Awatar Wiki
Advertisement
Ten artykuł dotyczy świata rzeczywistego.
Title Card ATLA 105

Karta tytułowa odcinka.

Poniżej znajduje się transkrypt odcinka „Król Omashu”.

Katara Woda. Ziemia. Ogień. Powietrze. W dawnych czasach cztery narody żyły ze sobą w pokoju. Jednak kiedy Naród Ognia zaatakował, wszystko się zmieniło. Tylko Awatar, mistrz czterech żywiołów, mógł go powstrzymać. Lecz wtedy, gdy był najbardziej potrzebny, Awatar zniknął. Minęło sto lat zanim wraz z bratem znaleźliśmy nowego Awatara, maga powietrza o imieniu Aang. Jednak mimo wielkiego talentu Aang musi się jeszcze wiele nauczyć. Ale ja wierzę, że Aang uratuje świat.
Odcinek rozpoczyna się zbliżeniem na pokrytą śniegiem trawę. Scena przesuwa się, ukazując Aanga, z Katarą, Sokką, Appą i Momo na jego tropie, docierającym na szczyt wzgórza. Aang rozkłada szeroko ramiona, podczas gdy kamera przełącza się na widok grupy z tyłu, aby odsłonić ich widok.
Aang Miasto Omashu w Królestwie Ziemi! Wpadałem tu odwiedzić kolegę, Bumiego.
Katara Ah! Na biegunie południowym nie mamy takich miast!
Sokka Tu są budynki, które nie topnieją!
Aang Pospieszcie się, żółwie. Największa frajda w środku miasta!
Aang skacze ze szczytu wzgórza ze swoim zaklęciem powietrza. Pozycja kamery zmienia się, aby pokazać, że wylądował kilka metrów poniżej iw śniegu i zaczyna się zsuwać.
Katara Czekaj, może być groźnie, jak się dowiedzą, że jesteś Awatarem.
Sokka Musisz się przebrać.
Aang No to co ja mam zrobić? Wyhodować wąsy?
Ujęcie Aanga poruszającego nosem, pod którym znajduje się teraz łata futra Appy, służąca za wąsy. Kamera cofa się, by pokazać, że Aang również ma na sobie wysoką perukę wykonaną z tego samego materiału.
Aang Uh! Wszystko mnie swędzi! Jak ty możesz z tym żyć?
Appa powoli odwraca głowę w stronę Aanga i prycha na niego, jakby szydził. Ujęcie Sokki siedzącego na skale z Katarą stojącą obok niego ze skrzyżowanymi rękami.
Sokka Ekstra! Wyglądasz dokładnie jak mój dziadek.
Katara Przecież on naprawdę ma sto dwanaście lat.
Aang zwinnie podnosi swoją laskę i szybko nią obraca, a następnie kładzie ją pionowo na ziemi, aby służyła jako laska. Pochyla się i opiera ciężko o laskę jak stary człowiek.
Aang A więc ruszajmy, młode pędziwiatry. Wielkie miasto czeka!
Aang wysuwa się z kadru, podczas gdy Sokka i Katara patrzą na siebie pytająco. Scena znika do ujęcia przepaści, przesuwając się w górę, by pokazać Aanga, Katarę i Sokkę idących długą ścieżką do Omashu. Ujęcie zmienia się w ogólny zarys ścieżki, podczas gdy kamera przesuwa się w dół, a następnie przechodzi w ujęcie z panoramowaniem w górę z tyłu trio, kończąc na centralnym ujęciu miasta.
Aang Będziecie zachwyceni Omashu. Ludzie tutaj są najmilsi na świecie.
Oczy Aanga rozszerzają się ze zdziwienia, gdy słyszy ostry głos wartownika. Trio przestaje iść.
Strażnik bramy Zgniła kapusta?! Co ty nam za świństwa przynosisz?
Bliższe ujęcie mówiącego strażnika, który ściska kapustę, którą trzyma, i wybija kolejne dwie kapusty z rąk kupca. Następnie zagina kamień pod wozem, katapultując go wysoko w powietrze, sprawiając, że spada w przepaść wraz z całą kapustą.
Handlarz kapusty Aa! Moja kapustka!
Kamera przesuwa się w lewo, gdzie pojawiają się Katara, Sokka i Aang i patrzą ponad krawędzią, ich usta otwierają się w szoku, gdy słychać głośny trzask.
Aang Teraz szeroki uśmiech…
Kiedy Aang podchodzi do strażników, Katara i Sokka patrzą na siebie niespokojnie. Katara niezręcznie błyska zębami i chichocze z zakłopotaniem, podczas gdy Sokka tylko unosi brew z powątpiewaniem. Widok z boku, gdy Aang zbliża się do wartowników przy bramie. Władca ziemi podchodzi do przodu i podnosi z ziemi głaz, a potem Aang i lewituje go nad swoją głową.
Strażnik bramy Gadaj, po co przychodzisz.
Aang szybko wybiega spod głazu w kierunku strażnika; zatrzymuje się tuż przed zdziwionym mężczyzną.
Aang [Głosem starca, szturchając pierś wartownika.] To po co przychodzę to moja sprawa, młodzieńcze, a nie twoja! Mam ochotę przełożyć cię przez kolano i przetrzepać ci skórę!
Strażnik bramy Nie gorączkuj się, staruszku. Powiedz mi, kim jesteście.
Aang Nazywam się Bonzu Opipsztykopolis Trzeci, a to są moje wnuczęta.
Katara Witaj! June Opipsztykopolis, Miło cię poznać.
Strażnik bramy Wyglądasz mi na poważną młodą damę. Pilnuj, żeby twój dziadek nie wpadł w kłopoty. Witam w Omashu.
Strażnik odsuwa się i wskazuje na wejście do miasta.
Katara Dzięki!
Widok z boku, gdy Katara, Aang i Sokka zaczynają iść w kierunku bramy. Sokka mija strażnika z niespokojnym wyrazem twarzy, nigdy nie spuszczając strażnika z pola widzenia.
Strażnik bramy Czekaj no chwilę! Taki silny z ciebie chłopak. Okaż szacunek starszemu i pomóż dziadkowi nieść torbę!
Oczy Sokki zmieniają się z przerażenia na niedowierzanie i irytację, podczas gdy Aang zdejmuje swoją torbę na ramię.
Aang Dobry pomysł!
Aang rzuca torbą w Sokkę; torba odbija się od jego głowy i spada w jego ramiona. Sokka rzuca Aangowi zirytowane spojrzenie przez ramię. Zdjęcie poglądowe, gdy trio ponownie idzie do bramy. Widok z tyłu na trio stojące, potem wielki emblemat Królestwa Ziemi na ścianie, potem oni. Olbrzymia gliniana ściana otwiera się w środku emblematu, otwierając się, aby przepuścić pasażerów. Strażnik otwiera mury bramy. Gdy pierwsza ściana się otwiera, druga i trzecia są również odginane. Ujęcie w górę, przedstawiające Katarę i Sokkę, obserwujących z podziwem widowisko, podczas gdy Aang uśmiecha się za nimi. Przechodzą przez nie, gdy ściany zaczynają się już ruszać, by zaraz za nimi zamknąć się. Widok z tyłu na Aanga, gdy przechodzi przez otwarte bramy, kiedy nagle uszy Momo wyskakują z jego peruki. Zbliżenie strażnika, który umożliwił im wejście, a jego oczy rozszerzają się ze zdziwienia. Próbuje mieć oko na Aanga tak długo, jak tylko może, ale zamykające się wrota zasłaniają mu maga powietrza.

Przełącz się na przegląd sfotografowany z wnętrza miasta, gdy trio podjeżdża do parapetu na skraju pobliskiej przepaści. Bliższe ujęcie Sokki i Katary, podekscytowanych obserwujących miasto rozłożone, a potem ich, gdy Aang zatrzymuje się obok nich, głowa Momo teraz całkowicie wyskoczyła z peruki. Opiera się również o krawędź i dołącza do rodzeństwa z otwartymi ustami, wpatrując się w scenerię Omashu. ujęcie ulic wypełnionych ludźmi. Kamera przesuwa się w górę, odsłaniając skomplikowany system zsypów. Nad i obok domów z typowymi zielonymi dachami budowane są konstrukcje przypominające akwedukt.

Aang To system transportowy Omashu. Całe kilometry studni i zjeżdżalni.
czterech magów ziemi stojących obok platformy, z której jeden gliniany wózek wysuwa się z obrazu, a drugi wypełniony warzywami pojawia się w polu widzenia. Gdy wózek mijał jednego z magów ziemi, używa swojego zgięcia, aby zmienić kierunek wózka i popycha go do przodu, gdzie inny mag wygina go w rurę do dwóch innych magów ziemi, gotowych do jego odbioru. Jeden z magów ziemi szybko zgina kamienne nadproża pod wózkiem, aby nie spadł ponownie, podczas gdy drugi zrzuca go z platformy, gdzie zjeżdża z dużą prędkością po rynnie.
Aang Magia ziemi niesie ładunki do góry, a grawitacja na dół.
Sokka Świetnie, dostają pocztę na czas.
Aang Jasne, że ją dostają! Ale mój przyjaciel Bumi znalazł lepsze zastosowanie…
Scena przechodzi w retrospekcję sprzed stu lat, kiedy Aang odwiedził wtedy miasto. Powrót ujęcie młodego Bumi czuwającego nad miastem. Kiedy Aang podchodzi, podskakuje podekscytowany.
Bumi Weź się rozejrzyj! Co widzisz?
Aang Yy… Sprawną pocztę?
Bumi Zamiast widzieć, to, co chcą, żebyś widział, musisz otworzyć umysł na nowe możliwości.
Aang System wysyłania paczek?
Bumi To największa zjeżdżalnia świata!
Aang Bumi, szalony z ciebie geniusz!
Bumi chichocze z dziwnym parsknięciem, gdy kamera powoli zbliża się do zbliżenia. ujęcie Aanga i Bumi zjeżdżających po „superslajdzie”, radośnie śmiejących się. Bumi wyrzuca ręce w powietrze, gdy wybiegają ze sceny.

Powoli scena wraca do współczesności; bujne, zielone drzewo, które mijali duet, teraz stare, pokryte śniegiem i bez liści. Kamera przesuwa się w górę zbocza, gdzie ponad krawędzią widać głowy Aanga z Momo w peruce, Katarę i Sokkę. Scena przechodzi do bliższego ujęcia, ujawniając, że siedzą w wózku pocztowym. Aang wygląda na podekscytowanego, podczas gdy rodzeństwo rozgląda się dookoła, niepewne i lekko przestraszone.

Aang Jeden raz, a potem na biegun północny. Słowo maga!
Katara Na początku brzmiało to zabawnie, ale teraz kiedy tu jestem zaczynam się zastanawiaaać! Aaa!
Zbliżenie szczęśliwie śmiejącego się Aanga. Kamera porusza się w górę, ukazując Momo w peruce Aanga, trzymającego się włosów i mrużącego oczy z powodu wiatru. Kamera przesuwa się na rodzeństwo z Plemienia Wody, Katarę krzyczącą ze strachu, Sokka zaciska zęby z przerażenia. Kamera cofa się, gdy wózek skręca, i podąża za nim w dół zbocza. Zsyp, którym jadą, podciąga się obok równoległego, gdzie pędzi w dół wóz z zębatką z sześcioma włóczniami. Przełącz się na widok z boku, gdy wózek trio podjeżdża obok wózka z włóczniami i wszyscy się na niego gapią, nikt nie wydaje dźwięku. Przejeżdżają obok niego i oba tory łączą się ze sobą. Sokka i Katara krzyczą, gdy dwa zsypy łączą się w jeden z wózkiem z włócznią za nimi, ale szybko zyskują. Sokka słyszy, że to nadchodzi i odwraca się. Sapie i schyla się w samą porę, by uniknąć przebicia włóczniami. Katara odwraca się i krzyczy ze strachu, gdy widzi broń tak blisko. Aang, uśmiechnięty podekscytowany, również odwraca się, żeby zobaczyć, o co chodzi w tym zamieszaniu.
Aang Załatwię to!
Przełącz na widok z przodu wózka, gdy Aang zaczyna nim kołysać. Uderzając raz w każdą stronę, wózek wylatuje ze zsypu na dach, gdzie kontynuuje zjazd.

Ujęcie żołnierza rozmawiającego ze swoimi ludźmi.

Żołnierz Żołnierze! Już niedługo czeka was walka, dlatego musicie być gotowi na wszystko…!
Aang, Katara i Sokka jadą na wozie między żołnierzem a wojownikami. Scena zatrzymuje się na sekundę przy tym ujęciu, gdy słychać dźwięk małego dzwonka, po czym kontynuuje. Wojownicy wzdychają z zaskoczenia, gdy wóz rykoszetuje i dalej się porusza. Przełącz się na scenę innych wozów poruszających się po zsypie. Wózek z trójką przebija się przez barierkę zamykającą drugi spadochron i przecina tor, przewracając jeden z wózków z zaopatrzeniem, rozrzucając po ziemi ładunek dyń. Przewrócony wózek leży na torze, gdzie inny nadjeżdżający wózek wpada na niego.

„Przełącz się na ujęcie ze spadochronu, gdy wchodzi do niego trio. Przełącz się na widok z przodu pędzącego wózka.

Katara Aang, zrób z tym coś! Użyj magii powietrza!
Aang Tak! Dobry pomysł! Wtedy pojedziemy jeszcze szybciej!
Aang wygina się za nim. Mijają restaurację, w której para je razem. Z zaskoczeniem patrzą w górę na przemykające obok dzieci, podczas gdy kelner podbiega zobaczyć, co się dzieje. Scena zmienia się w żołnierza maga ziemi czekającego na przybycie następnego wozu. Gdy wózek ze zwojami zatrzymuje się przed nim, kamera przechyla się w prawo, pokazując, jak wózek z trio leci po niewiarygodnie stromym zboczu. Gdy zbocze się wyrównuje, dzieciaki krzyczą z przerażenia, bo już za chwilę zderzą się z nieruchomym wózkiem przed zakrętem. Mag ziemi dyżurny na tej stacji wysyła go w drogę, na krótko odciążając trio w pędzącym wozie. Ku przerażeniu jeźdźców, kolejny wózek natychmiast wyskakuje z rury poniżej zakrętu. potem można go przesunąć, wózek dziecięcy wpada na niego, katapultując je i ich wózek w powietrze, wysoko nad niższy poziom miasta. Aang wygina wózek przed nimi, gdy spadają, sprawiając, że spadają z powrotem do wózka. Dzieciaki zjeżdżają po kilku dachach, zostawiając po sobie zniszczone dachówki. Scena przenosi się do wnętrza domu rzemieślnika, gdzie gwiżdże pogodnie, gdy dokonuje ostatnich poprawek w wazonie. Wózek przelatuje przez jedno okno, odbija się rykoszetem od podłogi, gdzie jest wazon, rozbijając go i sprawiając, że jeźdźcy chrząkają i wylatują przez okno naprzeciwko. Rzemieślnik wygląda przez zniszczone okno, gdy pojawia się chmura kurzu, ujawniając, że wózek uderzył o coś innego.
Aang Przepraszam!
Lądują na balkonie i prześlizgują się przez kolejny dom. Pojawiający się po drugiej stronie brodaty kot goni Momo wokół peruki Aanga, aż lemur ją odpycha. Wózek przebija się przez balustradę i spada pionowo z pola widzenia. Widok zmienia się na tego samego kupca kapusty, który wcześniej wrzucił swój wózek z kapustą w otchłań, teraz przytulając kapustę do wózka zastępczego. Zaalarmowany przez coś nadchodzącego z góry, wychodzi spod dachu wózka, aby to sprawdzić, i wzdycha z przerażenia, gdy wózek dziecięcy spada na niego, rozbijając wózek zastępczy na kawałki i rozrzucając całą nienaruszoną kapustę. Aang, Katara i Sokka leżą w splątanej stercie przy szczątkach, podczas gdy Momo elegancko spływa.
Handlarz kapusty Moja kapustka! Zapłacicie mi za to!
Strażnicy podchodzą, otaczając wciąż oszołomioną trójkę. Zbliżenie na Aanga, gdy siada, jego przebranie prawie zniknęło, odsłaniając młodzieńczą twarz i wygiętą w powietrzu strzałę.
Aang Dwie kapusty proszę…!
Scena znika na suficie pałacu Omashu. Kamera przesuwa się w dół, ukazując strażnika z przodu i króla Omashu siedzącego na tronie, otoczonego przez dwóch strażników, z tyłu ogromnego pomieszczenia. Pierwszy strażnik nieznacznie odsuwa się na bok, aby przepuścić trójkę dzieci. Sokka wygląda na bardzo zaniepokojonego, Katara unosi oczy, próbując wyglądać na współczującego i spogląda w bok. Gdy patrzy na króla, scena zmienia się w zbliżenie starszego króla, który patrzy na nich pytająco, unosząc brwi i chrząkając ze zdumienia. Scena przełącza się na widok z przodu „przybyszów”, gdy dwóch strażników popycha ich do pozycji klęczącej.
Strażnik Wasza wysokość, tych młodych aresztowano za wandalizm, wejście do miasta pod fałszywym pretekstem i złośliwe niszczenie kapusty.
Handlarz kapusty Uciąć im ręce! Po jednej za każdą kapustkę!
Strażnik Milczeć! Tylko sam król może wydać wyrok. Co postanowisz, panie?
Kamera powoli przesuwa się na króla, który mruży oczy i stęka w zamyśleniu. Przełącz się na zbliżenie trio, które niespokojnie się przyglądają. Zbliżenie jęczącej Sokki, przesuwa się do jednej z uśmiechniętych Katary, z rękami złożonymi przed sobą i oczami migoczącymi z nadzieją. Aang jest jedynym, który wciąż wpatruje się w bok, z jedną brwią wygiętą w łuk i nadąsaną. Przełącz się na zbliżenie niepodobnych oczu starszego króla, a potem wróć do ujęcia Aanga, który teraz gwiżdże nonszalancko.
Bumi Wziąć ich… na ucztę.
Gwardzista wzdycha, a kupiec chwyta się za głowę obiema rękami, słysząc werdykt króla. Sokka uśmiecha się, podczas gdy Katara rzuca pytające spojrzenie na Aanga, który unosi brwi w zdumieniu. bogato zastawiony stół jadalny. Kamera przesuwa się w prawo, odsłaniając różnego rodzaju naczynia i czajniki. Kamera przybliża Momo, gdy zjada dużo jedzenia, ćwierkając z zadowoleniem. Przełącz się na widok z przodu na dzieci siedzące przy stole, z królem stojącym za ich krzesłami.
Bumi Hehehehe… Mieszkańcy mojego miasta utuczyli się od zbyt wielu uczt. Mam nadzieję, że będzie ci smakował kurczak bez skóry.
Aang Dzięki, ale nie jem mięsa.
Bumi No to może ty? Założę się, że ty lubisz mięsko.
Bumi wpycha kurczaka do ust Sokki, który zjada go z uznaniem i wraca na swoje miejsce.
Katara Wydaje mi się czy ta wielka korona uciska mu trochę mózg?
Bumi Powiedz mi, łysy młodzieńcze, skąd pochodzisz?
Aang Ja jestem… z Wyspy Kangurów!
Bumi Oo, z Wyspy Kangurów, tak? Słyszałem, że to bardzo skoczne miejsce.
Następuje chwila ciszy, ktoś kaszle zza kamery. Frontalne ujęcie trójki dzieci, patrzących prosto na króla z pustymi twarzami. Sokka wybucha śmiechem. Katara i Aang patrzą na niego, wciąż z obojętnym wyrazem twarzy.
Sokka Co? To było bardzo śmieszne.
Bumi No, te wszystkie dobre żarty bardzo mnie zmęczyły. Pora chyba już kończyć zabawę…
Bumi spogląda na dzieci z dziwnym wyrazem twarzy, gdy pochyla się w lewo na swoim krześle. Nagle rzuca w nich udkiem kurczaka. Zbliżenie mięsa lecącego w powietrzu. ujęcie z boku trójki dzieci, gdy Aang prawie spada z krzesła w odruchu złapania udka kurczaka w małej kuli powietrznej. Przełącz się na strażników dyszących ze zdziwienia. ujęcie z boku całego stołu. Aang wciąż zawiesza udko kurczaka w kuli powietrznej.
Bumi Jest wśród nas mag powietrza. I to nie byle jaki mag powietrza. To Awatar!
Zbliżenie zszokowanego Aanga, który szybko przestaje się schylać i kładzie ręce za plecami. Udko z kurczaka spada na jego talerz. Ujęcie trójki dzieci z tyłu, kontynuuje Bumi.
Bumi No, co masz mi do powiedzenia, panie Bonzu Opipsztykopolis?
Kamera staje się czarna, a następnie przechodzi do frontalnego ujęcia całego miasta Omashu. Cofnijmy się do przeglądu ujęcia z wnętrza jadalni zza pleców Aanga, Katary i Sokki. Momo wciąż siedzi na środku stołu i je.
Aang Dobra, zgadłeś! Jestem Awatarem. Dzięki moim działaniom świat jest bezpieczny. Wszystko sprawdziłem, nie ma tu magów ognia. Więc dobra robota ludzie. Kochajcie się, szanujcie życie i nie biegajcie z włóczniami. Do zobaczenia!
Gdy zbliżają się do strażnika przy drzwiach wyjściowych, dwaj mężczyźni krzyżują swoje włócznie, skutecznie blokując im ścieżki. Kamera cofa się do ujęcia króla z tyłu.
Katara Nie możesz nas zatrzymać. Chcemy iść!
Z przodu ujęcie króla, który pytająco podnosi liść sałaty z talerza i macha nim w powietrzu.
Bumi Chcecie liść?
Przełącz się na ujęcie z boku Bumiego, gdy odgryza liść sałaty i powoli go przeżuwa.
Sokka Wpadliśmy w niezły kompot. Ten koleś to świr.
Bumi Jutro Awatar zmierzy się z trzema groźnymi zadaniami. A póki co straż wskaże wam drogę do komnaty.
Szambelan Panie, do ładnej komnaty czy do brzydkiej?
Bumi Do świeżo odnowionej komnaty!
Szambelan Zaraz, a o której dokładnie mówimy?
Bumi O tej komnacie, która kiedyś była brzydka. To znaczy przed ostatnim remontem. Oczywiście, nazwaliśmy ją nową komnatą, ale trzeba je ponumerować. Zabrać ich do odnowionej komnaty, która kiedyś była brzydka!
Kiedy dzieci i ich strażnicy wychodzą z pokoju, kamera szybko zbliża się do twarzy Bumi. Wpatruje się w nich, a następnie żuje nowy liść sałaty. Scena zmienia się w wnętrze pokoju. Ściana pęka i przesuwa się w dół, odsłaniając Aanga z Momo siedzącą na jego ramionach, Katarę i Sokkę. Są z grubsza wpychane do środka, a ściana jest natychmiast ponownie wyginana za nimi. Przełącz się na scenę pokoju, przesuwając w lewo, odsłaniając zawartość pokoju oraz fakt, że nigdzie nie ma drzwi. Pośrodku pokoju znajdują się trzy zielone łóżka, nad którymi z sufitu zwisają trzy zielone zasłony. Scena kończy się na dzieciach.
Katara To jest cela więzienna? Całkiem ładna.
Aang Mówił, że jest świeżo po remoncie.
Sokka Ładnie czy nie, to wiezienie.
Aang Ciekawe, jakie mi wymyśli zadania.
Katara Nie będziemy czekać, aż nam powie. Tu musi być jakieś wyjście.
Aang Wentylacja!
Scena szybko porusza się po pokoju i zatrzymuje się przy dziurze w ścianie. Wróć do trio. Aang uśmiecha się radośnie, wpatrując się w dziurę, podczas gdy Katara i Sokka przyglądają się sobie ze zdumieniem.
Sokka Jeśli myślisz, że się tam zmieścimy, to jesteś wariatem jak król.
Aang My nie, ale Momo się zmieści.
Z radością wskazuje przed siebie. Momo leniwie leżący na łóżku, liżący na wpół zjedzone jabłko. Jego brzuch powiększony od jedzenia. Aang pojawia się z boku łóżka.
Aang Momo, musisz znaleźć Appę, żeby nas stąd wydostał.
Momo patrzy zdziwiony na swojego przyjaciela, mrugając i ćwierkając cicho. strzał z wnętrza otworu wentylacyjnego. Pojawia się głowa Momo i zwierzę zostaje wepchnięte do tuby. Zwierzę jest kilka razy popychane tam i z powrotem, ku jego niezadowoleniu. Aang stojący na krześle i bezskutecznie próbujący wepchnąć Momo do otworu wentylacyjnego.
Aang No idź, mały, szukaj Appy!
Aang przestaje próbować, patrząc w dół zniechęcony, zostawiając Momo utkwionego w szybie wentylacyjnym. Sokka, który odpoczywa na łóżku.
Sokka E, a tak w ogóle, jak Appa miałby nas uratować?
Momo próbuje się uwolnić, naciskając tylnymi nogami na ścianę.
Aang Appa jest dziesięciotonowym latającym bizonem. Na pewno by coś wymyślił.
Momo nie powiodło się i poddaje się, jego tylne nogi zwisają w porażce. ujęcie poglądowe trzech łóżek.
Katara Nie ma sensu się o to sprzeczać. Prześpij się, Aang. Jutro masz być wypoczęty.
Aang ze smutkiem siedzi z boku łóżka, patrząc w dół. Przełącz się na kolejną scenę, w której Aang leży na łóżku, głośno chrapie i ślini się na poduszkę. Pokój jest słabo oświetlony, rzucając nieco zieloną poświatę. Ściana za Aangiem otwiera się, odsłaniając strażnika. Zgrzytliwy dźwięk poruszanej ziemi budzi Aanga, który szybko podnosi głowę i rozgląda się.
Aang Sokka? Katara? Gdzie oni są?
Strażnik Król ich uwolni, jeśli sprostasz zadaniom.
Aang A jeśli nie?
Strażnik Nie powiedział. Oddaj swój kij.
Aang podnosi swoją laskę stopą, chwyta ją i obraca, kładzie obok siebie, a następnie rzuca w stronę strażnika. Przełącz się na frontalne ujęcie Aanga, otoczonego przez dwóch strażników, wchodzącego do dużej sali tronowej. Scena lekko przesuwa się w lewo, ukazując kawałek pleców króla Bumi.
Bumi Najpierw, Awatarze, co sądzisz o moim nowym stroju? Tylko masz mówić szczerze. [Po chwili.] No, czekam…
Aang Ee, jest raczej niezły.
Bumi Doskonale! Wykonałeś pierwsze zadanie.
Aang Serio?
Bumi No, nie z tych groźnych zadań. Prawdziwe zadania są o wiele bardziej groźne.
Widok z boku Aanga, który nagle rzuca się do przodu ku zaskoczeniu swoich dwóch strażników. Używając magii powietrza, jego prędkość jest zwiększona. Zbliżenie na jego stopy, gdy szybko pokonuje dystans między nim a królem Bumim. zdjęcie Bumi z tyłu, gdy Aang zatrzymuje się przed nim, a wiatr przelatuje nad nimi.
Aang Nie mam czasu na twoje głupie gierki! Oddawaj moich przyjaciół, wyjeżdżamy!
Bumi Uu, tak myślałem, że mi odmówisz, dlatego dam twoim przyjaciołom wyjątkowe pamiątki.
Aang spogląda na Bumi. przerażona Katara, gdy jej strażnik nakłada zielony pierścień na jej palec. Zbliżenie na zakładany pierścionek. W chwili, gdy strażnik cofa rękę, pierścień świeci i zaciska się wokół jej palca. Scena poszerza się, ukazując, że Sokka również dostał pierścionek, ponieważ jest niebieski, i teraz gorączkowo próbuje zdjąć go z palca. Katara też próbuje to zrobić, oboje się nie udają.
Bumi Te śliczne obrączki wykonano z czystego jenamitu, znanego również jako „straszny kryształ”. Kryształ ten nadzwyczajnie szybko rośnie. Do nocy pokryje ciała twoich przyjaciół całkowicie. Co za straszliwy los… Mogę to zatrzymać, ale musisz być posłuszny.
Bumi spogląda na rodzeństwo. ujęcie palca Sokki zakładającego teraz niebieski pierścionek z jenamitu. Pierścień świeci i rozszerza się w kierunku jego ręki.
Sokka Aa! Już mnie pokrywa!
Aang Zrobię, co chcesz.
Zbliżenie złowrogiego Bumi. Scena zmienia się w jaskinię wypełnioną stalagmitami i stalaktytami. Kamera przesuwa się po lewej stronie, gdzie Aang stoi na płaskiej skale z wodospadem przed nim. W wodospadzie znajduje się drabina, a nad nią wisi lina. Sokka, Katara i Bumi stoją na balkonie wyciętym w ścianie na lewo od wodospadu. Król Bumi się śmieje. frontalne ujęcie króla patrzącego przez krawędź balkonu. Katara i Sokka są za nim pilnowani. Pierścień z jennamitu już rozszerzył się, by pochłonąć część ich prawego przedramienia. Bumi spogląda na rodzeństwo z uśmiechem na twarzy. Zbliżenie jennamita, który świeci i skrada się nieco dalej na ramionach Sokki i Katary. Przełącz się na ujęcie z tyłu, na którym Bumi patrzy w kierunku miejsca, w którym stoi Aang.
Bumi Zgubiłem klucz do pudełka na kanapki, a jestem głodny! Oo, tutaj jest! Czy mógłbyś mi go przynieść?
Klucz zawieszony na łańcuchu i pionowa żelazna drabina są słabo widoczne za wodospadem. Aang pochyla się do podstawy wodospadu i zanurza się w wodospadzie. Udaje mu się wspiąć po skalnej ścianie do podstawy drabiny i chwycić ją jedną ręką. wtedy może zajść dalej, strumień wody odpycha go i na zewnątrz.
Bumi Uu, wchodzi po drabinie. Nikt wcześniej na to nie wpadł…
Dysząc, Aang odpoczywa chwilę między dwoma stalagmitami, przeskakuje z nich do górnych stalaktytów i bliżej wodospadu wciąż wysokiego przy sklepieniu jaskini. Zanurza się w upadki nad kluczem i próbuje go złapać, spadając z wodą; pęd wody unosi go obok i po chwili wystrzeliwuje znowu, bez kluczyka.
Bumi Tak jest! Nurkuj głową w dół. Na pewno kiedyś ci się uda…
Aang przecina stalagmit za pomocą magii powietrza i rzuca nim jak włócznią w klucz, przyspieszając go kolejnym podmuchem powietrza. Kamienna włócznia zaczepia łańcuch zawieszający klucz i wynosi go z wodospadu. Włócznia przebija kamienną ścianę nad balkonem króla, klucz wisi teraz tuż przed Bumim.
Aang Masz! Życzę smacznego! Oddawaj moich przyjaciół i to już!
Bumi O, jeszcze nie. Potrzebuję pomocy w kolejnej sprawie. Zgubiłem gdzieś mojego zwierzaczka, Klapcia.
Scena zmienia się w Aanga w dużej zatopionej zagrodzie w nowym pokoju, z Bumim, Katarą i Sokką na górze. Aang znajduje królika z małymi uszami.
Aang Dobra, mam!
Bumi Przynieś mi go! Dziadzio chce buziaka od Klapcia!
Aang Chodź tu, Klapcio. Hę?
Piszcząc z przerażenia, króliczek przeskakuje przez arenę z Aangiem w pogoni, aż wpadnie do dziury. Aang wkłada rękę do dziury aż do barku, próbując złapać przestraszonego królika. Światło pojawia się na jego twarzy.
Aang Klapcio, stój! Klapcio! Klapcio!
Aang wkłada rękę w dziurę aż do barku próbując złapać przestraszonego królika. Na jego twarzy pojawia się światło. Warczący goryl kozi rzuca się w stronę Aanga, ale zamiast atakować, podnosi go i liże.
Aang Zaraz, moment… Klapcio?
Warczący goryl kozi rzuca się w stronę Aanga, ale zamiast atakować, podnosi go i liże.
Aang Klapcio!
Klapcio stawia Aanga i słuchając gwizdka króla, wspina się z areny do niego i przewraca się na plecy, podając brzuch.
Bumi Och, kochane maleństwo, tak. Kto ma miękki brzuszek?
Aang Ej, nic wam nie jest?
Katara Poza tym, że kryształ porasta mi całe ciało, to chyba nic.
W tym momencie po jednej stronie ciała Sokki wyrasta kryształ, przez co traci równowagę i upada. Aang podchodzi do Bumi.
Bumi Mm, tak.
Aang Szybko, jestem gotowy do zadania.
Król śmieje się złowrogo, a scena rozpływa się na arenie magii ziemi. Aang i król są na balkonie z widokiem na arenę, Sokka i Katara wraz ze strażnikiem są na sąsiednim balkonie. Kryształy mijają ich głowy, odsłaniając twarze.
Bumi Twoim ostatnim zadaniem jest pojedynek. W dowód szczególnej łaski pozwalam ci wybrać przeciwnika.
Dwóch twardo wyglądających mężczyzn, stojących obok króla. Aang patrzy na nie niepewnie.
Bumi No wybieraj.
Aang Czyli mówisz, że ten człowiek, którego pokażę będzie moim przeciwnikiem?
Bumi Wybierz mądrze!
Aang To… wybieram… ciebie! [Aang wskazuje na króla.]
Bumi Masz pecha!
Król prostuje się i zdejmuje zewnętrzną szatę, udowadniając, że jest potężnie zbudowanym starcem. Wygina Aanga z balkonu, zmuszając go do lotu na arenę. Król zeskakuje tuż przed Aangiem i śmieje się.
Bumi Miałeś mnie za bezsilnego staruszka, ale ja jestem najpotężniejszym magiem ziemi, jakiego widziałeś!
Aang Czy ciebie wymienić na tego z siekierą?
Bumi W moim królestwie nikomu nie wolno zmieniać zdania. Ale przyda ci się to.
Strażnik rzuca Aangowi swoją laskę. Król zgina kilka kamieni w Aanga, który po prostu unika i unika ataków.
Bumi Typowa taktyka maga powietrza, unikać i uciekać. Miałem nadzieję, że Awatar jest mniej przewidywalny.
Król jeszcze bardziej atakuje Aanga. Aang po prostu ciągle unika i ucieka.
Bumi Nie masz dla mnie jakiejś niespodzianki? Wcześniej czy później będziesz musiał uderzyć!
Aang używa swojej laski do helikoptera w powietrze. Król wbija duży głaz w sufit, rzucając kamieniami na Aanga, wytrącając go z powietrza. Szarżuje na króla pieszo, ale seria ataków zginających pozostawia go płasko na szczycie dużego stosu kamieni.
Bumi O, wysil się wreszcie na większą kreatywność.
Aang pochyla skuter powietrzny i szarżuje do przodu, rzucając potężny podmuch powietrza w króla, gdy ten nadchodzi. Król rzuca kamienną barierę, a podmuch odbija się w obie strony.
Bumi Czyżby ktoś zostawił otwarte okno? Zrobił się tu mały przeciąg. Masz nadzieję, że się przeziębię…?
Król kieruje więcej ataków na Aanga, prowadząc go przez połowę areny.
Bumi I jak zamierzasz mnie dopaść z tak daleka?
Aang ponownie szarżuje do przodu na piechotę, używając magii powietrza do przyspieszenia, ale król zmiękcza podłogę areny, pozostawiając go opadłego do pasa. Król zgina dwa kamienie, aby zderzyć się w miejscu, ale Aang wyskakuje na ich szczycie, gdy się spotykają. Teraz wyraźnie zły, pochyla płytę, na której stoi król, aż na tyły areny. Król zgina największy głaz, jaki jeszcze nie zaatakował Aanga od tyłu, ale odwraca go tyłem wspomaganym powietrzem. Król wykonuje więcej ruchów zginających, rozbijając podłogi i ściany areny, wyrywając ogromny kawałek ściany i balkonu, na którym stali. Widząc, co nadchodzi, Aang wzdycha i biegnie w ciasnych kręgach, wywołując tornado. Kiedy król rzuca ogromnym kawałkiem w Aanga, zostaje on złapany przez tornado i natychmiast odskakuje z powrotem w stronę króla. Król zgina go do piasku, potem może go zmiażdżyć, ale potem może dojść do siebie, Aang atakuje ze szczytu tornada, lądując u stóp króla z laską gotową do uderzenia. Ręce króla są uniesione, jakby się poddały, ale mały kamyk uderza w głowę Aanga, przyciągając jego uwagę na wielki głaz zawieszony nad nimi obojgiem.
Bumi Świetnie, mój Awatarze. Walczysz z ogromnym ogniem w swym sercu. Wykonałeś wszystkie zadania. Teraz odpowiesz mi na jedno pytanie…
Aang To nie fair! Obiecałeś ich uwolnić, kiedy wykonam zadania.
Bumi Oo, po co by były zadania, jeśli niczego byś się nie nauczył?
Sokka A przestańcie!
Bumi Odpowiesz mi na to jedno pytanie, a ja zaraz uwolnię twoich przyjaciół. Jak… mam na imię? Wygląda na to, że twoim przyjaciołom zostało tylko parę minut.
Bumi wychodzi z kadru. Aang naradza się z Katarą i Sokką.
Aang Skąd mam znać jego imię?
Katara Pomyśl o zadaniach. Może to jest jakaś zagadka…
Sokka Mam pomysł!
Aang Tak?
Sokka On jest napakowany, nie? Rocky. No wiesz i nieźle się bije.
Katara Będziemy próbować dalej, ale dobre i to.
Aang Dobra, pomyślmy o tych zadaniach: klucz wyjąłem z wodospadu, znalazłem zwierzaka i musiałem walczyć.
Katara Czego się nauczyłeś?
Aang No, wszystko było jakieś inne, niż się spodziewałem.
Katara [Jennamit rośnie, gdy mówi z niepokojem.] I?
Aang Wiesz, nie było tak łatwo… Żeby wykonać zadania, musiałem myśleć inaczej niż zazwyczaj. Znam jego imię.
Aang w konfrontacji z Bumim.
Aang Znalazłem odpowiedź w ten sam sposób, w jaki wykonałem zadania. Jak powiedziałeś dawno temu, „otworzyłem umysł na nowe możliwości”. Bumi, szalony geniusz z ciebie.
Aang i Bumi przytulają się jak starzy przyjaciele.
Bumi Och Aang, jak dobrze cię widzieć. Ani trochę się nie zmieniłeś. Dosłownie.
Katara A, proszę pana!
Sokka Pomocy!
Bumi łamie kryształy za pomocą magii ziemi, sprawiając, że kawałki latają wszędzie. Łapie jednego z nich.
Bumi Jenamit robi się ze skalnych cukierków. Przepyszne!
Katara Ten zwariowany król to twój stary kumpel Bumi?
Bumi O kim mówisz „stary”? Dobra, jestem stary…
Sokka Dlaczego pan to wszystko robił, zamiast powiedzieć Aangowi, kim pan jest?
Bumi Po pierwsze, lubię sobie pożartować z ludzi. Ale miałem powód. Aang, przed tobą trudne zadanie. Przez sto lat twojej nieobecności świat się zmienił. Twoim obowiązkiem jest pokonać Władcę Ognia i przywrócić równowagę. Musisz się uczyć. Masz opanować cztery żywioły i zmierzyć się z Władcą Ognia. A wtedy, mam nadzieję, że będziesz myślał jak szalony geniusz. Sądzę, że jesteś w dobrych rękach. Ponieważ będziesz potrzebował przyjaciół, by pokonać Naród Ognia. I będziesz potrzebował też Moma.
Aang Dzięki za twoją mądrość, ale zanim odejdę, postawię przed tobą zadanie.
Scena zmienia się, by pokazać Bumiego i Aanga jadących po systemie transportowym. Widok na całe miasto. Gdy słychać trzask, wznosi się tuman kurzu.
Handlarz kapusty Moja kapustka!
Napisy końcowe.

Obsada[]

nawigacja

Wojowniczki z Kyoshi

Transkrypcja:Król Omashu

Więźniowie

Artykuł · Więcej transkrypcji

Bohaterowie główni[]

Drugoplanowi[]

Miejsca[]

  • Omashu
    • Pałac Królewski w Omashu

Zobacz też[]

Advertisement