Awatar Wiki
Advertisement
Ten artykuł dotyczy świata rzeczywistego.

Zbierają się czarne chmury… Potrzebujemy cię, Aang.

Gyatso o nadchodzącej wojnie.

Sztorm (ang. The Storm) to dwunasty odcinek serialu animowanego "Awatar: Legenda Aanga". Jego premiera miała miejsce 3 czerwca 2005 roku w Stanach Zjednoczonych i 17 lipca 2008 roku w Polsce.

Opis[]

Sokka postanawia wypłynąć na połów z mężczyzną, który oskarża Aanga o opuszczenie świata. W trakcie sztormu Aang opowiada Katarze o swojej mrocznej przeszłości. Po tym, jak dowiedział się, że jest Awatarem, miał zostać oddzielony od swojego mentora, mnicha Gyatso. Zrozpaczony Aang uciekł z domu, jednak wraz z Appą wlecieli w środek śmiertelnego sztormu, który zrzucił ich do oceanu. Aang wszedł w Stan Awatara i owinął siebie i bizona lodową kulą. W międzyczasie Iroh opowiada załodze okrętu historię Zuko. Książę nieproszenie wypowiedział się podczas spotkania wojennego i został ukarany wyzwaniem na pojedynek Agni Kai z własnym ojcem. Zuko nie chciał z nim walczyć, za co otrzymał jeszcze surowszą karę – Ozai skazał go na wygnanie, poparzywszy część twarzy syna. Tymczasem Aang dowiaduje się, że Sokka i rybak nie powrócili z połowu. Udaje mu się ich ocalić, tym samym zyskując sobie szacunek starca. Zuko natyka się na Awatara, jednak postanawia go nie ścigać, a uciec przed sztormem.

Streszczenie[]

Gyatso vanishes from Aang

Gyatso znikający w śnie Aanga.

Aang ma sen, w którym on, Katara i Sokka przelatują przez czyste, słoneczne niebo. Sokka używa lotni Aanga, Aang jeździ na Appie, a Katara jeździ na większej wersji Momo. Katara mówi: "Potrzebujemy cię, Aang", na co on szczęśliwie odpowiada: "Też cię potrzebuję". Nagle sen przybiera ciemny obrót, a Aang, w panice, gdy niebo czernieje wokół niego, zostaje sam na Appie. Przed nim pojawia się postać jego dawnego opiekuna, Mnicha Gyatso, który pyta go, dlaczego zniknął. Aang odpowiada, że nie zamierzał zniknąć i sięga po swojego mentora, ale ciało Gyatso rozpada się na proch przed nim. Przy dźwiękach głosów Katar i Gyatso, które powtarzają mantrę "Potrzebujemy cię, Aang", on i Appa zostają pochłonięci przez burzę, która powoduje, że rozbijają się na morze. Gdy toną w ciemności, piorun rozdziera niebo, a na ułamek sekundy pojawia się sylwetka Władcy Ognia Ozai otoczona płomieniami. Aang, łapiąc oddech, budzi się gwałtownie, co powoduje również przebudzenie jego towarzyszy. Przeprasza za zamieszanie i tłumaczy, że miał koszmar, choć nie rozwija tematu dalej.

Następnego ranka Aang, patrząc na doskonale czyste niebo, zauważa, jak płynne powinno być ich latanie, a Katara informuje go, że nie ma już jedzenia i będą musieli polecieć na najbliższy rynek. Sokka dramatycznie oznajmia im, że miał sen poprzedniej nocy, w którym "jedzenie zjada ludzi" i twierdzi, że oznacza to, że powinni unikać rynku, ku zirytowaniu Aanga i Katary.

Tymczasem na morzu Iroh przewiduje nadejście strasznej burzy i radzi zmienić kurs dla dobra załogi, ale Książę Zuko krzyczy, że bezpieczeństwo załogi nie ma znaczenia, gdy w grę wchodzi Avatar. Zauważając, że Porucznik Jee podsłuchał jego wypowiedź, podchodzi do niego i mówi mu prosto w oczy, że schwytanie Avatara jest ważniejsze niż czyjeś indywidualne bezpieczeństwo. Gdy książę cofa się na statek, Iroh mówi Jee, że Zuko nie miał na myśli tego, co powiedział, argumentując, że młody książę był tylko "rozemocjonowany".

W miasteczku portowym kobieta sprzedająca owoce krzyczy na Katarę, że trzymana przez nią arbuz jest "doskonały", chociaż Katara nie jest przekonana ze względu na szmer, jaki wydaje owoc, gdy się nim potrząsa. Pomimo zgody Aanga z handlującą kobietą, Katara odstawia melon, twierdząc, że właśnie przypomniała sobie, że nie mają pieniędzy, co irytuje sprzedawczynię, która zabiera resztę swojego towaru z rąk Sokki i go kopie. Zastanawiając się, co mogliby zrobić, aby zdobyć jedzenie i pieniądze, podsłuchują kłótnię starszego rybaka z jego żoną. Kiedy kobieta oznajmia, że jest zbyt niebezpiecznie, aby wypłynąć, ponieważ zbliża się burza, Aang staje się zaniepokojony i sugeruje znalezienie schronienia. Jednak tak jak rybak, Sokka nie wierzy, że nadchodzi burza. Kiedy kłótnia między starszą parą sprowadza się do tego, że kobieta odmawia towarzyszenia mężowi, a rybak oznajmia, że znajdzie kogoś innego, kto mu pomoże i zapłaci podwójnie, Sokka chętnie zgłasza się i zostaje zatrudniony na miejscu. Jednak gdy Sokka powtarza obietnicę podwójnej wypłaty, rybak zachowuje się, jakby nigdy nie powiedział tego.

Jee and Zuko

Nieporozumienie porucznika Jee oraz księcia Zuko.

Tymczasem na morzu statek Zuko zbliża się do groźnych chmur burzowych. Kiedy Zuko ponownie pojawia się na pokładzie, Jee sarkastycznie komentuje, że Iroh miał rację co do pogody. Zuko natychmiast zwraca się do porucznika, domagając się szacunku, inaczej sam go nauczy. Niepocieszony uwagą Zuko, Jee odburkuje, że nic nie wie o szacunku, patrząc na to, jak rozmawia ze swoją załogą i swoim "szanowanym wujkiem". Oświadcza, że Zuko troszczy się tylko o siebie i jest "rozpieszczonym księciem", na co Zuko odpowiada wyzwaniem Agni Kai. Kiedy oboje zaciskają ramiona, z dłoni Zuko już wydobywa się dym, Iroh ich rozdziela, próbując załagodzić sytuację, zauważając, że wszyscy są zmęczeni długim pobytem na morzu i głodni. Oferuje im miskę makaronu, a oni się rozdzielają. Gdy załoga schodzi do środka, Zuko złości się na wuja, że nie potrzebuje jego pomocy w utrzymaniu porządku na swoim statku. Kiedy Iroh kładzie pocieszającą dłoń na jego ramieniu, on odsuwa go i podchodzi do przodu, aby spojrzeć na burzliwe wody przed nimi.

W mieście portowym Aang, patrząc na zbliżające się szare chmury, mówi Sokce, który załadowuje statek, że wypłynięcie na morze może nie być dobrym pomysłem. Choć Sokka uznaje złą pogodę, twierdzi, że skoro dał rybakowi słowo, musi zrealizować wyprawę rybacką pomimo zbliżającej się burzy. Kiedy żona rybaka stwierdza, że "chłopiec z tatuażami" ma rację, rybak zdaje sobie sprawę, że Aang jest Awatarem. Aang i Katara uśmiechają się na jego widok, ale rybak natychmiast strofuje Aanga, oskarżając go o odwrócenie "pleców światu", zniknięcie na sto lat. Chociaż Katara natychmiast staje w jego obronie, oświadczając, że Aang nigdy nie odwróciłby się od nikogo i jest najodważniejszą osobą, jaką zna, Aang jest wstrząśnięty oskarżeniem i cofa się. Bez wyjaśnienia odlatuje na swojej lotni. Rybak krzyczy za nim, żeby kontynuował latanie, za co Katara go upomina. Nie tracąc więcej czasu, wskakuje na Appę i rozkazuje bizonowi, aby podążył za swoim panem. Sokka wychodzi z wnętrza statku, narzekając, że jego przyjaciele odeszli, nie żegnając się. Rybak przyznaje, że to nie było grzeczne, ale Sokka zaczyna tyradę o poprzednich niegrzecznych gestach ze strony nich, ale zostaje przerwany przez starca, który każe mu schować się pod pokładem.

Gdy deszcz leje się obficie, Katara w końcu znajduje Aanga w małej jaskini. Wchodząc, on przeprasza za ucieczkę. Choć Katara przyjmuje przeprosiny i twierdzi, że rybak przesadził, Aang smutno zauważa, że miał rację mówiąc to, co powiedział. Kiedy Katara pyta, dlaczego tak uważa, Aang oznajmia, że nie chce o tym rozmawiać, chociaż Katara domyśla się, że ma to związek z jego snem i namawia go, aby się jej otworzył.

Aang with the Avatar relics

Zabawki Aanga

Gdy Katara rozpala ogień, Aang zaczyna opowiadać jej historię swojego dzieciństwa, zaczynając od dnia, w którym mnisi powiedzieli mu, że jest Awatarem. W retrospekcji ukazuje się tętniący życiem Południowy Świątynny Powietrza, gdzie Aang pokazuje swoim przyjaciołom, jak korzystać z techniki hulajnogi powietrznej. W tym momencie Gyatso i inni starsi mnisi mówią mu, że musi iść za nimi, ponieważ muszą z nim porozmawiać. W sali spotkań mówią Aangowi, że jest Awatarem. Jako dowód pokazują mu cztery zabawki, które wybrał spośród tysięcy, gdy był młodszy, ujawniając, że są to relikwie Avatara, zabawki należące do poprzednich Awatarów, jego poprzednich wcieleń. Chociaż Aang zauważa, że wybrał je, bo "wydawały się zabawne", Tashi mówi, że wybrał je, bo wydawały mu się znajome. Gyatso przyznaje, że zwykle czekaliby, aż skończy szesnaście lat, aby powiedzieć mu o jego przeznaczeniu jako Awatarze, ale ze względu na "zbierające się chmury burzowe", oznaki nadchodzącej wojny, potrzebują Awatara.

Na statku Zuko, w wnętrzu okrętu, Jee siedzi przy małym ognisku z kilkoma członkami załogi, narzekając na Zuko. Kiedy retorycznie pyta, kim Zuko sądzi, że jest, Iroh, stojąc tuż poza kręgiem, ogłasza swoją obecność, pytając, czy chcą się dowiedzieć. Spokojny zamiast zły, Iroh wchodzi do kręgu i zaczyna tłumaczyć, dlaczego Zuko jest taki, jaki jest. W retrospekcji w Pałacu Królewskim Narodu Ognia, młodszy, bez blizn Zuko kieruje się do Wojennej Sali Ognia Pana. Kiedy mu odmawiają wejścia, wyjaśnia Irohowi, że po prostu pragnie nauczyć się jak najwięcej, aby kiedyś być wielkim władcą Narodu Ognia. Iroh ulega argumentom księcia, choć ostrzega go, żeby nie mówił, ponieważ starzy generałowie są wrażliwi. Kiedy jeden z generałów sugeruje użycie całego oddziału niedoświadczonych nowych rekrutów jako przynęty, pozwalając reszcie armii zaatakować od tyłu, oburzony Zuko sprzeciwia się temu planowi, twierdząc, że poświęcenie grupy lojalnych żołnierzy to akt zdrady. Przerywając mu opowieść, Iroh komentuje załodze, że Zuko miał rację, chociaż nie było to miejsce, żeby się wypowiadać, i że przed nimi stoją "poważne konsekwencje".

Wewnątrz jaskini Katara pyta, dlaczego Aang nie był podekscytowany tym, że jest Awatarem. Aang przyznaje, że nie wiedział, jak się czuć w tej sprawie, ale wiedział tylko, że po tym, jak się o tym dowiedział, wszystko zaczęło się zmieniać. Aby udowodnić swoje zdanie, Aang wspomina, jak wrócił na dziedziniec i zastał swoich przyjaciół krążących na hulajnogach powietrznych. Kiedy dowiaduje się, że pozostali dzieci wymyśliły grę do zabawy na hulajnogach powietrznych, Aang przygotowuje swoją własną hulajnogę, ale wtedy inni mnisi zsiadają z hulajnóg i mówią mu, że będąc Awatarem, miałby niesprawiedliwą przewagę w jakiejkolwiek drużynie, w której by grał. Mimo że twierdzi, że nic się nie zmieniło, nie wolno mu z nimi grać. Zasmucony Aang cofa się do środka świątyni, gdzie gra w Pai Sho z mnichem Gyatso, chociaż jego serce nie jest w tym. Gyatso używa powietrznej magii, aby narzucić Aangowi jego szatę na głowę, umożliwiając mu zamianę dwóch płytek na planszy. Jednak ich oszustwo szybko zostaje odkryte, co wywołuje ich wspólną radość. W tym momencie Tashi wchodzi do pokoju, strofując Gyatso za granie w gry z Aangiem, ponieważ Awatar powinien trenować zamiast się bawić. Kiedy Aang wstaje, aby pójść za Tashi i zostać przetestowanym w trudnych technikach powietrznej magii, Gyatso go zatrzymuje, zauważając, że dopóki jest jego opiekunem, to on będzie decydować, kiedy Aang będzie się uczył i bawił. Tashi szydzi, ale odchodzi, pozostawiając Aanga, aby kontynuował grę w Pai Sho z Gyatso.

Kontynuując swoją opowieść, Iroh wspomina, jak Władca Ognia zdenerwował się na Zuko za jego wybuch i ogłosił, że wyzwanie księcia wobec generała to "całkowity brak szacunku", co wymaga rozwiązania przez Agni Kai. Zuko przyjmuje wyzwanie, ale gdy przygotowuje się do walki przed liczną publicznością, odkrywa, że jego przeciwnikiem ma być jego ojciec, a nie stary generał.

Smutny Aang zwierza się Katari, że kiedy zaczął czuć się lepiej, stało się coś jeszcze gorszego. W retrospekcji kontynuuje się w sali spotkań świątyni, gdzie Tashi, zirytowany upomnieniem od Gyatso, zgłosił sprawę do Mnicha Pasanga. Chociaż Gyatso argumentuje, że Aang powinien dorastać jak normalne dziecko, Pasang postanawia wysłać Aanga do Wschodniej Świątyni Powietrza, aby tam ukończył swoje szkolenie, z dala od Gyatso. Nieświadomy tego, Aang siedzi na dachu sali i podsłuchuje wszystko.

W jaskini Katara współczuje Aangowi, ale on odwraca się od niej, wściekając się na decyzję mnichów i mimowolnie wchodzi w Stan Awatara, wywołując potężne prądy powietrza w jaskini. Jednak natychmiast się uspokaja i przeprasza za wybuch. Kiedy Katara zauważa, że ma prawo być zły po tym, jak mnisi go tak odesłali, on smutno kontynuuje swoją opowieść, zauważając, że wydarzenia potoczyły się inaczej. Przyznaje, że bał się i był zdezorientowany, więc postanowił uciec. Do czasu, gdy Gyatso przyszedł do jego pokoju, on już opuścił świątynię i stawił czoło strasznemu sztormowi na Appie. Zauważa, że nigdy więcej nie widział Gyatso, ponieważ został wyrzucony do wody, gdzie zamroził się w lodowej górze, z której Katara go wydobyła sto lat później. Kończąc retrospekcję, Aang kontynuuje, że po ataku Narodu Ognia na świątynię, czuje się winny, że nie był tam, aby chronić swoich ludzi, gdy najbardziej ich potrzebowali. Podsumowuje, że rybak miał rację, mówiąc, że odwrócił się od świata. Katara próbuje go pocieszyć, mówiąc, że jest zbyt surowy dla samego siebie, i że mimo że uciekł, było to przeznaczenie; gdyby pozostał, istniała duża szansa, że zostałby zabity razem z innymi powietrznymi mistrzami. Podkreśla, że świat teraz go potrzebuje i że daje ludziom nadzieję.

Iroh ujawnia załodze, że gdy Zuko zobaczył, że musi stoczyć pojedynek z ojcem, błagał o litość, odmawiając mu walki. Zuko próbuje przekonać Ozai, że miał tylko "najlepsze interesy Narodu Ognia" i przeprasza za wypowiedź poza kolejkączasu. Niemniej jednak, Ozai domaga się, aby walczył o swoją honor. Zuko pada na kolana, podkreślając, że jest lojalnym synem. Pomimo tego, że Ozai nakazuje mu wstać i walczyć, Zuko układa się w jeszcze głębszym pokłonie przed ojcem, oświadczając, że nie będzie walczył. Niezrażony błaganiami syna, Ozai stwierdza, że "[Zuko] nauczy się szacunku, a cierpienie będzie [jego] nauczycielem", a te słowa Zuko przyjmuje z łzami w oczach. Iroh przyznaje, że odwrócił wzrok, gdy Ozai naruszył twarz Zuko, w przeciwieństwie do Azuli czy Zhao. Wraz z zakończeniem retrospekcji Jee skromnie przyznaje, że zawsze myślał, że Zuko miał wypadek podczas treningu. Iroh złości się, mówiąc, że to nie był wypadek, i kończy historię stwierdzeniem, że Ozai wygnał Zuko, ponieważ ten wykazał "hańbiącą słabość", odmawiając walki; tylko przez schwytanie Awatara Zuko będzie mógł wrócić do domu z honor.

W międzyczasie Zuko medytuje we własnych komnatach przed czterema świecami, które unoszą się i opadają w rytm jego oddechu, podczas gdy krótkie migawki z młodości Zuko pojawiają się; Zuko i Azula biegną po łące, za nimi Ozai; Ozai kładzie rękę na ramieniu Zuko; Zuko, bez swojej blizny, patrzy na morze, ojciec z ręką na jego ramieniu i uśmiechem na twarzy. Twarz szczęśliwego dziecka zmienia się w skwaszonego nastoletniego Zuko, który nagle podnosi głowę, gdy błyskawica uderza w jego statek.

W jaskini Katara i Aang zostają przestraszeni wołaniami żony rybaka o pomoc. Chociaż Katara rusza jej z pomocą i mówi, że jest bezpieczna, kobieta oświadcza, że jej mąż nie jest, ponieważ on i Sokka są wciąż na morzu, uwięzieni w rozwijającej się w tajfun burzy. Zdecydowany Aang oznajmia, że ich odnajdzie, a Katara natychmiast postanawia go towarzyszyć, podczas gdy starsza kobieta pozostaje w jaskini, mówiąc, że tam zostanie.

Na statku Zuko wszyscy docierają na dziób, a Zuko zastanawia się, gdzie trafili. Iroh zwraca ich uwagę na kosz masztu, gdzie sternik wisi na krawędziżycia. Zuko i Jee nie tracą czasu i wspinają się po drabinie, aby go uratować, pomimo niebezpiecznych kołysań statku. Tymczasem inny piorun opada w kierunku metalowego okrętu, ale Iroh go przechwytuje i odbija od swojego statku, kierując go w wodę. Podwieszony sternik spada w dół, krzycząc. Jednak zostaje uratowany przez Zuko, który chwytając jego rękę, opuszcza go do Jee, który podtrzymuje go i zapewnia bezpieczeństwo. Książę i porucznik spoglądają na siebie z małym uśmiechem szacunku.

Tymczasem Aang i Katara stawiają czoła burzy, desperacko szukając Sokki i rybaka. Kiedy duża fala grozi, Aang z determinacją używa swojego kija, aby odsunąć wodę na bok, aby Appa mógł przelecieć przez nią bezpiecznie. Wreszcie zauważają łódź rybacką, przelatując obok statku Zuko. Zuko dostrzega ich, ale gdy Jee pyta, co ma zrobić, rozkazuje swoim ludziom, aby ich puścili i zmienili kurs na bezpieczne wody. Iroh sugeruje, że powinni skierować się w oko burzy i dumnie uśmiecha się do swojego bratanka.

Na rybackiej łodzi, która buja się na wzburzonych falach, Sokka i rybak trzymają się liny, aby ocalić życie. Podczas gdy Sokka narzeka, że jest za młody, by umrzeć, rybak zauważa, że on sam też nie chce umierać. Gdy Aang wskakuje na pokład, błyska się i uderza w łódź, powodując upadek masztu. Myśląc szybko, Aang używa swojej umiejętności kontrolowania wody, aby przeciąć belkę na dwie części, ratując Sokkę i rybaka, a następnie pomaga im wsiąść na siodło Appy. Zanim wszyscy zdążą uciec, zostają ogarnięci przez kolejną dużą falę i wciągnięci pod powierzchnię wody. Kiedy unoszą się w dół, Aang widzi, że Sokka, Katara i rybak trzymają się siodła Appy, choć są nieprzytomni. Sam także traci przytomność, ale nagle z odnowioną siłą chwyta wodze Appy i jego tatuaże zaczynają świecić. Przyciągając się z powrotem na głowę Appy, zderza pięści i tworzy wokół nich przestrzeń powietrzną, umożliwiając Appie przelot przez wodę.

Na powierzchni statek Zuko dociera do spokojnego wnętrza oka burzy, a Zuko przeprasza swojego wujka. Trzymając kurs, Appa wraz z pasażerami wyłania się spod powierzchni wody tuż przed statkiem, gwałtownie wznosząc się w powietrze. Spoglądając przez ramię, Aang dostrzega, że Zuko wpatruje się w nich, ale książę pozwala im odlecieć z burzy, unosząc się ponad chmurami.

W jaskini rybak spotyka się z żoną, która natychmiast kazała mu przeprosić Aanga. Aang zauważa, że to nie jest konieczne, a rybak omija żądania swojej żony, oferując im za darmo jedną rybę. Gdy Aang oznajmia, że nie je mięsa, rybak twierdzi, że ryba nie jest mięsem. Sokka podchodzi do rybaka, pragnąc otrzymać zapłatę za pracę na łodzi, ale dostaje rybę, co wzbudza w nim przerażenie. Podczas gdy starsza para znów zaczyna kłócić się, Aang podchodzi do Katary i mówi, że miała rację wcześniej. Oznajmia, że skończył rozmyślać o przeszłości, ponieważ nie ma nic do zyskania przez domysły na temat tego, jak mogłoby być inaczej, gdyby nie uciekł, i ogłasza, że będzie czerpałnajlepsze z teraźniejszości. Katara cieszy się z tego słysząc i dodaje, że nie sądzi, żeby Aang był już dręczony koszmarami. W tym momencie rybak podchodzi do nich i dziękuje Aangowi za uratowanie mu życia.

Zauważając, że burza się rozpogadza, wychodzą na zewnątrz i wpatrują się w jasną niebo, chociaż Appa natychmiast trząsie futrem, rozpryskując na nich ostatnią kaskadę wody.

Ciekawostki[]

  • W tym odcinku, Zuko płacze po raz pierwszy.
  • Aang wchodzi w Stan Awatara dwa razy w tym samym odcinku.
  • Ten odcinek odkrywa stres emocjonalny Awatara.

Zobacz też[]

Water Tribe emblem KSIĘGA I: WODA

1. „Chłopiec w górze lodowej
2. „Powrót Awatara
3. „Południowa Świątynia Powietrza
4. „Wojowniczki z Kyoshi
5. „Król Omashu
6. „Więźniowie
7. „Zimowe przesilenie, część 1: Świat duchów

8. „Zimowe przesilenie, część 2: Awatar Roko
9. „Zwój magii wody
10. „Jet
11. „Wielka przepaść
12. „Sztorm
13. „Błękitny Duch
14. „Wróżbiarka

15. „Bato z Plemienia Wody
16. „Dezerter
17. „Północna Świątynia Powietrza
18. „Mistrz magii wody
19. „Oblężenie Północy, część 1
20. „Oblężenie Północy, część 2

Awatar: Legenda Aanga: WodaZiemiaOgień
Legenda Korry: PowietrzeDuchyZmianaRównowaga
Advertisement