sokka [Rozciąga ramion.] Nie ma sprawy. No wiesz, zwykle się obrażam, [Kpiąco tłumi śmiech podczas mówienia.] ale skoro jesteście tylko dziewczynami, zrobię dla was wyjątek.
Suki [Sarkastycznie.] Byłybyśmy wdzięczne. Taki duży, silny mężczyzna jak ty? Nie miałybyśmy szans.
Sokka [Zadowolony z siebie.] No, ale nie łam się. W mojej wiosce jestem najlepszym wojownikiem.
Suki [Stale używa sarkazmu, czego Sokka nie rozumie. Pochyla się lekko w kierunku Sokki.] Jej! Najlepszy wojownik? [Spogląda z powrotem na pozostałe Wojowniczki Kyoshi.] W całej twojej wiosce? [Spogląda z powrotem na Sokkę.] Byłbyś tak uprzejmy i pokazał nam co potrafisz.
Sokka [Widok z przodu na Sokkę, gdy jego oczy rozszerzają się po usłyszeniu nieoczekiwanej prośby.] Eee… Wiesz, ja chyba nie…
Suki [Zwraca się do pozostałych.] Ej, dziewczęta! Chcecie, żeby nam coś pokazał?
Kamera zmienia pozycję i pokazuje wojowniczki chichoczące i uśmiechające się na znak zgody. Cięcie z powrotem do widoku z boku Sokki i Suki.
Sokka No, skoro tego chceciebardzo chętnie. [Kładzie swoje ręce na ramieniu Suki, aby ją trochę odepchnąć, ale ona nie porusza się ani trochę.] Dobra, ty stań sobie tutaj. Dobrze. To może być trochę trudne, ale spróbuj mnie zablokować.
Mówiąc to, Sokka przyjmuje postawę bojową, podczas gdy Suki nie poruszyła się z pozycji, w której Sokka ją umieścił. Sokka ugina się pod kolanami i atakuje wojowniczkę, próbując ją uderzyć. Suki nie porusza się, ale z łatwością broni się, podnosząc lewą rękę i wbijając zamknięty wachlarz w ramię Sokki. Krzyczy z bólu i zatacza się do tyłu.
Sokka [Pociera zranione ramię. Pod wrażeniem.] Świetnie. Oczywiście zrobiłem to delikatnie.
Suki [Zbliżenie na pewną siebie twarz Suki.] Oczywiście.
Widok z boku. Sokka jest wyraźnie zirytowany i rozgniewany aroganckim wyrazem twarzy Suki.
Sokka [Zaczyna mamrotać, podnosząc ton głosu z każdym słowem.] Zobaczmy, czy potrafisz też [Krzyczy, gdy próbuje uderzyć Suki kopnięciem z półobrotu.]
Suki szybko robi unik pod wyciągniętą nogą Sokki i wytrąca go z równowagi. Kiedy wojownik Plemienia Wody ląduje płasko na plecach z głośnym łomotem, Suki leniwie otwiera wachlarze, by się powachlować. Sokka, trochę zszokowany drugą porażką, traci panowanie nad sobą na widok wyzywającej postawy Suki.
Sokka [Jego głos łamie się ze złości.] Dość tego!
Wstaje i ponownie ją wyzywa. Suki szybko zamyka wachlarz i odsuwa się Socce z drogi. Prawą ręką chwyta go za ramię, a lewą odpycha je, szybko obracając go dookoła. Po dwóch obrotach zmienia pozycję i obraca Sokkę w przeciwnym kierunku. Zbliżenie na zmartwioną twarz Sokki, gdy jest bezsilnie rzucany. Szersze ujęcie, gdy Suki nagle zatrzymuje Sokkę, który pochyla się do przodu przez nagłe zatrzymanie. Suki zdejmuje pas Sokki i jednym szybkim ruchem przywiązuje lewą rękę do prawej stopy za plecami. Sokka próbuje przez chwilę utrzymać równowagę, skacząc na jednej nodze, ale nie trwa to długo, a potem traci równowagę i pada płasko na twarz.
Suki [Kpiąco.] Nauczysz nas jeszcze czegoś?
Sokka rumieni się z upokorzenia, gdy Wojowniczki Kyoshi śmieją się z niego.

Widok wioski Kyoshi, gdzie Aang i jego fanki stojąprzed posągiem Kyoshi. Kamera powoli przesuwa się w kierunku grupy, a następnie zmienia się na widok z lotu ptaka na Aanga i dziewczyny, którzy patrzą na posąg. Jedna dziewczyna na prawo od Aanga niesie nieprzytomnego Momo.

Aang Zobaczcie, dziewczyny. To moje wcielenie.
Scena przełącza się na widok przedstawiający posąg.
Fanki Uuuuu…
Koko [Z podziwem.] Byłeś ładniejszy!
Aang odwraca się w jej stronę z zaciekawionym wyrazem twarzy. Patrzy na resztę swoich fanek, jakby kogoś szukał.
Aang [Podnosi palec, aby zwrócić ich uwagę.] Przepraszam was na jedną chwilę.
Dziewczyny nic nie mówią, ale wesoły wyraz twarzy zmienia się w rozczarowany.

Scena zmienia się na widok z przodu Katary, która napełnia garnek artykułami spożywczymi. Aang podchodzi do niej z uśmiechem i delikatnie szturcha ją, by zwrócić jej uwagę.

Katara [Odwraca się ze zdziwienia, ale cieszy się na widok Aanga.] O, świetnie, pomożesz mi to zanieść? [Przesuwa garnek w kierunku Aanga.] Jest trochę ciężke.
Aang [Podnosi ręce, aby odmówić.] Właściwie to nie mogę teraz.
Katara [Nieco zirytowana.] Jak to nie możesz?
Aang Obiecałem dziewczynom, że przewiozę je na Appie. Polecisz z nami? Będzie fajnie!
Katara [Wraca do napełniania garnuszka warzywami.] Patrzenie jak się popisujesz przed dziewczynami to nic fajnego.
Aang [Rozczarowany.] Wiesz, tak samo jak noszenie twoich warzyw.
Katara [Zirytowana.] To nie są moje warzywa. To nasze zapasy na drogę. Mówiłam ci, że musimy niedługo wyjechać.
Aang Nie chcę jeszcze opuszczać Kyoshi. Nie dam głowy, [Przykłada rękę do brody w zamyślonej postawie; kamera przesuwa się w prawo, lepiej pokazując fanki Aanga w tle.] ale coś mi się bardzo podoba na tej wyspie.
Dziewczynki chichoczą. Zbliżenie dziewczyn.
Koko [Zirytowana tupie nogą i kładzie ręce na biodrach, podczas gdy inna dziewczyna radośnie macha do Aanga; zirytowana.] Aanguś, co ty tam robisz tak długo?
Cięcie z powrotem do Aanga i Katary; chłopak entuzjastycznie macha do swoich oczekujących fanek, podczas gdy dziewczyna unosi brew na ten widok.
Katara [Drwiąco.] Aanguś?
Aang [Z entuzjazmem.] Jeszcze chwilkę, Koko!
Katara [Sarkastycznie.] „Prosty mnich”, tak? [Zirytowana.] Obiecałeś mi, że awatarowanie nie przewróci ci w głowie.
Aang Nie przewróci. A wiesz co ja myślę? Nie chcesz lecieć, bo jesteś zazdrosna.
Katara [Zbliżenie; gniewnie.] Zazdrosna? [Bardziej wysoki głos.] O co?
Szersze ujęcie. Aang cofa się nieznacznie, kiedy zirytowana Katara zaczyna zaciekle napychać koszyk kolejnymi owocami.
Aang O to, że świetnie się bawimy bez ciebie.
Katara [Zirytowany.] To niedorzeczne.
Aang Rzeczywiście, może trochę, ale rozumiem cię.
Katara odwraca się do Aanga, pochylając się nad nim z góry.
Katara [Odwraca się; zirytowana.] Ehh!
Chwyta ciężki kosz i odchodzi, podczas gdy fanki Aanga wbiegają w kadr i tłoczą się wokół niego, wyciągając go poza kamerę.

Scena zmienia się na Sokkę, który stoi przed chatą treningową Wojowników Kyoshi. Kopie kamień, po czym skręca w stronę dojo. Ujęcie z wnętrza, gdzie Suki pokazuje ruch, który jest powtarzany przez osiem wojowniczek tuż za nią. Sokka wchodzi, a Wojowniczki Kyoshi przerywają trening.

Sokka [Nieśmiało.] Ej, Suki.
Suki [Wrogo.] Znowu chcesz się uczyć tańca?
Sokka [Nie wie, jak się zachować.] Nie, ja… wiesz… posłuchaj…
Suki [Zbliżenie Suki; wrogo.] No, gadaj. Czego chcesz?
Sokka [Sokka wygląda na urażonego wrogością Suki. Pokornie pada przed nią na kolana.] Byłbym zaszczycony, gdybyś chciała mnie uczyć.
Suki [Wrogo.] Chociaż jestem dziewczyną?
Sokka [Odwraca wzrok.] Wybacz, jeśli cię obraziłem. Nie miałem racji.
Suki [Suki ma skrzyżowane ręce, patrząc z góry na Sokkę.] Zazwyczaj nie uczymy obcych, nie mówiąc już o chłopcach.
Sokka [Podnosi głowę do niej; błagająco.] Proszę, zrób dla mnie wyjątek. [Znowu się kłania.] Nie zawiodę cię.
Suki [W bardziej przyjaznym tonie.] Zgoda. Ale masz się stosować do naszych tradycji.
Sokka [Zbliżenie; z chęcią.] Jasne.
Suki [Uśmiecha się.] I to dokładnie do wszystkich.
Cięcie, kilka chwil później, Sokka stoi w dojo ubrany w typową zieloną sukienkę Wojowniczek Kyoshi i ma białą twarz.
Sokka [Zawstydzony patrząc na swoją garderobę.] Naprawdę muszę to nosić? Czuję się jak… [Opuszcza ramiona w porażce] dziewczyna.
Suki To jest ubiór wojowniczki. Bądź z niego dumny. [Zbliżenie Sokki, kamera przesuwa się w dół, ukazując cały mundur z bliska.] Jedwabne nici symbolizują odwagę płynącą jak krew w naszych żyłach. A złote insygnia — honor wojowniczki.
Cięcie z powrotem do szerszego ujęcia, Sokka wygląda bardziej komfortowo w „sukience”. Aang przechodzi obok frontowych drzwi, rozglądając się z zainteresowaniem, podczas gdy Sokka dumnie się podnosi.
Sokka [Dumnie.] Odwaga i honor.
Aang [Wskakuje w ujęcie; uśmiechając się szeroko.] Cześć, Sokka! [Sokka krzywi się słysząc jego imię i przekrzywia oczy i ramiona w zakłopotaniu.] Fajna kiecka!
Suki odwraca się do Aanga, który ucieka. Dziewczyna spogląda wstecz na zawstydzonego Sokkę z zadowolonym i szerszym uśmiechem na twarzy.

Widok z zewnątrz Aanga spacerującego po mieście. Cięcie na miseczkę wypełnioną wodą. Katara siedzi obok niej i przesuwa lewą ręką w powietrzu nad wodą, manipulując jej postacią. Kamera śledzi wznoszenie się wody, a scena zmienia się w szerszy widok pomieszczenia. Katara patrzy skoncentrowana na wodzie, kiedy wchodzi Aang. Dziewczyna porusza macką z wody w górę iw dół, w prawo i w lewo”.

Aang [Pewnie.] Kataro, pamiętasz jak wczoraj Unagi prawie mnie pożarł?
Katara [Pochyla oczy z irytacją, której Aang nie może zobaczyć, kontynuując ćwiczenie magii wody.] Tak.
Aang [Chwaląc się.] Wiesz, idę znowu pojeździć. To będzie bardzo niebezpieczne.
Katara [Wciąż nie patrzy na Aanga; bezinteresownie.] Gratuluję.
Aang [Zaskoczony.] Nie powstrzymasz mnie?
Katara [Wciąż niezainteresowana.] Nie. Biegnij.
Aang [Krzyżuje ramiona; wyzywająco.] Dobra.
Katara [Znowu się irytuje.] Świetnie.
Aang [Zirytowany brakiem zainteresowania Katary.] Wiem, że świetnie.
Katara [Zirytowana.] Cieszę się, że wiesz.
Aang [Zirytowany.] Ja też się cieszę.
Katara [Zła.] Dobra! [Traci kontrolę nad wodą, która wpada z powrotem do miski.]
Aang [Macha rękami, podkreślając reakcję.] Dobra!
Aang ze złością odwraca się do wyjścia. Potem odchodzi, jednak spogląda na Katarę z wyrazem smutku na twarzy. Zaraz po tym, jak wychodzi z pokoju, Katara krzyżuje ramiona i spogląda na drzwi, również smutna. Odwraca głowę i podnosi oczy w połączeniu irytacji i żalu.

Ujęcie z lotu ptaka przedstawiające wnętrze sali treningowej Wojowniczek Kyoshi, gdzie Sokka wykonuje ćwiczenia z wachlarzem pod czujnym okiem Suki.

Suki Nie opanujesz tego w jeden dzień. Nawet ja bym nie umiała.
Sokka Chyba zaczynam łapać.
Zbliżenie Sokki, gdy wykonuje serię dobrze wykonanych ruchów ze swoim wachlarzem. Ostatnim ruchem zamyka wachlarz i wyrzuca go z dojo. Obiekt leci prosto na drzewo, strącając trochę śniegu, który zebrał się na jego gałęziach.
Suki [Wygląda głowę przez drzwi, żeby spojrzeć na uderzone drzewo, po czym odwraca się do Sokki. Przyjaźnie.] Tu nie chodzi o siłę. Nasza technika polega na wykorzystaniu siły wroga. Rozluźnij się. [Wyciąga swój wachlarz zza pasa i kieruje go na Sokkę, który przyjmuje pozycję bojową.] Niech wachlarz będzie przedłużeniem twego ramienia. [Zbliżenie na Sokkę.] Wyczuj moment i…
Suki szarżuje na Sokkę, ale udaje mu się uniknąć jej ataku i wykorzystuje impet jej prędkości przeciwko niej, powalając ją na plecy, ku jej zaskoczeniu.
Sokka [Wygląda na zaskoczonego, szybko krzyżuje ramiona i wygląda na zadowolonego.] Hmm…
Suki [Szybko wstaje; zirytowana.] Zrobiłam to specjalnie, żebyś się nie złamał!
Sokka [Wskazuje na Suki, wykrzykuje z zachwytem.] Załatwiłem cię, przyznaj! Załatwiłem!
Suki chwyta wskazujący palec Sokki i przekręca go, sprawiając, że Sokka drga i jęczy z bólu.
Suki Dobra, tym razem ci się udało. [Wypuszcza palec, uśmiechając się szeroko. Bardziej poważnym tonem.] Zobaczmy, czy umiesz to powtórzyć.
Kamera przechodzi do ujęcia z góry, gdy dwaj wojownicy przygotowują się do ponownej bitwy. Suki groźnie otwiera wachlarz i zaczyna krążyć wokół Sokki.

Scena zza pleców Aanga, który pływa w wodzie, podczas gdy w tle widać na brzegu grupę jego fanek. Przełącz się na zbliżenie sześciu dziewczyn, siedzących lub leżących z nudów na brzegu.

Koko [Opierając głowę na dłoni. Znudzona i niecierpliwa.] Długo mamy czekać?
Aang [Zbliżenie; uspokajająco.] Na pewno zjawią się tu lada chwila! [Szuka sposobu na zabawienie dziewczyn.] Co wy na to?
Aang wyciąga swoje kulki i kręci nimi w dłoniach za pomocą magii powietrza, uśmiechając się z nadzieją.
Dziewczynka [Zirytowany.] Znowu to samo. Nuda!
Koko [Dziewczyny wstają. Koko macha rękami, żeby podkreślić swoje pytanie.] Gdzie jest Unagi? Robi się późno.
Aang [Machający z wody do dziewczyn. Błagając.] Dokąd idziecie? Czekajcie!
Koko [Przykłada ręce do ust, aby podkreślić swój krzyk.] Wybacz, Aang! Może następnym razem.
Kiedy dziewczyny wychodzą, kamera przesuwa się do zbliżenia zawiedzionego Aanga. Opuszcza się, by znaleźć się częściowo pod wodą i zaczyna puszczać bańki. Ujęcie wybrzeża, gdzie odchodzi ostatnia dziewczyna, ale ich miejsce zajmuje Katara, która właśnie przybyła. Aang wyskakuje z wody i uśmiecha się.
Aang [Szczęśliwie.] Katara! Przyszłaś!
Katara [Nieco zaniepokojona.] Chciałem zobaczyć, czy żyjesz. Martwiłam się o ciebie.
Aang A ja myślałem, że wcale ci nie zalezy.
Katara [Głosem pełnym żalu.] Przepraszam.
Aang [Spuszcza oczy.] Ja też. tę sławę naprawdę mi odbiło. Zachowałem się jak głupek.
Katara [Uśmiecha się. Kładzie ręce przy ustach, krzycząc żartobliwie.] Lepiej wyjdź z wody zanim się przeziębisz, ty głupku!
Aang [Uśmiecha się szeroko i zaczyna płynąć w kierunku brzegu.] W idę!
Widok z boku Aanga płynącego do brzegu, gdy nagle z wody za nim wyłania się gigantyczna płetwa grzbietowa. Zbliżenie na Katarę, gdy jej oczy otwierają się w szoku i wzdycha z przerażenia. Aang wciąż nieświadomy niebezpieczeństwa za nim, płynie w jej stronę z uśmiechem na twarzy. Nagle Aang zostaje porwany przez falę i uniesiony z wody, krzycząc w panice. Rozgląda się i zauważa, że siedzi na grzbiecie Unagiego, gdy potworny węgorz wznosi się ponad nim i kieruje na niego potężny strumień wody. Aang wytrzymuje uderzenie, trzymając się jednej z mniejszych płetw grzbietowych Unagiego. Zwierzę rzuca się na Aanga i próbuje go zjeść, ale Aang ledwo ucieka, łapiąc jeden z wąsów Unagiego. Krzycząc, dynda z boku na bok tuż przed wielkim zielonym okiem Unagiego.

Ujęcie z wnętrza paszczy potwora, Aang zatrzymuje się tuż przed nią. Ogromny język porusza się z boku na bok w oczekiwaniu na posiłek. Unagi nagle i gwałtownie porusza głową we wszystkich kierunkach, próbując zrzucić Aanga ze swojego wąsa.

Katara [Zmartwiona.] Trzymaj się, Aang!
Zbliżenie przerażonego Aanga, gdy trzyma się za wąsy, by żyć. Unagi rzuca się jeszcze trochę z boku na bok, a Aang w końcu traci siłę i zostaje wyrzucony w powietrze. Nadal krzycząc głośno uderza w wodę, niedaleko od miejsca, gdzie na brzegu stoi Katara. Wynurza się z powrotem na powierzchnię, wyraźnie nieprzytomny, z językiem wystającym z ust. Kamera przesuwa się w górę, ukazując ciężko dyszącą i w pełni ubraną Katarę wchodzącą do wody.
Katara Aang!
Unagi ryczy i nurkuje, by dostać się do swojej nieprzytomnej ofiary. Zbliżenie zaniepokojonej Katary, która jak najszybciej zbliża się do Aanga. Kamera przełącza się między ujęciami szybko zbliżającego się cienia pod wodą i ciężko dyszącej Katary w szaleńczym wysiłku dosięgnięcia Aanga. W chwili, gdy Katara dociera do Aanga i bierze go w ramię, Unagi pojawia się tuż przed nimi. Próbując uciec, Katara gwałtownie popycha wodę, odpychając siebie i Aanga magią wody; w tym samym czasie Unagi uderza zebami taflę wody tam, gdzie byli wtedy przed chwilą. Uderzenie Unagi tworzy gigantyczną falę, która uderza Katarę i Aanga, posyłając ich z powrotem na skały na brzegu. Rozzłoszczone zwierzę wypluwa strumienie wody na skały, a następnie ponownie się zanurza.
Katara [Uważnie zerkając przez skałę.] Zuko!
Zbliżenie na szybko zbliżający się okręt wygnanego księcia. Widok z boku pokazuje, że statek dociera do brzegu w tym samym momencie, gdy duża płetwa grzbietowa Unagiego zanurza się całkowicie pod wodą. Zbliżenie, gdy kładka statku jest opuszczona; Frontalne ujęcie trzech jeźdźców na komodorożcach, z Zuko na czele.
Zuko Awatar ma być żywy!
Katara czołga się po kilku skałach, aby mieć lepszy widok na zbliżającego się księcia i jego żołnierzy. Zuko i jego ludzie przejeżdżają obok kryjówki Katary i Aanga. Katara opiekuńczo zakrywa ciało wciąż nieprzytomnego Aanga, jednocześnie z niepokojem spoglądając w górę, słysząc przechodzących jeźdźców. Kiedy jest pewna, że jeźdźcy przeszli, Katara kładzie Aanga na plecach.
Katara [Zmartwiony.] Zbudź się, Aang!
Rozgląda się przez chwilę, po czym zaczyna przesuwać lewą ręką po jego klatce piersiowej, jednocześnie podtrzymując jego głowę prawą. Przesuwa dłoń z jego klatki piersiowej do ust i magią wyjmuje wodę, którą połknął.
Aang [Kaszle resztkami wody. Słabym głosem.] Kataro… [Katara czule uśmiecha się do niego z ulgą wypisaną na całej jej twarzy.] Nie ujeżdżaj Unagiego. To nie jest fajne.
Widok z zewnątrz dojo Wojowniczek Kyoshi. Wewnątrz Suki i Sokka wciąż trenują. Momo zwisa na ogonie na jednej z belek nośnych dachu. Ma ze sobą kolekcję słodyczy, które je, oglądając trenujący pod nim duet. Kamera zbliża się do nich, Suki wypycha rękę, trzymając wachlarz do przodu, ale Sokka go blokuje.
Suki [Uśmiecha się pod wrażeniem.] Nieźle.
Sokka uśmiecha się do niej z pewnością siebie, gdy nagle w drzwiach pojawia się Oyaji.
Oyaji [Sokka i Suki z niepokojem zwracają się do niego. Zaalarmowany.] Magowie ognia wylądowali na wyspie! [Suki natychmiast biegnie do niego, a on odwraca się do miasta.] Dziewczyny, szybko!
Sokka [Protest.] Ej, ja wcale… [Momo wskakuje mu na ramię i odpycha się w kierunku drzwi. Sokka poddaje się.] Ee, nieważne!
Sokka wybiega z pokoju.

Kamera przesuwa się w górę, ukazując opuszczoną główną ulicę wioski. Zuko i trzej inni żołnierze na komodorożcach stoją u podstawy posągu Kyoshi.

Zuko [Zbliżenie.] Wyjdź, Awatarze! [Kamera przesuwa się od lewej do prawej, ujawniając, jak kilku wieśniaków ukrywa się w pobliskich domach.] Nie ukryjesz się przede mną! [Kamera skupia się na czterech jeźdźcach, oddalając się od nich główną ulicą, pokazując, że w wiosce nie ma żadnego ruchu. Widok z boku na Zuko.] Szukajcie.
Kiedy Zuko wydaje polecenie, kamera podąża za pozostałymi trzema nosorożcami. Ujęcie wachlarza otwieranego na pobliskim dachu. Wojowniczka Kyoshi szybko przemyka za niektórymi domami. Ujęcie biegnących stóp Wojowniczki Kyoshi na szczycie zaśnieżonego dachu. Kiedy podskakuje się, scena zmienia się na widok przedstawiający trzy nosorożce, a na nich jeźdźcy, gdy trzy Wojowniczki Kyoshi skaczą w ich kierunku z pobliskich dachów, zrzucając niektórych jeźdźców. Jedna wojowniczka ląduje przed głównym nosorożcem i otwiera wachlarze. Jeździec próbuje dźgnąć ją włócznią. Porusza się w prawo, rozbraja jeźdźca i podskakuje, by skopać go z wierzchowca. W tle widać biegnącą Suki.

Skoncentrowana Suki biegnie w kierunku Zuko. Przesuwa się w lewo, aby uniknąć podmuchu ognia księcia. Przeskakuje nad kolejnym i próbuje zaatakować Zuko z powietrza, ale ten obraca nosorożca. Bestia odrzuca Suki potężnym machnięciem ogona, przewracając ją. Zuko strzela ogniem w powaloną wojowniczkę, ale w tej samej chwili Sokka skacze przed nią i blokuje płomienie machnięciem swojego wachlarza. Sokka przygotowuje się do walki z Zuko, gdy inna Wojowniczka Kyoshi zeskakuje z pobliskiego dachu i uderza zaskoczonego Zuko, spychając go z nosorożca; bestia ucieka.

Sokka Trening chyba skończony.
Sokka spogląda na Suki i biegnie do powalonego księcia. Zbliżenie na Zuko ze złością otwierającego oczy. Kamera cofa się, by pokazać, jak Sokka, Suki i druga Wojowniczka Kyoshi przyjmują postawę bojową. Zuko podnosi się i szybko obraca się na dłoni, strzelając ogniem ze swoich stóp, wrzucając wojowniczkę do domu przez drzwi i wpychając Suki na drewniany słup, gdzie upada z bólu. Zuko kontynuuje miotanie płomieniami w kierunku stóp Sokki. Wojownik Plemienia Wody przeskakuje nad ogniem, ale gdy tylko wyląduje ponownie, Zuko przewraca go kopniakiem w nogi. Sokka pada mu na plecy, a Zuko przeskakuje go na środek ulicy. Rozgląda się ze złością. Kamera cofa się, ukazując całkowicie opuszczoną ulicę.
Zuko Całkiem nieźle, Awatarze, ale te dziewczynki cię nie uratuja.
Aang [Zbliżenie na Zuko.] Ej, tu jestem!
Zuko odwraca się. Zbliżenie na zdeterminowanego Aanga stojącego na początku głównej ulicy, trzymającego przed sobą laskę, jakby rzucał wyzwanie księciu.
Zuko Nareszcie!
Zuko zaczyna, wysyłając dwie ogniste kule w kierunku Aanga. Widok z tyłu na Aanga, który przygotowuje się do stawienia czoła nadlatującym płonącym pociskom. Schyla się pod pierwszym i używa swojej laski, aby rozbić następną kulę ognia. Szybko kręci laską nad głową, wzbijając się w powietrze. Ląduje przed Zuko, który natychmiast wyrzuca mu laskę z rąk. Aang podskakuje i ląduje między dwoma leżącymi na ziemi wachlarzami wojowniczki. Wstaje i podnosi je za pomocą magii powietrza. Zbliżenie na Zuko, który szaleńczo szarżuje na Aanga z wyciągniętą pięścią. Aang obraca się kilka razy, aby stworzyć większy rozmach i wykorzystuje dodatkową moc swojego wiru, aby wystrzelić Zuko w pobliski dom silnym podmuchem powietrza. Aang wygląda na smutnego i obniża wachlarze. Biegnie główną ulicą i po drodze podnosi swoją laskę. Aang podrzuca przedmiot w powietrze, który otwiera swoje skrzydła i wskakuje na niego. Zbliżenie zasmuconego Aanga, przechodzi na scenę, którą widzi: wiele płonących domów, a wśród nich oddziały Narodu Ognia. Aang spogląda wstecz, by zobaczyć płonący posąg Awatar Kyoshi, co jeszcze bardziej zasmuca Aanga.

Widok z góry Katary, która prowadzi Koko i inną dziewczynę do domu.

Katara Schowajcie się.
Aang ląduje, a Katara odwraca się do niego, gdy do niej podchodzi.
Aang [Smutny.] To wszystko przeze mnie.
Katara To nie twoja wina.
Aang [Zbliżenie. Zdenerwowany.] Właśnie, że tak. Miasto jest zniszczone, bo ci ludzie mnie bronili.
Kamera zwraca się do Katary. W domu za nią widać pięć małych dziewczynek. Koko stoi w drzwiach trzymając Momo, dziewczyna obok jej zerka przez framugę ze zmartwionym wyrazem twarzy.
Katara To uciekajmy stąd. Zuko zostawi Kyoshi, żeby nas gonić. Ucieczka jest nie w porzadku, ale to jedyny sposób.
Aang [Smutny.] Wezwę Appę.
Wojowniczka Kyoshi odbija podmuch ognia swoim wachlarzem i w odwecie rzuca swoim drugim zamkniętym wachlarzem w maga ognia. ZMag ognia upada na plecy. Dwie wojowniczki wycofują się, odbijając kule ognia w lewo i prawo, a potem kamera przesunie się w lewo, ukazując Sokkę i Suki kucających za domem.
Suki To nie jest czas na pożegnania.
Sokka To może cię przeproszę?
Suki [Zaskoczony.] Za co?
Sokka [Zbliżenie. Żal.] Traktowałem cię jak dziewczynę, a powinienem jak wojowniczkę.
Suki [Widok z boku.] Jestem 'wojowniczką. [Pochyla się i całuje Sokkę w policzek, po czym znowu kontynuuje. Zaskoczony Sokka dotyka jego policzka w miejscu, gdzie Suki właśnie go pocałowała.] Ale jednocześnie dziewczyną. [Sokka się rumieni; Suki stoi w alejce, jej wachlarz otworzył się do walki.] Uciekajcie stąd! Zatrzymamy ich.
Sokka wstaje i biegnie do Appy, który leżał gotowy kilka metrów dalej. Momo i Sokka wbiegają po ogonie Appy.
Aang [Pociąga za lejce.] Appa, hop hop!
Appa warczy i odlatuje. Ujęcie bizona przelatującego nad płonącymi budynkami.
Zuko Wracać na okręt! Nie traćcie ich z oczu!
Zuko i jego ludzie odwracają się i biegną w kierunku wybrzeża, gdzie zacumowany jest ich statek.

Drużyna odlatuje na Appie. Katara i Sokka siedzą w siodle, Aang na głowie, a za nimi płonąca wioska Kyoshi.

Katara [Patrzy przez krawędź siodła, aby zwrócić się do zasmuconego Aanga. Sokka wyciera farbę z twarzy rękawem.] Wiem, że ci ciężko, ale słusznie zrobiłeś. [Wskazując na miasto.] Gdybyśmy zostali, Zuko zniszczyłby wyspę. [Pocieszająco.] Aang, nic im nie będzie.
Aang podnosi wzrok ze zdecydowanym wyrazem twarzy. Kamera zbliża się do niego, gdy nagle zeskakuje z Appy, kamera podąża za jego swobodnym upadkiem.
Katara [Zszokowany; poza kamerą.] Co robisz?!
Powierzchnia oceanu, Aang zanurza się w wodzie. Ujęcue Katary i Sokki, jego twarz oczyszczona z makijażu wojownika, spoglądają przez krawędź siodła z szeroko otwartymi oczami. Momo zerka także przez krawędź obok Katary. Woda zaczyna pluskać i nagle Unagi wyskakuje z niej z Aangiem na czubku głowy, trzymającego się za wąsy. Po kilkukrotnym kołysaniu twardo staje na głowie Unagiego i ciągnie za wąsy stworzenia. Unagi otwiera szeroko paszczę i zaczyna tryskać wodą, która pada na miasto. Deszcz gasi pożary domków. Przemoczony Zuko i jego ludzie dosiadający nosorożców, Zuko wyglądał na upokorzonego, a jego ludzie na zaskoczonych. Unagi przestaje tryskać wodą i wyrzuca Aanga w powietrze, zostaje następnie złapany przez przelatującą Appę.

Oyaji ogląda wydarzenie z budynku, tyłem do kamery. Ujęcie z przodu.

Oyaji [Uśmiecha się z wdzięcznością.] Dziękuję ci, Awatarze.
Aang [Widok z boku Aanga dosiadającego siodła Appy.] Tak, wiem, wiem. To było głupie i niebezpieczne.
Katara [Uśmiecha się, gdy Aang siada.] Tak, było.
Aang, którego Katara nagle przytula. Aang uśmiecha się i głęboko wdycha, po czym wzdycha i radośnie zamyka oczy. Ocean, Unagi znika pod powierzchnią wody.
Napisy końcowe.

Obsada[]

nawigacja

Południowa Świątynia Powietrza

Transkrypcja:Wojowniczki z Kyoshi

Król Omashu

Artykuł · Więcej transkrypcji

Bohaterowie główni[]

Antagoniści[]

Drugoplanowi[]

Miejsca[]

Zobacz też[]

Advertisement