Awatar Wiki
Advertisement
Ten artykuł dotyczy świata rzeczywistego.
Title Card ATLA 112

Karta tytułowa odcinka.

Poniżej znajduje się transkrypt odcinka „Sztorm”.

Katara Woda. Ziemia. Ogień. Powietrze. W dawnych czasach cztery narody żyły ze sobą w pokoju. Jednak kiedy Naród Ognia zaatakował, wszystko się zmieniło. Tylko Awatar, mistrz czterech żywiołów, mógł go powstrzymać. Lecz wtedy, gdy był najbardziej potrzebny, Awatar zniknął. Minęło sto lat zanim wraz z bratem znaleźliśmy nowego Awatara, maga powietrza o imieniu Aang. Jednak mimo wielkiego talentu Aang musi się jeszcze wiele nauczyć. Ale ja wierzę, że Aang uratuje świat.
Odcinek zaczyna się we śnie Aanga. Sama scena, zdominowana przez odcień ciepłego żółci, jest przez chwilę przepełniona chmurami, po czym Aang wślizguje się w kadr ujęcia z uśmiechem na twarzy, gdy trzepnie wodzami. Ujęcie przełącza się na widok z daleka, pokazując, że jedzie Appa, który macha swoimi sześcioma nogami zgodnie w górę iw dół, jakby był ptakiem. Kamera przesuwa się w prawo, ukazując Sokkę, który ciągnie obok Appy, używając szybowca Aanga do latania z Awatarem. Strzał ukazuje zbliżenie wojownika Plemienia Wody, gdy ten odwraca głowę w stronę Aanga, uśmiechając się szeroko i z zadowoleniem. Aang, gdy jego twarz pokazuje ten sam zadowolony uśmiech. Zwraca uwagę na prawą stronę, a kamera podąża za jego wzrokiem, odsłaniając Katarę siedzącą na głowie ogromnego Momo; macha do Aanga. Kamera cofa się do szerokiego, frontalnego ujęcia grupy sunącej leniwie przez otwarte niebo.
Katara Potrzebujemy cię, Aang.
Aang Też was potrzebuje.
Aang zauważa coś kątem oka. Gdy się odwraca, jego wyraz twarzy zmienia się w szok. Skupiając się na twarzy Aanga, kamera obraca się o 180 stopni i przełącza na jego punkt widzenia, gdy niebo zmienia kolor na ciemną, złowrogą szarość, ukazując kłębiącą się burzową chmurę. Wróćmy do Aanga, który ze strachu szarpie wodze Appy.
Aang Uważajcie! Ej!
Scena szybko się oddala, ujawniając, że Aang i Appa są sami, otoczeni jedynie ciemniejącym niebem. Cofnijmy się do punktu widzenia Aanga, gdy Gyatso w lotosie spływa w dół, ustawiając się przed Aangiem”.
Aang Gyatso?
Gyatso Aang, czemu zniknąłeś?
Aang Wcale nie chciałem.
dwóch mnichów, nie metr od siebie. Aang wyciąga rękę do Gyatso, ale wtedy może go dotknąć, Gyatso siwieje i rozpływa się w dym; wieje nad Aangiem, powodując, że podnosi lewą rękę przed twarz i odwraca się, by się przed nią osłonić. Frontalne ujęcie Aanga, gdy omywa go ostatni dym. Zerka przez ramię, ale natychmiast podnosi głowę, a jego oczy rosną w szoku; Ciemny cień przemyka nad nim, gdy ujęcie ukazuje odległy widok z boku, na którym Appa pochłonęła ciemna chmura.
Gyatso Potrzebujemy cię, Aang.
Błyskawica rozrywa strzał na chwilę, a następnie przechodzi w frontalny strzał krzyczącego i przestraszonego Aanga, walczącego z lejcami, gdy on i Appa zostają złapani w brzuch burzy, gdy pada na nich deszcz. podwodny strzał, gdy Aang i Appa spadają do oceanu. Duet przez chwilę unosi się na wodzie. zbliżenie dłoni Aanga, gdy jego uścisk na wodzach Appy rozluźnia się i wyślizgują się z jego bezwładnego uścisku.
Gyatso i Katara Potrzebujemy cię, Aang. Potrzebujemy cię. Potrzebujemy cię, Aang. Potrzebujemy cię.
Nieruchomy Aang tonie i znika w mroku oceanu. Na ułamek sekundy błyskawica ponownie przerywa strzał i pojawia się sylwetka Władcy Ognia otoczona płomieniami.

„Scena przenosi się do rzeczywistości, gdy Aang, łapiąc powietrze i strzelając prosto, zaskakuje Momo, który był zwinięty na Aangu. Momo wskakuje na brzuch Katary, powodując, że podskakuje ze zdziwionym wyrazem twarzy, po czym wskakuje na Sokkę, która podskakuje, wciąż zaspana, bez przekonania dzierżąc sztylet i bumerang.

Sokka Co się stało? Znowu nas złapali?
Aang Przepraszam was. Coś mi się przyśniło. Idźcie spać.
Sokka Ja bardzo chętnie.
Katara Wszystko w porządku?
Aang Tak, jasne.
Katara Ostatnio śnią ci się same koszmary. Chcesz mi je opowiedzieć?
Aang Wolałbym się przespać.
Sokka A wiecie, co mi się śniło? Nie szkodzi. I tak nie chciałem Wam mówić.
Sokka kładzie się, znikając z pola widzenia; Katara robi to samo”.

Scena zmienia się w fale rozbijające się o piaszczysty brzeg pod błękitnym niebem. Szerokie ujęcie Katary, gdy ta niesie swoje plecaki w kierunku Appy, która ziewa. Gdy zwierzę ponownie zamyka pysk, okazuje się, że Aang siedzi na głowie, podczas gdy Sokka siedzi na siodle.

Aang Jakie bezchmurne niebo. Będzie przyjemny lot.
Strzał z góry, patrzący w dół na Katarę zaglądającą do torby, a następnie trzymającą ją do góry nogami, posypując ziemię okruchami; Momo natychmiast je zjada. Sokka mija ją w kierunku Appy, niosąc część ich bagażu.
Katara W takim razie lecimy na jakiś przyjemny targ, nie mamy jedzenia.
Sokka Zaczekajcie, to mi się śniło. Nie wolno nam iść na targ.
Katara Bo co nam się stanie?
Sokka Jedzenie nas pożre. W dodatku Momo przemówi. W tym śnie byłeś bardzo nieuprzejmy.
Uszy Momo opadają, gdy Sokka mówi. patrząc w dół ujęcie stada ptaków w kształcie litery V przelatujących nad otwartym oceanem. Gdy scena przesuwa się w lewo, statek Zuko wypływa w pole widzenia. pokład, gdzie Iroh stoi na pokładzie, a Zuko patrzy przez lunetę za nim. Gdy lot ptaków przelatuje nad głową Iroha w oddali, wącha powietrze, a Zuko opuszcza lunetę, by zwrócić się do wuja, który mówi.
Iroh Czuję, że nadchodzi sztorm. Potężny.
Zuko Zwariowałeś, stryju? Jest piękna pogoda. Nie ma ani jednej chmurki.
Strzał tnie za tymi dwoma, skierowanymi na dziób statku i pokazując czyste morze i niebo.
Iroh Zobaczysz, nadejdzie z północy. Powinniśmy zaraz zmienić kurs na południowo-zachodni.
Zuko Wiemy, że Awatar podąża na północ. Zrobimy to samo.
Iroh Książę pomyśl o bezpieczeństwie załogi.
Zuko Załoga nie ma żadnego znaczenia!
Za nimi porucznik Jee wchodzi na pokład, mimowolnie podsłuchując rozmowę. Gdy Zuko uświadamia sobie, że Jee jest za nim i odwraca się do niego, jego wyraz twarzy na chwilę traci swoją wściekłą intensywność. Szybkie zbliżenie pokazuje, że Jee unosi brew, gdy Zuko podchodzi do niego; kolejne cięcie przenosi widok na stronę porucznika, gdy Zuko, zwracając się bezpośrednio do Jee, dumnie podchodzi do niego, dominując patrząc mu prosto w oczy z bliskiej odległości, gdy kończy mówić.
Zuko Schwytanie Awatara jest o wiele ważniejsze niż czyjekolwiek bezpieczeństwo.
Kiedy Zuko odchodzi, Jee patrzy za nim. Strzał się zmienia, pokazując Zuko opuszczającego pokład przez drzwi u podstawy nadbudówki. frontalne ujęcie Jee, który wygląda na lekko rozwścieczonego, gdy Iroh do niego podchodzi.
Iroh Nie mówił poważnie, po prostu jest przemęczony.
Scena zmienia się w nadmorską wioskę zbudowaną na zboczu klifu, z dachami w kolorze turkusowej zieleni; zbiór domów stoi z tyłu od nabrzeża, gdzie rząd magazynów przylega do doków. Wśród kilku statków zacumowanych na czterech molach miasta jest Appa, który sam unosi się na wodzie. Katara, która stoi przed straganem małych kupców i podejrzliwie przygląda się arbuzowi.
Handlarka Arbuz jest dobry, wręcz idealny, uwierz mi!
Katara Nie podoba mi się to chlupotanie.
Handlarka Chlupocze, bo jest dojrzały, soczysty i słodki, dlatego chlupocze.
Aang Ona mówi prawdę, arbuz jest dojrzały.
Katara Zresztą i tak nie mamy pieniędzy.
Gdy Sokka przechodzi obok kupca, z oburzeniem kopie go w tył, wywołując okrzyk bólu u Sokki. Sokka, Katara i Aang w dokach. Sokka ociera się w miejscu, gdzie pani go kopnęła i wydaje się przygnębiony.
Sokka Bez jedzenia i bez pieniędzy. No i co mamy robić?
Katara Mógłbyś znaleźć pracę, mądralo.
Za bandą idą rybak i jego żona. Gdy Katara kończy, rozpoczynają głośną, gorącą rozmowę, którą łatwo podsłuchują Aang, Katara i Sokka”.
Żona rybaka Nie powinniśmy wypływać! Proszę cię, ryby zaczekają! Szykuje się potężny sztorm!
Rybak Co ty wygadujesz, mamy ładny dzień, ani chmury, ani wiatru, nic. Przestań jęczeć, kobieto.
Aang Może poszukamy jakiegoś schronienia.
Sokka Żartujesz? Przed czym chcesz się chronić?
Żona rybaka W kolanach mi strzyka. Właśnie na burzę i to wielką.
Rybak A moja głowa mi mówi, że nic nie będzie.
Żona rybaka A więc niech twoja głowa sobie znajdzie pomocnika, bo ja nie płynę.
Rybak Nie bój się. Znajdę sobie pomocnika i zapłacę mu podwójnie. I co ty na to?
Sokka Płynę.
Rybak Masz robotę!
Sokka No co, sama kazałaś. A on płaci podwójnie.
Rybak Co? Chyba ci się przyśniło.
Scena zmienia się na statek Zuko na otwartym oceanie. Gdy strzał przesuwa się w prawo, potężny zespół ciemniejących chmur, które pojawiły się pozornie znikąd, pojawia się w polu widzenia, wyłaniając się przed statkiem. pokład, na którym porucznik Jee i kilku innych żołnierzy stoi w niewielkiej odległości od strzału, wpatrując się w chmury. Zuko wchodzi na pierwszy plan, patrząc na chmury, gdy Jee i inni odwracają się do niego. Iroh idzie między Zuko i Jee, gdy ten drwi z pierwszego.
Jee Wygląda na to, że twój stryj jednak się nie mylił.
Iroh Przypadkiem.
Zuko Poruczniku, naucz się szybko szacunku, albo ja cię go nauczę.
Jee A co Ty możesz o nim wiedzieć? Sposób, w jaki się do wszystkich odnosisz, zaczynając od twojej załogi, a kończąc na twoim szacownym stryju, pokazuje, że nie wiesz, czym jest szacunek. Dbasz tylko o siebie samego. Ale czego można się spodziewać po zepsutym księciu?
Zuko odwraca się i wyciąga prawą rękę, jakby przygotowywał się do magii ognia. Porucznik Jee robi to samo.
Iroh Uspokójcie się. Dosyć! Wszyscy jesteśmy zmęczeni. Zbyt długo jesteśmy na morzu. Jestem pewny, że po miseczce makaronu wszyscy poczują się lepiej.
Porucznik Jee odchodzi.
Zuko Sam umiem zadbać o dyscyplinę.
Iroh kładzie uspokajająco dłoń na prawym ramieniu Zuko, ale Zuko wzrusza ramionami i odchodzi. Scena zmienia się z powrotem w dok w miasteczku rybackim, gdzie stoi Drużyna Awatara. Sokka niesie zapasy na łódź rybaka.
Aang Sokka, to nie był najlepszy pomysł. Spójrz na niebo.
Sokka Zgłosiłem się do tej pracy. Nie mogę zrezygnować z powodu pogody.
Żona rybaka Chłopiec z tatuażem ma rację, lepiej go posłuchaj.
Rybak Chłopiec z tatuażem? Tatuażem magów powietrza. A niech mnie świniomałpa kopnie. Jesteś Awatarem, prawda?
Katara Zgadza się.
Rybak Nie bądź taki zadowolony. Awatar zniknął na pełne sto lat. Odwróciłeś się od świata!
Katara Niech pan nie krzyczy! Aang od nikogo się nie odwracał.
Rybak Tak mówisz, co? W takim razie chyba mi się przyśniło sto lat wojny i cierpienia.
Katara Aang jest najdzielniejszym człowiekiem na świecie. Odkąd go poznałam, nieustannie pomaga ludziom i ratuje im życie. Nie zniknął z własnej winy, prawda, Aang? Aang, co się stało?
Szok i przerażone poczucie winy na twarzy, Aang otwiera lotnię i wzbija się w powietrze, szybko znikając w oddali.
Rybak Właśnie, lataj sobie!
Katara Jest pan okropnym starcem. Appa, hop hop!
Gdy Appa wylatuje z wody, wielka fala rozpryskuje rybaka. Sokka wychodzi na łodzi spod pokładu.
Sokka Ej, nawet się ze mną nie pożegnali!
Rybak Twoi przyjaciele nie są zbyt uprzejmi.
Sokka O tak, pewnego razu byłem…
Rybak Nie gadaj tyle, tylko ładuj.
Scena zmienia się, aby pokazać Katarę jadącą na Appa w deszczu, próbując znaleźć Aanga. Ujęcie ukazuje jaskinię z boku urwiska. Kamera zmienia się na widok Katary na zewnątrz jaskini i Aanga siedzącego samotnie w środku, otoczonego ciemnością”.
Aang Przepraszam cię, że uciekłem.
Katara Nie szkodzi. Ten rybak naprawdę przesadził.
Aang Niestety nie.
Katara Jak to nie?
Aang Nie chcę o tym mówić.
Katara Martwisz się swoim snem, prawda? Odpowiedz mi.
Aang Wiesz, to dosyć długa historia.
Nagle Momo przeskakuje obok Aanga i Katary, zaskakując ich. Appa również wszedł do jaskini. Pociera nosem głowę Aanga, wywołując uśmiech na jego twarzy. Aang klepie podbródek Appy.
Katara Spróbuję rozpalić małe ognisko.
Następna scena przedstawia Katarę i Aanga siedzących przy ognisku. Momo leży na kolanach Aanga.
Aang Nie zapomnę dnia, gdy mi powiedziano, że jestem Awatarem. Bawiłem się z chłopakami pod wschodnim murem. Pokazywałem im, jak się ujeżdża powietrze.
Scena zmienia się w retrospekcję, gdy Aang jest z kilkoma innymi Nomadami Powietrza.
Aang Najpierw robicię kulę. Potem wskakujecie na nią.
Aang jest widziany na boisku na skuterze. Jeden z chłopców tego próbuje.
Chłopiec Nomadów Powietrza #1 Dobra, ja też!
Chłopiec formuje ją i próbuje wsiąść, ale kręci się i spada. Aang delikatnie schodzi ze swojej.
Aang Szybko skacz! Gdy już na niej staniesz, musisz balansować.
Chłopiec Nomadów Powietrza #1 Jejku, jakie to trudne.
Chłopiec Nomadów Powietrza #2 Aang, gdzie się tego nauczyłeś?
Aang Sam wymyśliłem.
Chłopiec Nomadów Powietrza #2 Wow!
W tym momencie pojawia się Rada Starszych.
Gyatso Aang, chodź z nami. Chcemy ci coś powiedzieć.
Scena zmienia się, gdy Aang i starsi mnisi są w sali konferencyjnej.
Aang Skąd wiecie, że to ja?
Tashi Rozpoznaliśmy cię już jakiś czas temu. Przypominasz sobie to?
Mnich Tashi wygina owiniętą matę do Aanga. Otwiera się, odsłaniając cztery zabawki.
Aang To były kiedyś moje ulubione zabawki!
Tashi Wybrałeś je spośród tysięcy innych. Te zabawki są pamiątkami po Awatarach. Należały do twoich poprzedników. Są częścią twojej przeszłości.
Aang Wybrałem je, bo są zabawne.
Uśmiecha się i ciągnie za linkę śmigła zabawkowego, wyrzucając śmigło w powietrze. Obraca się w powietrzu, a scena wraca do bliskiego widoku pięciu mnichów. Zabawka przesuwa się nad głową mnicha Tashi.
Tashi Wybrałeś je, bo są ci znane.
Gyatso W normalnych czasach powiedzielibyśmy ci o tym w dniu twoich szesnastych urodzin. Ale widzę niepokojące oznaki. Zbierają się czarne chmury.
Pasang Obawiam się, że nadchodzi wojna, młody Awatarze.
Gyatso Potrzebujemy cię, Aang.
Aang opuszcza głowę, jego odpowiedzialność miażdży go. Jego głowa pozostaje opuszczona, gdy retrospekcja się kończy, a jego głowa pozostaje opuszczona również w teraźniejszości. szersze ujęcie Aanga po lewej, Katara po prawej, ogień między nimi. Katara patrzy na niego z troską i współczuciem. Scena zmienia się z powrotem na statek Zuko. Jee rozmawia o Zuko z kilkoma innymi mężczyznami.
Jee Dość już mam jego rozkazów! Zmęczyła mnie ta pogoń za Awatarem. Za kogo ten Zuko się uważa?
Iroh Naprawdę chciałbyś wiedzieć?
Jee jest pokazany wstając na dźwięk głosu Iroha.
Jee Panie generale, my tylko…
Iroh Nic nie szkodzi. Mogę się przyłączyć?
Jee Oczywiście.
Iroh jest pokazany w pozycji siedzącej.
Iroh Spróbujcie go zrozumieć. Mój bratanek jest trudnym młodzieńcem. Bardzo wiele przeżył…
Scena zmienia się w retrospekcję. Zuko podchodzi do zasłon, aby dostać się do sali wojennej, ale strażnik po lewej przesuwa się przed zasłoną, aby go zatrzymać.
Młody Zuko Wpuśćcie mnie!
Iroh Książę, co się stało?
Młody Zuko Chciałem wejść do komnaty wojny, ale straże mnie nie wpuszczają.
Iroh Niczego nie tracisz, uwierz mi. Narady wojenne są straszliwie nudne.
Młody Zuko Jeśli pewnego dnia mam zostać Władcą Ognia, powinienem uczyć się jak najwięcej.
Iroh Dobrze. Ale obiecaj, że się nie odezwiesz. Tych starszych panów bardzo łatwo urazić.
Młody Zuko Dziękuję, stryju.
Zuko i Iroh wchodzą do pokoju wojennego. Spotkanie się zaczyna.
Bujing Obrona Królestwa Ziemi koncentruje się tutaj. To batalion złożony z potężnych magów ziemi i walecznych wojowników. Dlatego proponuję czterdziestą pierwszą dywizję.
Starszy żołnierz Ale czterdziesta pierwsza składa się z samych rekrutów. Jak oni pokonają potężny batalion Królestwa Ziemi?
Bujing Nie oczekuję. Odwrócą uwagę, a my przypuścimy atak na tyły wroga. Świeże mięso jest przecież najlepszą przynętą.
Młody Zuko Nie wolno w taki sposób poświęcić całej dywizji! Ci młodzi żołnierze kochają swój naród!Jak możecie ich zdradzić?
Kamera pokazuje wszystkich w sali wojennej wpatrujących się w Zuko, z wyjątkiem Iroha, który klęczy za swoim siostrzeńcem. Scena wraca do teraźniejszości.
Iroh Zuko miał rację. Ale nie wolno mu się było tam odzywać. Więc poniosł poważne konsekwencje.
Scena zmienia się z powrotem na Aanga i Katarę.
Katara Złościłeś się, że jesteś Awatarem? Dlaczego nie byłeś zadowolony?
Aang Nie wiedziałem, co o tym wszystkim myśleć. Ale wkrótce po tej rozmowie wszystko zaczęło się zmieniać.
Scena wraca do retrospekcji. Aang ponownie wkracza na południową ścianę. Dzieciaki Air Nomad są pokazywane na skuterach powietrznych”.
Aang Nieźle, nauczyliście się tego!
Chłopiec Nomadów Powietrza #2 Nie tylko. Wymyśliliśmy też całkiem nową zabawę!
Aang Świetnie! No, co się stało?
Chłopiec Nomadów Powietrza #1 Teraz jesteś Awatarem i byłoby trochę niesprawiedliwie, gdybyś grał w jednej z drużyn.
Aang Ale ja jestem taki sam! Naprawdę! To co, nie mogę grać?
Chłopiec Nomadów Powietrza #1 Tak będzie sprawiedliwie.
Aang O, dobra…
Chłopiec Nomadów Powietrza #2 Wybacz, Aang.
Pokazano Aanga opuszczającego południową ścianę.
Chłopiec Nomadów Powietrza #1 Dobrze, która drużyna bierze Jinju?
Jinju jest pokazany w rogu z gazem wokół niego, śmiejąc się. Scena zmienia się, gdy Aang i Gyatso grają w pai sho. Pokazano Aanga, który porusza figurą.
Gyatso Bardzo interesujący ruch, chłopcze.
Aang O co chodzi?
Gyatso jest pokazany za pomocą magii powietrza, aby zrobić spiralę, odwracając część ubrania Aanga. Gyatso szybko przesuwa dwa kawałki. Pokazano Aanga, jak odwraca swoje ubranie z powrotem na miejsce.
Aang Hej!
Gyatso i Aang śmieją się. Pojawia się mnich Tashi.
Tashi Grasz z nim w pai sho? Awatar powinien trenować.
Gyatso Aang trenował dziś dość długo.
Tashi Chodź ze mną. Sprawdzę twoją znajomość zaawansowanych technik.
Gyatso Nie. Jestem jego strażnikiem i ja decyduję, kiedy ma trenować, a kiedy ma ze mną przegrać w pai sho.
Mnich Tashi odchodzi. Retrospekcja się kończy, a scena zmienia się na statek Zuko. Pojawia się retrospekcja ognia przed wznoszącym się tronem Władcy Ognia.
Iroh Kiedy Zuko wtrącił się do narady wojennej, Władca Ognia uniósł się wielkim gniewem. Oświadczył, że wystąpienie księcia Zuko było dla wielkiego generała śmiertelną obrazą, którą tylko w jeden sposób można było zmazać.
Jee Agni kai. Pojedynek ognia.
Iroh Zgadza się. Zuko zerknął na starego generała, którego obraził i oświadczył, że się go nie obawia. Czekała go jednak niespodzianka. Gdy stanął do walki i spojrzał na przeciwnika, ze zdumieniem stwierdził, że nie jest nim generał. Zuko wypowiedział się wprawdzie przeciwko planom generała, ale ponieważ uczynił to w komnacie wojennej pałacu, w rzeczywistości obraził Władcę Ognia. Zuko miał się pojedynkować z własnym ojcem.
Ściana jaskini. Strzał przesuwa się w dół, ukazując Katarę i smutno wyglądającego Aanga wokół ich ogniska. Podczas gdy Momo śpi na jego kolanach, Aang wpatruje się w ogień niewidzącymi oczami, kontynuując swoją historię”.
Aang Potem, kiedy już zacząłem się przyzwyczajać, stało się coś gorszego.
Zmiany sceny w retrospekcji mnicha Tashi i mnicha Gyatso rozmawiającego z mnichem Pasangiem.
Gyatso Aang potrzebuje wolności i zabawy. Musi dorastać jak normalny chłopiec.
Tashi Nie zdołasz ochronić go przed przeznaczeniem.
Pasang Gyatso, wiem, że masz dobre intencje, ale pozwoliłeś, by miłość do chłopca przyćmiła zdrowy rozsądek.
Gyatso Ja tylko chcę dla niego jak najlepiej.
Pasang A my potrzebujemy tego, co jest najlepsze dla świata. Ty i Aang zostaniecie rozdzieleni. Wiatar zostanie odesłany do Wschodniej Świątyni Powietrza. Tam ukończy szkolenie.
Aang jest pokazany patrząc przez dziurę w suficie, zszokowany wiadomością, którą właśnie usłyszał.
Katara Aang, to było okropne. Nie wiem, co powiedzieć.
Aang Jak mógłby mi to zrobić? Odebrać wszystko to znałem i wszystkich, których kochałem!
Katara Ognisko!
Aang wychodzi ze stanu Awatara, podchodzi do ognia i siada ponownie.
Aang Przepraszam, że się wściekam.
Katara Miałeś prawo się złościć po tym, gdy cię odesłali.
Aang Wiesz, wtedy się nie złościłem. Byłem przestraszony i zagubiony. Nie wiedziałem, co zrobić.
Retrospekcja pokazuje Aanga leżącego na łóżku, a następnie przebierającego się w Gyatso idącego do pokoju Aanga.
Gyatso Aang, nie pozwolę im, żeby mi cię zabrali. Aang?
Aang Nigdy już nie zobaczyłem Gyatso. Następne, co pamiętam, to przebudzenie w twoich ramionach, kiedy znalazłaś mnie w lodzie.
Wspomnienie pokazuje twarz Katary, która była widziana w "Chłopcu z góry lodowej". Retrospekcja się kończy.
Katara Uciekłeś.
Aang Żołnierze ognia napadli na świątynie. A ja mnichom nie udzieliłem pomocy.
Katara Nie wiesz, co by się…
Aang Świat mnie potrzebowało, ja mu nie pomogłem!
Katara Aang…
Aang Ten rybak miał rację, naprawdę odwróciłem się od świata.
Katara Jesteś dla siebie zbyt surowy. Nawet jeśli uciekłeś, tak chyba miało być. Gdybyś został, zginąłbyś z innymi magami powietrza.
Aang Nie wiesz tego.
Katara Wiem, że właśnie tak miało być. Świat potrzebuje cię teraz. Przynosisz nadzieję.
Scena zmienia się z powrotem na statek Zuko.
Iroh Kiedy książę Zuko zrozumiał, że ma się pojedynkować z własnym ojcem, zaczął błagać o litość.
Retrospekcja pokazuje widok z boku komory Agni Kai, w której Ozai zbliża się do Zuko.
Młody Zuko Proszę cię, ojcze, chodziło mi tylko o dobro Narodu Ognia. Wybacz, że się odezwałem!
frontalne ujęcie sylwetki Ozaia podchodzącego do Zuko z perspektywy robaka.
Ozai Masz bronić swojego honoru.
Młody Zuko Nie chciałem cię obrazić. Jestem lojalnym synem.
Ozai Wstań i walcz, książę Zuko!
Widok z boku zza niektórych widzów, gdy Ozai dociera do Zuko, który ponownie opuszcza głowę na podłogę.
Młody Zuko Nie będę z tobą walczył.
Ozai Nauczysz się szacunku, a cierpienie będzie twoim nauczycielem.
Zhao, Iroh i Azula w tłumie. Podczas gdy Iroh zaciska zęby i wygląda na przestraszonego i zmartwionego w imieniu Zuko, Zhao patrzy z uśmieszkiem na twarzy, a Azula uśmiecha się i unosi lewą pięść przed klatką piersiową w oczekiwaniu.
Iroh Odwróciłem wzrok.
Gdy słychać odgłos wybuchu ognia, Zuko krzyczy, co odbija się echem. Podczas gdy twarze widzów rozjaśniają płomienie, kamera powoli przybliża odwróconą twarz Iroha. Scena przechodzi z przeszłości w teraźniejszość, w której Iroh siedzi w ten sam sposób”.
Jee Zawsze myślałem, że książę Zuko miał wypadek podczas ćwiczeń.
Iroh To nie był wypadek. Po pojedynku Władca Ognia ogłosił, że odmawiając walki, książę okazał hańbiącą słabość. Za karę wygnał go i polecił mu schwytać Awatara. Dopiero gdy mu się powiedzie, książę odzyska honor.
Jee A więc stąd ta jego obsesja. Złapanie Awatara jest dla niego jedyną szansą, aby wszystko było jak dawniej.
Iroh Nic już nie będzie takie jak dawniej. Lecz ważne jest to, że Awatar daje księciu nadzieję.
Scena zmienia się, aby pokazać medytującego Zuko, mając jednocześnie retrospekcje z jego młodszego życia. Zatrzymuje go trafienie na statek. Scena zmienia się na Aanga i Katarę. Pojawia się żona rybaka”.
Żona rybaka Ratunku! Proszę, pomóżcie!
Katara Przecież jest pani bezpieczna.
Żona rybaka Ale mój mąż nie jest.
Katara Jak to? Gdzie jest Sokka?
Żona rybaka Nie wrócili. Już dawno powinni tu być. A ten sztorm to prawdziwy tajfun, złapał ich na morzu!
Aang Lecę ich poszukać!
Katara Polecę z tobą.
Żona rybaka A ja tu zostanę.
Żona rybaka jest pokazana siedząca przy ognisku. Pokazano, że Aang i Katara mają wyjechać na Appa.
Aang Niedługo wrócimy. Obiecuję.
Aang i Katara wylatują. Scena zmienia się na statek Zuko, z Zuko na pokładzie.
Zuko Co trafił piorun?
Jee Nie wiem!
Iroh Patrzcie!
Zuko To sternik!
Zuko i porucznik Jee wspinają się po drabinie, aby pomóc mężczyźnie, który ma upaść. Błyskawica schodzi na środek statku, gdzie przebywa Iroh. Używa przekierowania, aby nie uszkodzić statku. Scena zmienia się i Katara i Aang szukają rybaka i Sokki.
Katara Gdzie oni są?
Appa schodzi w dół, uderzając w wodę.
Aang Wyżej, Appa! Jest łódź! Patrz!
Zuko jest pokazany, jak zauważa Appę.
Zuko To Awatar!
Jee Co chcesz zrobić?
Zuko Puścić go. Musimy uratować okręt.
Iroh W takim razie kierujmy się prosto w oko cyklonu.
Scena zmienia się, aby pokazać Sokkę i rybaka kołyszących się w tę i z powrotem na łodzi.
Sokka Jestem za młody, by umrzeć!
Rybak Ja nie, ale chcę jeszcze pożyć!
Pojawia się Aang. Wskakuje na łódź. Gdy kij spada, Aang podnosi czworakami strumienie wody, dzieląc kij na pół. Po tym, jak tyczka rozpada się na pół, Sokka i rybak przytulają się do siebie. Widoczna jest lina.
Aang Trzymajcie linę!
Rybak i Sokka to robią. Appa znów zaczyna latać. Lina podskakuje, sprawiając, że Sokka i rybak lądują na siodle. Wielka fala uderza w gang pod wodą. Wszyscy są pokazani, jak odpływają od Appy. Aang wchodzi w stan awatara i ratuje wszystkich. Wszyscy wracają do jaskini, w której jest żona rybaka. Scena zmienia się razem na Zuko i Iroha.
Zuko Stryju, wybacz mi.
Iroh Twoje przeprosiny zostały przyjęte.
Scena zmienia się na Appę, Katarę, Aanga, Sokkę i rybaka w jaskini. Żona rybaka podbiega do rybaka i przytula go”.
Żona rybaka Och, żyjesz! Przeproś tego chłopca!
Aang Nie musi tego robić.
Rybak A może zamiast przeprosin dam mu rybę i będziemy kwita.
Aang Ale ja nie jem mięsa.
Rybak Ryba to mięso?
Sokka Proszę pana, ale pan mi zapłaci, tak?
Rybak podaje Socce rybę. Katara i Aang są pokazani w rogu jaskini.
Aang Kataro, chyba miała się rację. Przestanę żyć przyszłością.
Katara Naprawdę?
Aang Nie mogę się wciąż zastanawiać, co by było, gdybym nie uciekł. Jestem tutaj i muszę to wykorzystać.
Katara Chyba już nie będziesz miał tych koszmarów.
Rybak Gdyby cię tu nie było, mnie pewnie też by już nie było. Dziękujcie, Awatarze, za ocalenie życia.
Sokka Widzicie? Przestało padać.
Wszyscy wychodzą na zewnątrz. Appa strząsa z siebie krople deszczu, ochlapując wszystkich.
Aang Appa!
Napisy końcowe.

Obsada[]

nawigacja

Wielka przepaść

Transkrypcja:Sztorm

Błękitny Duch

Artykuł · Więcej transkrypcji

Bohaterowie główni[]

Antagoniści[]

Drugoplanowi[]

  • Bujing (retrospekcja)
  • Chłopiec Nomadów Powietrza (retrospekcja)
  • Jee
  • Jinju (retrospekcja)
  • Pasang (retrospekcja)
  • Tashi (retrospekcja)
  • Żona rybaka

Miejsca[]

Zobacz też[]

Advertisement